gospodarstwo agroturystyczne

    gospodarstwo agroturystyczne

    Siostry po przejściach, Mariola Badowska i Magdalena Dylewska, założyły wspólnie gospodarstwo agroturystyczne. Kobiety kupują swoich podopiecznych na targu rzeźnym. Często są to zwierzęta po przejściach, potrzebujące rehabilitacji psychicznej. "Można coś zacząć od nowa, jeżeli przyjdzie czas kiedy już wiemy, że jesteśmy na to gotowi" - Mariola Badowska.

    Dziennikarz postanowił odpocząć od miejskiego zgiełku i udał się na Podlasie. Kuba dotarł aż do wsi Koryciny, nieopodal Siemiatycz. Ile czasu zajął mu dojazd z Warszawy? Co go tu zachwyciło? Jaką magiczną miksturę przygotował Jakub Porada? Czy udało mu się wydoić krowę? I dlaczego trafił na listę wrogów Pani Maciory?

    Na Podlasiu dziennikarkę Dzień Dobry TVN ugościły piękne siostry. Rozalia, Laura i Natalia, a także ich mama Anna. Rodzina Mancewiczów prowadzi w Pomigaczach gospodarstwo agroturystyczne. Czy dziewczyny zawsze chciały przejąć rodzinny biznes i pracować na wsi? Dlaczego ich mama nie chciała, by córki studiowały dalej niż w Białymstoku? Czy sióstr nie kusiło życie w wielkim mieście? Jak dzielą się obowiązkami w prowadzeniu agroturystyki? I czy się kłócą? Zapytała o to Katarzyna Olubińska.

    Zaczęło się od zakupu 30 dziewczyn i jednego chłopaka. Teraz to już duże stado. Nie są zmutowane przez człowieka, mają długą sierść i - jak zapewnia właściciel jednego z gospodarstw agroturystycznych w Karkonoszach - wyczuwają jak długa będzie zima(!) Sprawdźcie, o czym mowa.