Roman Biliński - nowa nadzieja polskiego sportu
Roman Biliński, mimo że urodził się w Wielkiej Brytanii, startuje w barwach Polski, a jego osiągnięcia budzą dumę w naszym kraju. Jego historia pokazuje, że polscy sportowcy mają szansę osiągać sukcesy na arenie międzynarodowej. Kierowca zapytany o to, dlaczego zdecydował się reprezentować Polskę w wyścigach przyznał, że jest dumny ze swojego pochodzenia.
- Dziadkowie, którzy w czasie wojny opuścili Polskę i spotkali się właśnie w Brytanii, potem się pobrali i wrócili do Polski do swojego domu. Tak wyglądała historia moich korzeni polskich. Od kiedy byłem małym chłopcem, wiedziałem, że jest ta polska strona mojej osoby. To prawda dorastałem w Anglii, ale z czasem coraz więcej czasu zacząłem spędzać w Polsce. Bardzo mi się podobał kraj, miałem tu rodzinę. Uważam, że to jeden z najlepszych krajów na świecie - przyznał sportowiec.
Jaki powinien być kierowca rajdowy?
Aby odnieść sukces w tym sporcie, potrzebny jest nie tylko talent. Roman wskazał również na dobre relacje z innymi zawodnikami, szczęście, rozpoznawalność w sieci i przede wszystkim - duże finanse.
- Jest potrzebne bardzo wiele czynników, aby mieć szansę na Formułę 1. Jestem bardzo zdeterminowany. Patrząc na poprzedni sezon, to miałem pęknięte trzy kręgi w kręgosłupie. Mówiono mi nawet, że nie będę już chodził, a jednak trzy miesiące później znowu byłem w bolidzie i ścigałem się. [...] Ja po prostu się nie poddaję i zrobię wszystko, co możliwe, aby swoje marzenie marzenie zrealizować w Formule 1 - stwiedził gość programu.
Mimo poważnego wypadku i kontuzji 21-latek nie zamierzał rezygnować. Poddał się intensywnej rehabilitacji i szybko wrócił na tor wyścigowy.
- Nie mam strachu, bo gdyby był strach, to bym jeździł wolniej, a na to nie można sobie pozwolić w tym sporcie. Dlatego za każdym razem, kiedy wsiadam do bolidu, jestem gotów na pełne ryzyko, dać z siebie wszystko - podsumował Roman Biliński.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Poruszający wywiad z Robertem Kubicą. "Był to najgorszy okres w moim życiu"
- Robert Kubica w Dzień Dobry TVN. "Jestem człowiekiem, który cieszy się w dosyć spokojny sposób"
- Robert Kubica mistrzem wyścigu 24H Le Mans. "To jest gigant"
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News