powrót do listy

Kuchnia a'la Ritz

Kuchnia
sobota, 19 października 2013
Placuszki Foto: Jan Kucharzyk/ East News | Dzień Dobry TVN
Z czym kojarzy się Wam niemiecka kuchnia? Okazuje się, że nasi zachodni sąsiedzi nie jedzą tylko kiełbasy ;) Przekonała nas o tym Basia Ritz, która, wraz z mężem, przygotowała dziś w naszej kuchni kilka pysznych, niemieckich dań.

Niebo i ziemia, czyli jabłko i ziemniak. A do tego kaszanka. Koloński rarytas.

Składniki dla 4 osób:
2 czerwone cebule
2 jabłka (kwaśne)
3 łyżki octu balsamicznego
Sól
Świeżo zmielony czarny pieprz
Sok z ½ cytryny
2 łyżki sklarowanego masła do smażenia
Crema di balsamico (krem z octu balsamicznego)
Puree ziemniaczane
300 g ziemniaków (mączystych)
50 ml śmietany kremówki 30%
50 ml mleka
150 g masła
Sól
Gałka muszkatołowa
Świeżo zmielony czarny pieprz
300 g kaszanki
Ok. 100 g mąki

Przygotowanie:
Puree ziemniaczane - Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie, dobrze odparować. Przecisnąć przez praskę lub przetrzeć przez sito. Śmietanę i mleko doprowadzić do wrzenia. Dodać razem z masłem do ziemniaków, wymieszać doprawiając solą, świeżo startą gałką muszkatołową i ewentualnie świeżo zmielonym czarnym pieprzem.
Jabłka i cebula - Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w plastry. Pokropić sokiem z cytryny. Wrzucić na rozgrzaną patelnię ze sklarowanym masłem, posypać lekko cukrem, lekko skarmelizować.
Doprawić solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Cebulę obrać, pokroić w cząstki, smażyć na patelni prawie do miękkości, dodając cukier, sól i ocet balsamiczny.
Kaszanka - Kaszankę pokroić w plastry i posypać lekko mąką. Zrumienić krótko i ostro na bardzo rozgrzanym tłuszczu.
Serwować na podgrzanych talerzach.

Mule po nadreńsku.

Składniki dla 4 osób:
3 kg muli
3 ząbki czosnku
3 cebule
1 marchew
1 por (tylko biała i jasnozielona część)
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
1 liść laurowy
500 ml białego wytrawnego wina
200 ml wywaru warzywnego lub rybnego
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
6 łyżek posiekanej natki pietruszki


Przygotowanie:
Mule dokładnie umyć, oczyścić skorupki z nieczystości i oberwać bisiory. Wrzucić do miski z wodą i usunąć te sztuki, które nie opadły na dno. Pozbyć się wszystkich muszli, które mają uszkodzone skorupki. Jeżeli muszla jest otwarta, stuknąć nią delikatnie o stół. Jeżeli sama się nie zamknie, jest niejadalna. W dużym rondlu rozgrzać oliwę i zeszklić w niej posiekaną drobno cebulę i  pokrojony w cieniutkie plasterki czosnek. Dorzucić pokrojoną w kostkę marchew i pokrojony w plasterki por, smażyć ok. 3 minut od czasu do czasu mieszając. Dolać wino i wywar, gotować ok. 5 minut na wolnym ogniu. Dodać sól i ziarenka pieprzu i mule. Doprowadzić do wrzenia i przykryć. Gotować przykryte ok. 4 minut, aż mule się otworzą. Serwować posypane natką pietruszki. W oryginale z czarnym chlebem posmarowanym masłem. Ja jednak wolę chrupiącą bagietkę, którą moczę w zupie. W żadnym wypadku nie jeść muli, które nie otworzyły się podczas gotowania!

Placuszki ziemniaczane z wędzonym łososiem i ziołowym twarożkiem.

Składniki na 12 placuszków
2 cebule
500 g ziemniaków sałatkowych (nierozgotowujących się)
2 jajka
2-3 łyżki mąki
Sól
Świeżo zmielony czarny pieprz
Gałka muszkatołowa
Sklarowane masło lub neutralny olej do smażenia
Twarożek:
200 g twarożku delikatnego, 3-krotnie zmielonego
1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka posiekanego koperku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
sól morska w młynku
Dodatkowo:
6 plastrów wędzonego łososia

Przygotowanie:
Twarożek wymieszać z ziołami i czosnkiem. Doprawić solą. Cebule obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach. Ziemniaki obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Przetarte ziemniaki wycisnąć w bawełnianym ręczniku kuchennym. Wyciśnięte przełożyć do miseczki, dodać przetartą cebulę, sól, pieprz i świeżo startą gałkę muszkatołową. Dodać jajka i wymieszać. Dodać mąkę, wymieszać i odstawić na ok. 5 minut. Masa nie powinna być rzadka. Masło rozgrzać na patelni (powinno być go tyle, aby placuszki nie przywierały do spodu patelni, tylko w niej lekko pływały). Tłuszcz ma odpowiednią temperaturę do smażenia, kiedy naokoło drewienka włożonego do niego tworzą się bąbelki. Na łyżkę nabierać ziemniaki i smażyć porcjami placki. Usmażone placki przekładać na papierowy ręcznik. Na placuszki nałożyć kleks twarożku i plaster wędzonego łososia. Serwować od razu.

Kaiserschmarren. Omlet cesarski.

Składniki dla 2 osób (jedna patelnia)
3 jajka średniej wielkości (podzielone na białka i żółtka)
¼ łyżeczki soli
1 łyżka cukru
140 g mąki pszennej
150 ml mleka
Dodatkowo:
3 łyżki masła
3 łyżki cukru
Cukier puder
Opcjonalnie:
Rodzynki (ewentualnie namoczone w rumie)
świeże owoce (maliny, jeżyny, porzeczki, truskawki, co akurat jest pod ręką)
Bita śmietana lub lody waniliowe

Przygotowanie:
Piekarnik rozgrzać do 175°C. Białka z solą ubić na sztywno. Dodać cukier i miksować jeszcze ok. 1 minuty. W misce wymieszać trzepaczką mąkę, mleko i żółtka. Dodawać porcjami ubitą pianę i delikatnie ją łączyć z ciastem. 1 łyżkę masła roztopić na teflonowej patelni, posypać łyżką cukru. Ciasto wylać na patelnię (jeżeli lubicie rodzynki, posypać nimi teraz ciasto) i smażyć na wolnym ogniu przez ok. 5 minut. Rączkę patelni owinąć folią aluminiową i wstawić do nagrzanego piekarnika (na środkową szynie) na ok. 10 minut.  Patelnię wyjąć z piekarnika, dodać 1 łyżkę masła i 2 łyżki cukru. Przy pomocy dwóch szpatułek porwać omlet na kawałki i przewrócić na drugą stronę. Smażyć na średnim ogniu przez ok. 5 minut. Cesarski omlet serwować posypany cukrem pudrem. Wspaniale smakuje ze świeżymi owocami, lekko ubitą śmietaną kremówką z wanilią lub lodami waniliowymi.

Źródło: Dzień Dobry TVN | autor:

14 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość301,

Basia i Uli super, mam jednak niesmak do pani prowadzącej Kingi Rusin, ktora kompletnie nie przygotowala się do tej rozmowy, mówiła jakby od niechcenia, jakos mało w niej zycia odstatnio a ciężko się ogląda takich ludzi. Naszczescie sytuacje próbował ratować wspolprowadzący no i Sama Basia z Ulim.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Gość359,

      Dzięki sterylności przybywa alergików.To ma być po prostu czyste a nie sterylne!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0+
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0-
          • Zgłoś naruszenie
          Gość932,

          tak,tak w rekawiczkach,czepku,maseczce i ochraniaczach na obuwie a potem polac to wszystko domestosem,zeby bylo bardziej higienicznie.Aha do sprzatania kuchni po gotowaniu polecam ekide do dezynsekcji i konieczne jest mycie chirurgiczne rak....Basiu..pozdrawiam cieplutko jola z essen

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0+
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0-
              • Zgłoś naruszenie
              Gość206,

              ja w domu dla swoich gotuję w rękawiczkach - mam takie cieniutkie w zbiorczym opakowaniu, tak się przyzwycziłam, że bez nich nic nie zrobię, włosy też związane, zwierząt nie ma w kuchni, w promieniach słońca w kuchni u siostry dobrze widać, jak się unosi w powietrzu kocia sierść. I nie próbuje jedną łyżką dwa razy. Rozumiem, że... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0+
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0-
                  • Zgłoś naruszenie
                  Gość449,

                  A co, na rękawiczkach brud się nie zbiera?? Co za obłęd...

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0+
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0-
                      • Zgłoś naruszenie
                      Gość481,

                      Wszystko piękne i na pewno smaczne ale........ na początku programu P. Basia wzięła psa na ręce i zapomniała je potem umyć.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0+
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0-
                          • Zgłoś naruszenie
                          Gość531,

                          dlatego lubię jak gotują mężczyźni profesjonaliści i w rękawiczkach cieniutkich, silikonowych, baby z pierścionkami, lakierem na paznokciach i piórami, poprawiające co chwila fryzurę mnie brzydzą.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0+
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0-
                              • Zgłoś naruszenie
                              Gość945,
                              • Gość531:
                              • dlatego lubię jak gotują mężczyźni profesjonaliści i w rękawiczkach cieniutkich, silikonowych, baby z pierścionkami, lakierem na paznokciach i piórami, poprawiające co chwila fryzurę mnie brzydzą.
                              • rozwiń

                              No nie wiem, a o jakich "profesjonalistach" mówisz? Bo z tego co ja wiem, to rzeczywiści PROFESJONALIŚCI nie używają rękawiczek. Nie widziałem np. Gordona R. nigdy w rękawiczkach.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0+
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0-
                                  • Zgłoś naruszenie
                                  Gość192,
                                  • Gość481:
                                  • Wszystko piękne i na pewno smaczne ale........ na początku programu P. Basia wzięła psa na ręce i zapomniała je potem umyć.
                                  • rozwiń

                                  Pani Basia na swojej stronie napisała, że umyła ręce, więc nie musisz się obawiać ozdrowie tych co jedli. Na pewno nikogo nie zaraziła! :)))

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0+
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0-
                                      • Zgłoś naruszenie
                                      Gość396,
                                      • Gość192:
                                      • Pani Basia na swojej stronie napisała, że umyła ręce, więc nie musisz się obawiać ozdrowie tych co jedli. Na pewno nikogo nie zaraziła! :)))
                                      • rozwiń

                                      Ciekawe kiedy umyła te ręce po psie ? Ten program leci na żywo,,, przypominam .... a Basia zabrała się zaraz do gotowania, wprawdzie poinformowała , że pies właśnie wrócił od fryzjera, ale i tak brak profesjonalizmu, a feeee, a feeee. O zdrowie się nie obawiam , ale to obrzydliwe.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0+
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0-
                                          • Zgłoś naruszenie
                                          Gość495,
                                          • Gość396:
                                          • Ciekawe kiedy umyła te ręce po psie ? Ten program leci na żywo,,, przypominam .... a Basia zabrała się zaraz do gotowania, wprawdzie poinformowała , że pies właśnie wrócił od fryzjera, ale i tak brak profesjonalizmu, a feeee, a feeee. O zdrowie się nie obawiam , ale to obrzydliwe.
                                          • rozwiń

                                          Chyba nie oglądasz dokładnie. Pies NIE BYŁ U FRYZJERA. a ona nie gotowała od razu, tylko rozmawiała. A w następnym wejściu były już dania na stole, więc o czym ty mówisz człowieku? Sam jesteś fuj i obrzydliwy. Były przerwy. Co, według ciebie miała lecieć do umywalni i przerwać program?? zastanów się co piszesz a nie hejtuj tutaj.... rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0+
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0-
                                              • Zgłoś naruszenie
                                              Gość684,

                                              Wszystko takie apetyczne!!! A omlet z owocami boski! Koniecznie do zrobienia...

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0+
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0-
                                                  • Zgłoś naruszenie
                                                  Gość858,

                                                  Placuszki brzmią dobrze, w sprawie kaszanki wierzę p. Bartoszowi i spróbuję :)

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0+
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0-
                                                      • Zgłoś naruszenie
                                                      Gość214,

                                                      Kaszanka w Kolonii, to raczej nasze "czarne"., czy "krwiste" Przepis stary,jest nieco zmodyfikowany przez balsamiczny ocet i krem z niego. Do tego dania jasne piwko musi być.

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0+
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0-
                                                          • Zgłoś naruszenie
                                                          Pomoc | Zasady forum
                                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                          Gorące tematy >

                                                          Chincz w starciu z Kubotem

                                                          MSZ odradza wyjazdy do Belgii i Wielkiej Brytanii

                                                          Kate i William wyróżnili polskie start-upy

                                                          Polska idzie w kierunku demokracji azjatyckiej?

                                                          tvnpix