Do Polski wrócił ze srebrem - Paweł Wąsek nie zwalnia tempa. "Sezon trwa, mamy o co walczyć"

Paweł Wąsek, srebrny medalista w skokach narciarskich
Tylko u nas olimpijczyk Paweł Wąsek ze srebrnym medalem
Źródło: Dzień Dobry TVN
Duet skoczków - Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak, którzy występowali w konkursie duetów, z Zimowych Igrzysk Olimpijskich przywieźli srebrny medal. Pierwszy z młodych sportowców rozmawiał z Damianem Michałowskim o emocjach, które towarzyszyły mu, gdy tylko wrócił do domu. Jak dziś czuje się skoczek?

Zimowe Igrzyska Olimpijskie - sukces Pawła Wąska

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 dla polskich skoczków narciarskich okazały się bardzo udane. Paweł Wąsek to zawodnik, który w konkursie duetów wraz z Kacprem Tomasikiem wywalczył srebro. Młody zawodnik w rozmowie z Damianem Michałowskim nie krył, że wieloletnie treningi, poświęcenie i ciężka praca umożliwiły mu spełnienie wielkiego marzenia, jakim był dla niego wyjazd do Włoch.

- Całe życie się trenowało, żeby właśnie takie medale zdobywać i cieszę się, że to jedno marzenie spełnione. [...] Dumny jestem, że wytrwałem. Taki sukces wynagradza wszystko - stwierdził Paweł Wąsek.

Siostra zawodnika - Katarzyna udostępniła Dzień Dobry TVN wzruszające filmiki z dzieciństwa olimpijczyka. Na krótkich nagraniach widać pierwsze treningi i zabawę "w skoki" małego Pawła.

- Od tego małego, dziecięcego marzenia wszystko się zaczęło - dodał 26-latek.

Mimo początkowych kłopotów na małej skoczni zawodnik znalazł motywację, by walczyć dalej. Jak przyznał - współpraca z Kacprem Tomasikiem działała na niego motywująco.

- Mała skocznia nie wyszła po mojej myśli, ale poziom tam był niesamowity. Najmniejsze błędy eliminowały cię z dalszej rywalizacji. Ja takie błędy popełniłem, ale to już za mną. Na dużą skocznię udało się to "poskładać". Do głowy zaczęło mi przychodzić, że z tak dobrze skaczącym Kacprem jesteśmy w stanie o medal w duecie powalczyć. Stresu to też trochę dodaje, że masz świetnie dysponowanego kolegę w teamie i żeby mu tego nie zepsuć - przyznał skoczek z uśmiechem.

Paweł Wąsek wrócił do Polski

Paweł Wąsek swój sukces świętował z teamem i najbliższymi. Wielka radość udzieliła się też przyjaciołom sportowca. Jak przyznał zawodnik - sezon skoków wciąż trwa, dlatego prawdziwa celebracja olimpijskiego srebra dopiero nastąpi.

- Rodzina, przyjaciele, najbliżsi, faktycznie wczoraj przyjechali do mojego rodzinnego domu, tam mnie przywitali, fajną niespodziankę mi zrobili. [...] Koniec końców sezon trwa, mamy o co walczyć, więc trzeba wracać do roboty. [...] Oddałem bardzo dobre skoki - podsumował skoczek.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Czytaj także: