składki zus

    składki zus

    Już w tej chwili osoby zatrudnione na umowie zlecenie mogą borykać się z problemami finansowymi spowodowanymi wejściem w życie Polskiego Ładu. Rząd wraca teraz do pomysłu pełnego oskładkowania tego rodzaju umów. Dorabiający mogą zarobić znacznie mniej niż dotychczas. 

    W okresie wakacyjnym dojdzie do skutku zapowiadana wiele razy likwidacja Otwartych Funduszy Emerytalnych. Od 1 czerwca przez dwa miesiące każdy musi zdecydować, czy zgromadzone w OFE pieniądze chce przenieść do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, czy na nowe Indywidualne Konto Emerytalne. Wybór jest trudny. Dlatego ekonomista Marcin Iwuć w Dzień Dobry TVN przedstawił plusy i minusy każdego rozwiązania.

    Domyślnie pieniądze, które obecnie znajdują się w OFE, zostaną przekazane na indywidualne konta emerytalne. Rząd przyjął projekt w tej sprawie. Likwidacja otwartych funduszy emerytalnych oznacza jednak pobieranie opłaty przekształceniowej. Co to oznacza dla osób pobierających świadczenia?

    Pełne oskładkowanie umów-zleceń - to najnowszy pomysł rządu. Dzięki temu firmy dopłacą nawet 2,5 mld zł. To, że trwają prace nad przepisami w tej sprawie, potwierdza wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Od kiedy przedsiębiorcy będą musieli odprowadzać wyższe składki?

    Powraca pomysł na oskładkowanie umowy o dzieło. Kto straci, a kto zyska na ozusowaniu tych umów? Zastanawialiśmy się nad tym z gościem Dzień Dobry TVN dziennikarką TVN24 BIS Katarzyną Karpą-Świderek.

    Gościem Dzień Dobry TVN był dziennikarz Paweł Blajer, który wyjaśnił, jakie zmiany czekają nas w nadchodzącym roku. Czy zwiększą się płace minimalne? Co zmieni się z podatkiem bankowym? I czy osoby zatrudnione na umowę zlecenie będą musiały opłacać składki ZUS?