Dzień dobry TVN

Dzień Dobry TVN

pn.- sob.: 8:00 - 11:00niedziela: 8:30 - 11:00
powrót do listy

Mówię "nie" przemocy wobec kobiet! A Ty?

Nasze akcje
wtorek, 25 listopada 2014
Dość przemocy domowej! Foto: Tomasz Urbanek / East News | Dzień Dobry TVN
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet. I dlatego Dzień Dobry TVN wraz ze Stowarzyszeniem Niebieska Linia rozpoczyna akcję specjalną – "Dość przemocy wobec kobiet!" W najbliższych dniach na naszych kanapach zasiądą eksperci, z którymi będziecie też mogli porozmawiać czacie. Zaś nasi reporterzy spotkają się z ofiarami i ze sprawcami przemocy. Przeprowadzimy też w Dzień Dobry TVN pewien eksperyment, który pokaże jak reagujemy na przemoc. Przyłączcie się do nas i powiedźcie: "Dość przemocy!"

Każdego roku przemocy fizycznej lub seksualnej doświadcza od 7000 tysięcy do miliona Polek, a co dziesiąta kobieta w Polsce doświadczyła przestępstwa zgwałcenia lub usiłowania gwałtu. Tylko w naszym kraju w wyniku przemocy domowej każdego tygodnia giną 3 kobiety.

Przemoc wobec kobiet jest jednym z najbardziej powszechnych naruszeń praw człowieka, zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. My mówimy: "Dość przemocy!"

Oto znane osoby, które przyłączyły się do naszej akcji i powiedziały "nie" przemocy wobec kobiet.

 

 

 

 

71 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość795,

witam,właśnie przeczytałem o Waszej akcji. raczej jestem tym negatywnym niestety uciekam z moim problemem w alkohol :( z dwojga zlego lepiej w te strone-choc to nie ucieczka. jesli jest tu alkoholik po przejsciach prosze o kontakt kuba0228@o2.pl odpisze kazdemu kto sie odwazy do mnie napisac

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Gość722,

      Popieram takie akcje ale niech one mają odbicie w prawie!bo dużo można mówić na ten temat a rezultatów niema!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0+
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0-
          • Zgłoś naruszenie
          Gość398,

          ja tez byłam ofiara przemocy,dalam rade,nie było łatwo

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0+
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0-
              • Zgłoś naruszenie
              Gość449,

              ja znałam mojego męża z lat zanim staliśmy się parą, początek idylla, teraz koszmar -nie bije nie pije tyle tylko że za chwilę psychiatryk mi nie pomoże, przy dziecku (które ponoć kocha nad życie) jestem zwyzywana od suki itd wstyd mi przytaczać tych epitetów był już zgłaszany gdyż wyrzucił mnie z dzieckiem i chorą niepełnosprawną... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0+
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0-
                  • Zgłoś naruszenie
                  Gość913,

                  Mój mąż w chwili obecnej przebywa za granicą, dzieci i ja śpimy spokojnie. Pierwszy raz pobił mnie zaraz po ślubie bo robiłam prawo jazdy wyrwał mi włosy twarz miałam opuchniętą nie dał mi uciec musiałam spać z dzieckiem przy nim do rana a rano gdy jeszcze spał uciekłam do rodziców. mieszkałam tam pare miesięcy ale nie miałam... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0+
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0-
                      • Zgłoś naruszenie
                      Gość495,

                      Witam,
                      popieram akcję stop przemocy wobec Kobiet, jednak chciałabym zwrócić uwagę na problem przemocy wobec mężczyzn. W momencie, gdy Kobieta przez wiele lat była katem, jest cwana i potrafi w odpowiedni sposób manipulować otoczeniem mężczyzna nie ma możliwości obrony.
                      Instytucje świadczące pomoc odpowiadają "z babą nie... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0+
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0-
                          • Zgłoś naruszenie
                          Gość561,

                          Przez wiele lat ja i dzieci byliśmy ofiarami przemocy fizycznej i psychicznej naszym oprawca była najbliższa nam osoba ojciec i mąż . Nie mogłam pracować musiałam tylko siedzieć cicho i robi wszystko to co on chciał. Półtora roku temu postanowiłam ze już dość się bać , ze muszę coś zrobić , znalazłam prace ,postawiłam się mu... rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1+
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0-
                              • Zgłoś naruszenie
                              Gość113,

                              Będąc w związku małżeńskim chcąc żeby było dobrze trzeba pracować nad sobą jeśli nie układa się dobrze z mężem czy żoną, czasem kobiety mimo tego że mąż jest agresywny cierpią bo go kochają , bo co powiedzą inni. Nie zaogniać sytuacji , unikać sytuacji , z których może być źle, ktoś napisał spacery , rower , trzeba coś... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1+
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0-
                                  • Zgłoś naruszenie
                                  Gość154,

                                  Jakbym słyszała kazanie, trzeba nastawić drugi policzek...Bardzo krzywdzące dla maltretowanych kobiet, katoliczek, są takie pouczenia jak w powyższym poście. Pracowac nad sobą powinny dwie osoby, a nie tylko kobieta. NIe zaogniac sytuacji, unikać, wszak to typowe slowa tłumaczące przemoc i nie mające nic wspolnego z uniknieciem awantury,... rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0+
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0-
                                      • Zgłoś naruszenie
                                      Gość769,

                                      Dopóki w naszym kraju sprawcy będą pod ochroną prawną, nic się nie zmieni na lepsze!. Mamy prawo do szczęścia, ale nie mamy szczęścia do prawa!

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1+
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0-
                                          • Zgłoś naruszenie
                                          lidia_wionczyk,

                                          Super powiedziane. Nawet jak policja zbierze dowody przesłucha świadków to i tak prokuratura umorzy postępowanie. I dzieją się później tragedie!

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0+
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0-
                                              • Zgłoś naruszenie
                                              Gość129,

                                              Gdy poszłam do sąsiatki sie pożalić to powiedziała że to moja wina

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0+
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0-
                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                  Gość388,

                                                  Witam jestem ofiara przemocy sprawa karna czasowo zawieczona maz chodzi na terapie dla sprawcow ale nie jest latwo gdybym mniala mieszkanie dawno bym sie wyprowadzila mysle ze gdyby panstwo zapewnilo pomoc w fomie miszkania bylo by prosciej bo poza barjera psyhiczna odwaga do powiedzenia to wlasnie bezpieczny kat bez sprawcy jest najwazniejsz.

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      1+
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0-
                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                      Gość909,

                                                      Prosze o wiecej audycji telew. na temat przemocy i na temat bezradnosci ofiar i braku prawdziwej pomocy ze strony policji

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0+
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0-
                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                          Gość934,

                                                          Pomoc niebieskiej linii to fikcja. 8 lat temu mąż podczas mojej nieobecności zmienił zamki i nie wpuścił mnie do domu, który był tylko jego własnością. Od tamtej pory tułałam się po znajomych i rodzinie. Niebieską linię poprosiłam o pomoc psychologa, odmówiono mi bezpłatnej konsultacji, bo w mojej historii nie było przemocy fizycznej... rozwiń

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              0+
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0-
                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                              Gość684,

                                                              Jestem ofiarą przemocy i tych bzdzur nie mogę słuchać >mieszkałam w małej wi i policją przyjezdzając na interwencje kilka razy w ciągu dnia tylko byłego męza upominała mimo ze byłam pobita i nastepnego dnia trafiłam do szpitala bo to byli jego koledzy w koncu musiałam uciec i wynając mieszkanie a mój oprawca został w naszym domu badanie... rozwiń

                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                  1+
                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                    0-
                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                  Gość666,

                                                                  Wiem jak to jest mieszkac z kimś kto jest twoim oprawca mój mąż znecał się nad nami psychicznie i fizycznie gdy odwaźyłam się puść z tym na policję dzielnicowy założył nebieska kartę spisał zeznania ale koszmar dopiero się zaczął jego rodzina mieszkała blisko nas i oczywiście dali mi nieźle popalić a zwłaszcza jego rodzice... rozwiń

                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                      0+
                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                        0-
                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                      lidia_wionczyk,

                                                                      Dołączam się do negatywnych opinii. Policja nic nie robi chroni przemocowca. Mops przekłada karteczki i pyta ma zespole interdyscyplinarnym co u pani. A ja spytałam przecież ja wszystko powiedziałam jest przemoc psychiczna w moim domu jest tu tyle mądrych osób proszę o radę co mam robić . Nikt nie odpowiedział.Przemocowiec dalej robi pranie... rozwiń

                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                          0+
                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                            0-
                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                          hejter01,

                                                                          Dzien dobry. Mam jedno pytanie czy takie przestepstwo jakim jest przemoc domowa sie przedawnia? Raczej powinnam zapytac po jakim czasie...?

                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                              1+
                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                0-
                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                              Gość124,

                                                                              Zapominamy niestety o drugiej stronie,której nie analizuja żadne statystyki.Kobiety także stosuja przemoc,dotyczy to głównie przemocy psychicznej i w tym kontekście są o wiele bardziej brutalne od mężczyzn.Bezwzględnie wciągają w konflikt własne dzieci,same przedstawiając się jako ofiary.Potrafią przeciwstawić wszelkie możliwe instytucje... rozwiń

                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                  2+
                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                    0-
                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                  Gość411,

                                                                                  Witam! Byłam i świadkiem i ofiarą zarazem... Mój ojciec odkąd pamiętam bił mnie siostrę i mamę...Tak naprawdę za co się dało, za 4 na półrocze, za usmiech, za nie takie spojrzenie czy odpowiedz, za brzydką pogodę...Mamę za powiedzenie dzień dobry do kogoś na ulicy, za delikatny makijaż, za spojrzenie każdy powód był dobry...Interwencja... rozwiń

                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                      1+
                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                        0-
                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                      Gość861,

                                                                                      Niestety jestem ofiara przemocy fizycznej oraz psychicznej.. mam dwie corki i niestety musze zyc z ich ojcem. Nikt nie pomaga ofiarom przemocy domowej co z tego ze przyjedzie smieszna policjia? Kto pomoze pozniej samotnej matce? Nikt ! To jest rzeczywistosc.

                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                          1+
                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                            0-
                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                          Gość555,

                                                                                          Nie jest łatwo zgłosić przemoc w rodzinie. Państwo nie opiekuję się osobami, które zostają same z dziećmi. Osoba zostaje sama z 5 dzieci w rozwalającym się domu i ze śmiesznym zasiłkiem. Jak samotnie zapewnić dzieciom podstawowe potrzeby nie wspomnę o miejscu do mieszkania? W dodatku trzeba opłacać wcześniejsze zaległości związane... rozwiń

                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                              1+
                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                0-
                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                              Gość712,

                                                                                              Osobiście znam kobietę która biega do lekarza z byle siniakiem i robi sobie obdukcję,po to aby zyskać na sprawie rozwodowej,zdradza swojego męża,który żadnej przemocy wobec niej nie stosuje i nigdy nie stosował,już dawno zresztą się wyprowadził.Taka zakłamana wariatka,w przeciwieństwie do prawdziwych ofiar bardzo chętnie wszystkim... rozwiń

                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                  1+
                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                    0-
                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                  Gość914,

                                                                                                  Niebieska karta...Pomoc ? Tzw grupa wsparcia ... to Tylko super brzmi . Zostajemy same sobie, urzędnicy zrobią piękna notatkę obiecują wsparcie , a potem zero odzewu. Państwo i prawo chronią takich bydlaków !

                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                      1+
                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                        0-
                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                      Gość778,

                                                                                                      A dla mnie to co mówi Pani komisarz jest śmieszne, bo znam sytuacje gdzie w 16 tysięcznej miejscowości jedna osoba przez lata znęcała się nie fizycznie, ale psychicznie nad kobietą i policja co? A no nic, dlatego, że facet miał kolegów w policji. Policjanci nie przyjeżdżali na interwencje nie odnotowywali zgłoszeń wandalizmu w domu.... rozwiń

                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                          1+
                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                            0-
                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                          Gość207,

                                                                                                          Witam... Mąż znęcał się nade mną 8 lat. Znęcał się psychicznie i fizycznie. Mam dużo obdukcji. Policja mi wogóle nie pomogła, stwierdzili, że nie chcą się mieszać. Powiadomiłam prokuraturę, bo mąż groził mi bronią. Umorzyli, bo było za mało świadków, a obdukcje stwierdzili, że były wymuszone. Mąż nie dawał mi pieniędzy... rozwiń

                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                              1+
                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                0-
                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                              lidia_wionczyk,

                                                                                                              Jedna głupia decyzja o życiu z głupim człowiekiem i tyle bólu i zamieszania. Musisz wyrzucić go z głowy ...traktować go jak powietrze .musi ci być obojętny :trudno Ale można to w sobie wypracować .Musisz nauczyć się nie być jego zwierzyna . Bądź silną . Zacznij żyć swoim życiem rower. spacery , bieganie ,basen wyrwie cię z tej... rozwiń

                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                  0+
                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                    0-
                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                  Gość745,

                                                                                                                  tylko spokój może cię uratować. żyj cały czas sprawami dzieci i przy dzieciach. o nim nie myśl, jakby umarł. na początku o sobie nie myśl wcale, żeby nie budować w sobie żalu i pretensji. w żadnym zakresie nie licz na niego, np. że dziecko nie ma butów czy cokolwiek. za parę lat zrobi się normalnie i zajmiesz się sobą.

                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                      0+
                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                        0-
                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                      Gość222,

                                                                                                                      NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO CO SŁYSZĘ ! PANI POLICJANTKA OPOWIADA BAJKI O NIEBIESKICH TECZKACH, płatna obdukcja ? to już niemal paranoja - państwo zamiast pomagać - utrudnia. Jaką pomoc może zapewnić policja - dobre słowo ? nocleg dla kobiety i dziecka ? eksmisje kata ? bony żywnościowe ? to państwo jest w temacie agresji - wszelkiej - nieudolne... rozwiń

                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                          1+
                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                            0-
                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                          Gość145,

                                                                                                                          Dzisiaj rozmowa o przemocy mowicie ,że trzeba o tym mowic ja nie mogłam o tym mówić bo mąż był wysoko postawiony w pracy a ja siedziałam z trójką dzieci w domu jeszcze do tego chora na nerwice lękową i nie miałam szans wyjścia z domu a sąsiedzi to jeszcze go buntowali .przeszłam piekło ale.... brzydko mówiac jego piekło dopadło... rozwiń

                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                              0+
                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                0-
                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                              Gość623,

                                                                                                                              przysluchuję się rozmowie z panią policjantką... mam taki przypadek w domu ojciec od lat znęca się nad nami i matką, odsiedział już wyrok za znęcanie i nic się nie zmienilo... pomocy ze strony policji nie ma żadnej, wręcz sami mówią że w takiej sytuacji jak nasza to najlepiej byłoby się wyprowadzić z domu. Tylko dlaczego my mamy... rozwiń

                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                  Gość756,

                                                                                                                                  Nie mogę słuchać tej policjantki... Piękną ma teorię i zero pokrycia w praktyce. Moja siostra przez to wszystko przechodzi. Szwagier ma niebieską kartę. Nadal z nią mieszka bo póki nie ma wyroku ( a na rozprawę czeka już bardzo długo) a kiedy dzwoniła na policję bo szalał to odpowiadali, że nie mogą przyjeżdżać ciągle do niej.... rozwiń

                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                      Gość728,

                                                                                                                                      Ja tez mam juz dosyc, nie umiem sie tak postawic zeby isc na policje czy gdzie kolwiek, jeszcze mieszkamy w niemczech a ja nie umiem sie dobrze dogadac. to jest tak jakbym czekala na kogos kto przylapie go na goracym uczynku i mnie i dzieci stad zabierze...

                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                          Gość264,

                                                                                                                                          dziekuje Pani Doroto, za to co Pani powiedziala- ze zyje pani polocjqnt jak z bajki- przez lata wraz z mama i bracmi bylysmy.nekane.psychicznie przez ojca, bite i ponizane- nikt nam nie pomogl i nikt nie wyciagnal reki, nawet pedagog mieszkajacy kilka pieter nizej. policjanci z pieknej.bajki nie raz i nie dwa mieli byc na zaraz a przyjezdzali po fakcie.... rozwiń

                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                              Gość223,

                                                                                                                                              Pani Policjant mówi jak powinno być ale niestety tak nie jest. Na zespoły interdyscyplinarne nie przychodzą wszyscy powołani najczęściej jest pracownik socjalny z MOPSU i dzielnicowy. Obecni nie mają narzędzi aby pomóc poszkodowanym - niestety dotyka nas szara polska rzeczywistość.

                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                  Gość471,

                                                                                                                                                  Rzeczywistość jest inna... :-(

                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                      Gość433,

                                                                                                                                                      brednie.. rozwiązania są ,tylko trzeba czekać a po jakim kolwiek zgloszeniu wrocic trzeba do kata!

                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                          Gość914,

                                                                                                                                                          Moj ojciec byl znanym lubianym sportowcem. Nikt nie uwierzyl,ze w domu jest zle gdy mama zaczela mowic glosno co sie u nas dzieje.gdy nagle musielismy uciekac w drugi koniec Polski nikt nie uwierzyl w nasza krzywde. To zmamy zrobili winna domowej tragedii. Efekt? Do dzis korzystamy z pomocy psychologa.

                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                              Gość459,

                                                                                                                                                              mnie taż żona biła i wykańczała psychicznie aż trafiłem do psychiatry kobiety to też wredne stworzenia są nie tylko facet jest zły

                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                  Gość893,

                                                                                                                                                                  mam 23 lata rok temu udalo mi sie dzieki przyjaciolce zerwac kontakt z oprawca, sprawe rowniez zglosilam na policje poniewaz bylam nachodzona. Bardzo ale to BARDZI mi pomogli za co dziekuje. Teraz nikt mi nie mowi ze jestem glupia, pieniadze ktore zarabiam mam dla siebie. Zycie zaczelam na nowo ale te tragiczne wspomnienia zostaja.. Trzeba tylko zrobic... rozwiń

                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                      Gość223,

                                                                                                                                                                      Może najpier policja i prokuratura powinna wspierać bite kobiety a nie zamykać na 24h i wypuszczać a po tem to dopiero szału dostaje

                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                          Gość861,

                                                                                                                                                                          Ja 10 lat tkwie w takim układzie.Mam juz dość nikt nie pomaga bo nasz kraj chroni przempcowcow.Dostałam wkoncu siły aby uciec ale dokąd mój oprawca będzie mieszkał w moim domu a czemu ja mam uciekać? Policja przyjeżdża zakłada niebieska kartę i odjezdzaja a oprawaca jest dalej bezkarni. Wiec żadne kampanie policja telefony nic nie pomoże... rozwiń

                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                              ix_dx,

                                                                                                                                                                              bez względu na to skąd pochodzimy ile mamy lat i jakie wykształcenie historie się powtarzają. są niemal identyczne. społeczne przyzwolenie na przemoc jest strasznym zjawiskiem. znam przypadek w którym akurat policja, prokuratura i sąd zadziałały błyskawicznie i tak jak trzeba, wsparcie psychologów z Centrum Interwencji Kryzysowej ogromne.... rozwiń

                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                  Gość665,

                                                                                                                                                                                  witam. Ja również stałam się ofiarą przemocy w rodzinie. Mój dramat trwał kilka lat. Prawda jest taka że dziś o problemie przemocy jest tak głośno ale moim zdaniem nie pokrywa się to z rzeczywistością. Sam fakt że zostałam skazana na samą siebie. Ani ośrodek pomocy społecznej mi nie pomógł, praca funkcjonariuszy policji zostawia... rozwiń

                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                      Gość455,

                                                                                                                                                                                      Z tym kuratorem to jest ciekawa sprawa, w moim przypadku kuratorka też przychodziła do mnie mimo że miała kontrolować męża, ale on był dla niej łagodnie powiedziawszy niemiły to przychodziła wtedy gdy go nie było, pomoc dla ofiar przemocy obecnie w naszym państwie to fikcja, kobieta musi sama sobie z tym poradzić lub liczyć na pomoc... rozwiń

                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                          Gość244,

                                                                                                                                                                                          Niestety zgadzam się z tym co piszesz i co napisali tutaj inni. O problemie przemocy głośno jest od wielu lat, lecz z rzeczywistością ma on niewiele wspólnego. Sądowe tzw. przymusowe leczenia alkoholowe to jedynie pic na wodę, nawet to kierujące na odwyk zamknięty, Wystarczy że w danym dniu zgłoszenia się, osobnik dostarczy usprawiedliwienie... rozwiń

                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                              Gość937,

                                                                                                                                                                                              to prawda sa tacy mezowie co potrafia zastraszac, wyzywac , ponizac smiejac sie pod nosem cala winne zwalaja na zone ,ze to ona jest winna klotni tylko dlatego ,ze zwroci uwage na zachowanie bo maz wyzywa robi awantury przy dzieciach .A on wogole nie widzi w tym nic zlego bo skoro ,zona nie pracuje zajmuje sie domem dziecmi wszedzie z nimi biega ale... rozwiń

                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                  Gość451,

                                                                                                                                                                                                  Ja mam podobnie. Jestem cale dnie w domu z 2 dzieci. Maz pracuje cale dnie. Przychodzi to wszystko mu przeszkadza, wszystko jest zle zrobione, albo czemu nie zrobione... Sa awantury itd

                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                      Gość922,

                                                                                                                                                                                                      mnie mój facet wywiózł w nocy do lasu i powiedział, że jak nie będę posłuszna to zakopie tam mnie i moje dziecko i nigdy nas nie znajdą.... po tej akcji coś we mnie pękło ale ze strachu, że może to naprawdę zrobić bałam się komukolwiek powiedzieć o jego groźbach.... cały czas myślałam, jak uciec... jak zagwarantować bezpieczeństwo... rozwiń

                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                          Gość485,

                                                                                                                                                                                                          DO BOJU KOBIETY!Ja wiem,że panie,które dziś siedzą i płaczą bo nie wiedzą co mają zrobić,nikt im nie wierzy,a bliscy bagatelizują ich problem nie widzą sensu w działaniach.Zawsze jest tak samo.Partnerzy-oprawcy sprowadzają nas do poziomu ścierki,a potem to już samo leci...że brzydka,głupia,niewykształcona,że nie pracujesz-zabiorę... rozwiń

                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                              Modzik82,

                                                                                                                                                                                                              nie czytałem książki ale to co słyszałem w programie wystarcza mi że Trener Wójcik napisał prawde o polskich piłkarzach i wiem dlaczego grali jak grali a atak ze strony pani Doroty i pana Marcina był zbędny bo powinni sie cieszyc ze ktos pisze prawde jak jest a nie czaruje i nie pisze kłamliwych bzdur.

                                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                  Gość802,

                                                                                                                                                                                                                  Przemoc ha śmiechu warte akcje to tylko na pokaz sprawcy przemocy maja lepiej niż ofiara jeżeli dostaje wyrok to i tak ma się lepiej kobiety z dziećmi głodują a oni w więzieniu mają wszystko pod nos i kto im to oplaca my ofiary przemocy oni powinni pracować a nie siedzieć w celi i pobyt w wiezieniu powinni sami za to zapłacić a nie państwo... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                      Gość162,

                                                                                                                                                                                                                      Dokladnie! Zgadzam sie. To wszystko na pokaz, gadanie o przemocy a kto pomoze samotnej matce? Najpierw bita wyzywana a jak juz to zakonczy zacznie sie kolejny dramat . Ani wsparcia finansowego od panstwa ani pracy ani przedszkoli!! Nic nie ma w tym kraju.

                                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                          Gość403,

                                                                                                                                                                                                                          Witam mój ojciec bił mame przez długie lata kiedyś zapytałam dlaczego nie uciekła z nami dlaczegonie zostawiła go. Odpowiedziała : a gdzie miałam pójść dokąd. Dziś ojciec ma ponad 50 lat zaczął się leczyć na alkoholizm jest po wylewie i mama opiekuje się nim. Państwo musi w końcu dać kobietą poczucie że nie zostały same że... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                              Gość279,

                                                                                                                                                                                                                              Dziewczyny mój (już były) mąż również znęcał się nade mną. Problem w udowodnieniu jest jak nie ma śladów przemocy i świadków. Dlatego z doświadczenia proszę Was idźcie z każdym siniakiem do lekarza, żeby wypisał Wam zaświadczenie. Siniaki często występują po kilku dniach. Zgłoście problem do Opieki Społecznej (przy "niebieskiej... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                  Gość746,

                                                                                                                                                                                                                                  Ma pani rację...ja zrobiłam błąd i wiem,że skutki były opłakane...Nie poszłam do lekarza z żadnym siniakiem ani zadrapaniem...Było mi wstyd ponieważ pracuję jako pielęgniarka i nie wyobrażałam sobie sytuacji gdybym miała iść do swojej pracy w takim stanie i narażać się jeszcze na głupie komentarze koleżanek z pracy...bo wiem,że... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                      Gość572,

                                                                                                                                                                                                                                      Najgorsze to jest to że myślimy że to nasza wina a oprawca utwierdza nas w tym przekonaniu ...przez 15 lat doświadczałam przemocy psychicznej ,poniżanie ,wyzwiska upokożenia ,kiedy po tych wszystkich latach resztkami sił zdolałam skończyć ten związek co najmniej 2 lata byłam nekana telefonami ,śledzona straszona ...pomocy z nikąd ,zgłaszłam... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                          Gość845,
                                                                                                                                                                                                                                          • Gość572:
                                                                                                                                                                                                                                          • Najgorsze to jest to że myślimy że to nasza wina a oprawca utwierdza nas w tym przekonaniu ...przez 15 lat doświadczałam przemocy psychicznej ,poniżanie ,wyzwiska upokożenia ,kiedy po tych wszystkich latach resztkami sił zdolałam skończyć ten związek co najmniej 2 lata byłam nekana telefonami ,śledzona straszona ...pomocy z nikąd ,zgłaszłam
                                                                                                                                                                                                                                          • rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                          :( jakbym czytała swoją historię.

                                                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                              Gość409,

                                                                                                                                                                                                                                              Stop przemocy to tylko puste słowa jestem ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej zero pomocy ze strony państwa tylko upokorzenia z tego wynika że to ja jestem winna , a pomoc po prostu żal opieka ma to gdzieś najlepiej żeby człowiek w ogóle tam nie przychodził bo mają przez nas dużo pracy mam przyznane alimenty na dzieci i nie dostaje... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                  Gość356,

                                                                                                                                                                                                                                                  26 lat zabrało mi uświadomienie sobie, że jestem ofiarą przemocy domowej . Koleżankom wstyd powiedzieć, matka odwraca głowę i zamyka oczy na twoje problemy a ty z nadzieja, że dziś mu nie odbije otwierasz oczy i ruszasz w kolejny dzień-dzień przepełniony strachem o siebie i dzieci.Dziś jestem szczęśliwa i zadowolona, że mimo wszystko... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                      Gość669,

                                                                                                                                                                                                                                                      Witam
                                                                                                                                                                                                                                                      Od dziecka byłam świadkiem przemocy w domu również psychologicznej. Ojciec bił mamę a później nas, a żeby było ciekawie później na naszych oczach próbował podcinać sobie gardło, wieszać sie. Mnie i moje rodzeństwo bił czym popadnie bat, łańcuch od woza, w polu widły po prostu co miał pod ręką a w domu kablem, często... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                          Gość296,

                                                                                                                                                                                                                                                          W naszym kraju nie można liczyć na pomoc policji, prokuratury i sądu. Dla osoby bitej jest to tak upokarzające, a Ci do których zwracamy się o pomoc mają ubaw po pachy.

                                                                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                              Gość441,

                                                                                                                                                                                                                                                              Od niedawna moj maz zaczal mnie szarpac bic po glowie wyrywac wlosy itp o ciaglych wyzwiskach nie wspomne...rozwalil mi telegon itp.nie zglaszalam nigdy tego na policje bo i tak mi nikt nie uwierzy...Moj maz jest POLICJANTEM wiec dlatego nie mam szansy na komendzie...i boje sie jestem bez pieniedzy wyksztalcenia itp mowi ze zabierze mi malutkie dzieci...gdzie... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                  Gość864,

                                                                                                                                                                                                                                                                  Sama jestes winna takiej sytuacji,ze uzaleznilas sie od meza trzeba bylo MYSLEC.

                                                                                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                      Gość921,

                                                                                                                                                                                                                                                                      jak nazywa się gość dzisiejszego programu dotyczącego przemocy wobec kobiet ? ten Pan bardzo mądrze wypowiadał się na ten temat. Szkoda, ze trafiłam na końcówkę materiału, bardzo ważny temat w dzisiejszych czasach

                                                                                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                          Gość720,

                                                                                                                                                                                                                                                                          Problem jest w tym ,że my kobiety nie mamy się do kogo zwrócić kiedy jesteśmy ofiarami naszych katów.trzy razy zgłaszałam na policję ,że mąż się znęca nade mną i nad 2,5 letnią córką i trzy razy dostawałam odpowiedz z prokuratury o małej szkodliwości czynu.Nawet nie wezwano go na przesłuchanie.Aż wreszcie dostałam 5 razy nożem... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                              Gość690,

                                                                                                                                                                                                                                                                              Stop przemocy, mówimy nie. I cóż z tego skoro nie można uzyskać znikąd pomocy. Byłam i jestem ofiarą przemocy ze strony ojca. Przemoc fizyczna a teraz i psychiczna.Wyrok w zawieszeniu za znęcanie się,dozór kuratorski. I nic. Osoba taka ma większe prawa niż ofiara. Takie są realia. Od pani kurator usłyszałam tylko że to mój ojciec... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                  0+
                                                                                                                                                                                                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                    0-
                                                                                                                                                                                                                                                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                                  Gość425,

                                                                                                                                                                                                                                                                                  Ale wg kościoła kobieta bita poniżana maltretowana powinna nadstawić drugi policzek bo przecież na dobre i złe...a jak już odważy się rozstać z takim człowiekiem i jej się to uda to zostaję napiętnowana grzechem. Tak właśnie jest/było z moją żona która odważyła się na taki krok i odeszła od tyrana. Teraz żyjemy spokojnie kochamy... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                      0+
                                                                                                                                                                                                                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                        0-
                                                                                                                                                                                                                                                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                                      Gość202,

                                                                                                                                                                                                                                                                                      Sama bylam w dwoch zwiazkach w, ktorych bylam ofiara. Przezylam koszmar o ktorym tylko ja wiem. Musze z tym zyc. Najgorsze jest to, ze ONI nie widza w tym nic zlego. Mysla, ze nic sie nie stalo bo maja milczace przyzwolenie otoczenia ich wlasnych rodzin. Rodziny ich wspieraja a nam kaza wybaczac. Ale ile razy mozna...Przeszlam depresje z objawami leku..dzis... rozwiń

                                                                                                                                                                                                                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                          0+
                                                                                                                                                                                                                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                            0-
                                                                                                                                                                                                                                                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                                          Gość653,

                                                                                                                                                                                                                                                                                          Jak człowiek żyje w grzechu ciężkim to jest w sidłach diabła i jest jego. Ręka oprawcy jest ręką diabła. Żony namawiajcie mèżów na spowiedź św..i módlcie się za nich! Ludzie nawracajcie się!

                                                                                                                                                                                                                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                              0+
                                                                                                                                                                                                                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                                                                                                                                                                                                                0-
                                                                                                                                                                                                                                                                                              • Zgłoś naruszenie
                                                                                                                                                                                                                                                                                              Pomoc | Zasady forum
                                                                                                                                                                                                                                                                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                                                                                                                                                                                                                                                              Gorące tematy >

                                                                                                                                                                                                                                                                                              Coraz młodsi tracą słuch. Ochroń swoje dziecko!

                                                                                                                                                                                                                                                                                              Atak nożownika. "Konfrontacja jest ostatecznością"

                                                                                                                                                                                                                                                                                              Fotoradar - fakty i mity

                                                                                                                                                                                                                                                                                              Akcja #MeToo. Niektórzy mężczyźni ją wyśmiewają

                                                                                                                                                                                                                                                                                              tvnpix