W tej gminie widziano niedźwiedzia. Władze zaapelowały do mieszkańców

Niedźwiedź w lesie
W tej gminie widziano niedźwiedzia. Władze zaapelowały do mieszkańców
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Piotr Krzeslak
W Domaradzu na Podkarpaciu zauważono niedźwiedzia brunatnego. Zwierzę było widziane przez jednego z tamtejszych strażaków w rejonie drogi powiatowej, w dolinie rzeki Golcówka. Lokalne władze poinformowały o sytuacji mieszkańców i zaapelowały o zachowanie szczególnej ostrożności.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-413097
Śmierć w podkarpackim lesie. "Atakuje mnie niedźwiedź"
Źródło: Uwaga! TVN
Artykuł w skrócie:
  • W Domaradzu zauważono młodego niedźwiedzia brunatnego.
  • Choć zwierzę nie było agresywne, władze gminy apelują o zachowanie ostrożności.
  • Służby monitorują sytuację, a samorząd rozważa płoszenie niedźwiedzia, jeśli ten będzie zbliżał się do zabudowań.

W Domaradzu pojawił się niedźwiedź

Jak przekazał w rozmowie z Radiem Rzeszów wójt gminy Domaradz, Marcin Tarabuła, najprawdopodobniej chodzi o młodego osobnika. Z relacji strażaka, który zobaczył niedźwiedzia, wynika, że zwierzę nie wykazywało agresji. Po natknięciu się na człowieka miało bowiem szybko oddalić się w stronę lasu.

Mimo spokojnego zachowania niedźwiedzia władze Domaradza apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i niespacerowanie po lasach bądź innych zalesionych terenach po zmroku.

Tamtejszy samorząd przypomniał także o konieczności zabezpieczania odpadów i podkreślił, by nie zostawiać w lasach resztek jedzenia, które mogą przyciągać dzikie zwierzęta.

- Zachowajmy spokój i ostrożność - zaznaczył wójt Domaradza.

Niedźwiedzie coraz częściej odwiedzają Podkarpacie

O pojawieniu się w Domaradzu niedźwiedzia poinformowano już Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Jak zaznaczają lokalne władze, wcześniej na terenie gminy nie dochodziło do podobnych zgłoszeń.

Służby mają monitorować okolicę i reagować na kolejne sygnały dotyczące obecności zwierzęcia. Jeśli okaże się, że niedźwiedź będzie dłużej przebywał w pobliżu zabudowań, gmina planuje wystąpić o zgodę na jego płoszenie.

W ostatnim czasie na Podkarpaciu odnotowuje się coraz więcej zdarzeń związanych z obecnością niedźwiedzi. W ostatnich tygodniach głośno było między innymi o śmiertelnym ataku na 58-letnią kobietę w miejscowości Płonna. Samorządy okolicznych gmin podkreślają jednak, że publikowane w sieci komunikaty mają charakter prewencyjny i służą do przypominania o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Zobacz także:

Radio Rzeszów

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot