dobre uczynki

    dobre uczynki

    Jakiś czas temu Filip Chajzer, jadąc autostradą A2, chciał zatankować. Nalał benzynę, otworzył portfel i okazało się, że, nie miał w nim pieniędzy ani karty. W tym samym momencie podszedł do niego pracownik stacji Pan Stanisław Jóźwicki i zaproponował pomoc - chciał za Filipa zapłacić. Naszemu dziennikarzowi było niezręcznie, ale Pan Stanisław przekonał go, że nie jest to dla niego problem - zawsze płaci za zapominalskich i nikt go jeszcze nie oszukał. Historia ta wzruszyła jego fanów i to właśnie dla nich Filip postanowił odnaleźć Pana Stanisława. Zobaczcie, jak wyglądało ich drugie spotkanie. Okazuje się, że "Panów Stanisławów" jest więcej i to pozwala przywrócić wiarę w człowieka.