Wicemistrzyni olimpijska z Paryża i dwukrotna mistrzyni świata w slalomie kajakowym przygotowuje się do kolejnego sezonu bez względu na pogodę. Śnieg, mróz i lodowata woda towarzyszą jej w codziennej pracy na torze w Kolnej. – Mój rekord to zajęcia przy minus dwadzieścia jeden stopni Celsjusza! Ale nie narzekamy, tylko robimy. Kremik na dłonie, biegiem pod gorący prysznic po treningu. Można powiedzieć, że my, kajakarze górscy, nie musimy morsować, bo mamy to samo w kajakach – śmieje 26-letnia mistrzyni świata.
W kolejnej odsłonie cyklu "Mikrowyprawy" Łukasz Długowski wybrał się nad Dunajec. Spływ rwącą, górską rzeką do najłatwiejszych nie należy. Swoim doświadczeniem podzielił się z Łukaszem Piotr Sikora, instruktor kajakarstwa górskiego. Jak poradził sobie Łukasz? I czym różni się kajak górski od kajaku nizinnego?