Profilaktyka zdrowia

29-latka walczy z lipodemią, chorobą grubych nóg. Jej kończyny ciągle się powiększają

Profilaktyka zdrowia

Aktualizacja:
iStockphotoStaras/Getty Images

Zoe Pearce ma 29 lat i choruje na lipodemię (lipedema, lipoedema), czyli obrzęk tłuszczowy. To rzadkie schorzenie sprawia, że tkanka tłuszczowa gromadzi się przede wszystkim w dolnych częściach ciała. Szansą dla kobiety na odzyskanie zdrowia może być operacja, niestety brytyjska służba zdrowia nie chce pokryć kosztów leczenia.

Zoe Pearce o walce z chorobą

Zoe Pearce ma 29 i mieszka w Bilingham w brytyjskim hrabstwie Durham. W 2015 roku zdiagnozowano u niej lipodemię - rzadką chorobę, która prowadzi do odkładania się tkanki tłuszczowej w dolnych partiach ciała, głównie w nogach. Wciąż powiększające się kończyny sprawiają, że kobieta ma coraz większe problemy z chodzeniem.

O swoich zmaganiach z chorobą Zoe pisze przede wszystkim w mediach społecznościowych. W ten sposób chce zwiększyć świadomość ludzi i uświadomić im, że lipodemia (lipedema, lipoedema), nazywana też chorobą grubych nóg, to znacznie więcej niż defekt kosmetyczny i jej rozwój nie ma związku z dietą czy wagą.

Operacja bez refundacji

Szansą dla Zoe na powrót do zdrowia jest operacja - liposukcja, czyli odsysanie tłuszczu. Kobieta miała przejść zabieg już w 2019 roku, niestety NHS - brytyjski odpowiednik Narodowego Funduszu Zdrowia, uznał, że kobieta nie kwalifikuje się operacji. Co gorsza, złożone przez lekarza odwołanie ciągle nie zostało rozpatrzone.

Od tamtej pory Zoe stara się walczyć z chorobą na własną rękę. Mimo że ćwiczy, zdrowo się odżywia (zrezygnowała z alkoholu, cukru i przetworzonej żywności) i zdołała zrzucić sześć kilogramów, to obwód jej nóg i tak się powiększył. Dziewczyna w niedawnej rozmowie z dziennikarzami "The Mirror" wyznała, że jej stan ciągle się pogarsza i boi się, że wyląduje na wózku inwalidzkim.

Lipodemia (lipedema, lipoedema) - co to za choroba?

Lipodemia, czyli obrzęk tłuszczowy to rzadka choroba, która dotyka przede wszystkim kobiety. Jej rozwój nie ma związku z wiekiem, wagą, stosowną dietą, czy aktywnością fizyczną. Mimo że lekarze nie potrafią wskazać czynnika odpowiedzialnego za jej rozwój, to ma ona podłoże genetyczne. Nie bez znaczenia są także zaburzenia hormonalne.

Najbardziej charakterystycznym objawem choroby jest odkładanie się tkanki tłuszczowej w kończynach dolnych. U kobiet dotkniętych lipodemią, nogi stają coraz bardziej masywne, co bardzo utrudnia im chodzenie i codzienne funkcjonowanie. Z czasem na skórze zaczynają pojawiać się otarcia, nadżerki czy owrzodzenia, które trudno się goją. Nadmiar tkanki tłuszczowej może powodować też bóle stawów (biodrowego, kolanowego). U kobiet dotkniętych tym schorzeniem na skórze częściej tworzą się siniaki czy tzw. pajączki.

Lipodemia (lipedema, lipoedema) - jak można ją leczyć?

W pierwszej kolejności sięga się po tzw. metody zachowawcze. Są to: fizjoterapia oraz drenaż limfatyczny (wspomaga on przepływ limfy, a także łagodzi ból). Chorym zaleca się także noszenie specjalnej bielizny uciskowej. W przypadku kobiet, które mają nadwagę lub otyłość, zaleca się zmianę diety oraz wprowadzenie aktywności fizycznej.

Jeśli takie doraźne metody nie przyniosą efektu przeprowadza się liposukcję. Z pomocą specjalnego sprzętu usuwa się nadmiar tkanki tłuszczowej. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym i jeszcze tego samego dnia kobieta może opuścić placówkę. Warto dodać, że liposukcja daje trwały efekt. Nie tylko zmniejsza ilość tkanki tłuszczowej, ale także usprawnia przepływ limfy.

Nie jestem gruba, cierpię na lipoedemę

Zobacz także:

Mama Anny Przybylskiej w szpitalu. "Dziękuję za szybką reakcję"

Anna tuż przed porodem dowiedziała się, że ma COVID-19. "Nigdy nie przytuliła swojego dziecka"

Niepełnosprawne dzieci wykluczone z jubileuszu szkoły? "Jak dziecko nic nie rozumie, nie słyszy, to wiadomo, że nie ma sensu, żeby takie dzieciątko było"

Autor: Katarzyna Oleksik

Źródło: mirror.co.uk

Źródło zdjęcia głównego: iStockphoto

Pozostałe wiadomości