Wideo

Chcesz zaoszczędzić? Rób kanapki
Codzienne oszczędzanie  Foto: Piotr Bławicki / East News | Dzień Dobry TVN
Jak oszczędzać, kiedy budżet domowy się nie dopina? Są na to sposoby! W Dzień Dobry TVN przedstawił je bloger Michał Szafrański.

 

 

źródło: Dzień Dobry TVN | autor: Redakcja Dzień Dobry TVN

Komentarze (12)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Dla kogo te rady? Dla bezmyślnych?? Rozsądni ludzie którzy chcą lub muszą oszczędzać, już tak robią. I co z tego, jeśli płace głodowe?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Budżet prowadzę, wiem gdzie pieniadze mi uciekają i co miesiąć koryguje wydatki, dzieki temu jestem wkońcu w stanie coś odłożyć, ale tak jak poprzednicy nie pale, kanapki do pracy robie, na miesice nie jem, kawy nie pijam, jeżdżę na miesięcznym a w lato rowerem. I gdzie ja mam się wziąść za oszczędzanie? Już chyba bardziej się... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Zawsze można bardziej oszczędzić - np. przedłużasz umowę na telefon/internet/telewizję. Zamiast przyjmować pierwszą, lepszą ofertę salonu sprzedaży albo infolinii, najczęściej warto złożyć wypowiedzenie umowy. Wtedy albo od razu zostaniemy przełączeni albo stosowny dział zajmujący się utrzymaniem klienta do nas na dniach oddzwoni.
          A... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Bla Bla Bla
              Kawy na mieście nie pije tylko Forta za 5pln,
              W pracy już nic nie jem bo nie mam na to czasu.
              Nie pale, rachunków już nie jestem w stanie zmniejszyć.
              Zakupy robie najtaniej jak mogę, kołderka przesuwa sie z głowy do nóg i wciąz za krótka . Może dlatego że to mieścina Olsztyn największe bezrobocie, wyzysk tych... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  To niestety trzeba stwierdzic, w imie zasady ze kazdy jest kowalem swego losu, ze jestes pierdola zyciowa.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Niestety olsztyn wita.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość
                          • Gość993:
                          • To niestety trzeba stwierdzic, w imie zasady ze kazdy jest kowalem swego losu, ze jestes pierdola zyciowa.
                          • rozwiń

                          gdyby wszyscy byli biznesmenami, to kto by Ci posprzątał chałupę, albo sprzedał cokolwiek, na co Cię stać?

                          Trochę logicznego myślenia. Są potrzebne zawody, w których ludzie są wyzyskiwani i niedoceniani. Gdyby mieli godne płace nikt by nie narzekał.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Michał podaje kilka przykładów, tj z tymi telefonami czy jedzeniem. Tak naprawde to MY sami wiemy albo musimy sami sobie uświadomić gdzie i którędy "uciekają" nam pieniądze.
                              Znam ludzi bezrobotnych, którzy nie pracują a palą 2 paczki papierosów dziennie... to jeden z tysiąca przykładów (no dobrze - setek przykładów)...
                              Przestawienie... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Zawsze powtarza, że każdy musi dostosować jego metody do swojej sytuacji.
                                  Tez mnie dziwi czasami, ile kasy ludzie puszczają zupełnie bez sensu...

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Nie palę, kawy nie piję, do pracy robię kanapki zawsze, nigdy nie jem na mieście. Telefon mam na kartę i rzadko dzwonię. jeżdżę na bilet miesięczny. Choinkę mam po rodzicach. On zachęca do oszczędzania tych, którzy nie są biedni. Biedni żyją jak ja,

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          W ostatnich dwóch zdaniach się mylisz. Zawsze znajdzie się sposób, kórym możemy powiększyć swój budżet. Trzeba tylko chcieć. Wymienię kilka elementów, które w moim przypadku miesięcznie generują wzrost budżetu ok 1000zł.
                                          Korzystanie z ofert bankowych, byle z głową.
                                          Ekonomiczna jazda autem, zabieranie w trasę pasażerów.
                                          Zakupy... rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              A może lubisz wypić wieczorem dwa piwka i zagryźć chipsami? Oczywiście to tylko przykład, ale często widać w marketach, że ludzie pakują do koszyków totalnie bezwartościowe produkty, za które jednak trzeba zapłacić.
                                              Natomiast jeśli oszczędzasz dosłownie na wszystkim, a i tak jesteś spłukany to trzeba iść w drugą stronę... rozwiń

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  Pomoc | Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
                                                  Masa: "Dostojnicy kościelni kupowali od mafii samochody"
                                                  Następny artykuł:

                                                  Masa: "Dostojnicy kościelni kupowali od mafii samochody"

                                                  tvnpix