Zdrowie

Dopamina – paliwo do działania!

Zdrowie

Autor:
Adrian
Adamczyk
Spectral-Design/Getty Images Dopamina

Wiemy, że jest dla nas niezbędna i że ma związek z wieloma procesami odbywającymi się w naszym organizmie. Ale czy jesteśmy świadomi, za co tak naprawdę odpowiada i czym może skutkować jej niedobór?

Obok serotoniny i noradrenaliny dopamina stanowi jeden z najważniejszych neuroprzekaźników w organizmie ssaków – a więc również ludzi. Odpowiada bowiem nie tylko za napięcie mięśni, ruch i koordynację ciała, ale też za procesy stojące za wyższymi czynnościami psychicznymi, takimi jak uczenie się, zapamiętywanie, a nawet pragnienie odczuwania przyjemności.

Dopamina – co to jest?

Co to jest dopamina? Należy do grupy tak zwanych katecholamin, czyli organicznych związków chemicznych, produkowanych przez neurony ośrodkowego układu nerwowego (skrótowo oznaczanego jako OUN) oraz rdzeń nadnerczy – gruczołu znajdującego się, jak sama nazwa wskazuje, dokładnie nad nerkami. Katecholaminy, do których należy właśnie dopamina (syntetyzowana w tzw. dopaminergicznych neuronach OUN), a także adrenalina i noradrenalina (produkowane w nadnerczach) – pełnią funkcje związane głównie z pobudzaniem ciała do ruchu, szczególnie w sytuacji zagrożenia. Ich wysoki poziom we krwi zwykle odczuwany jest jako stres – z objawami takimi jak przyspieszone bicie serca, ciśnienie, "gotowość: do ucieczki czy walki. Ale to nie wszystko – dopamina "napędza" nie tylko nasze mięśnie, ale również psychikę.

Dopamina – działanie

Dopamina – po pierwsze – odgrywa ważną rolę w układzie motorycznym, ponieważ kontroluje m.in. napięcie mięśni i koordynację ruchową. Dopamina jest też ważna dla naszego wzroku – to właśnie ona odpowiada za zmiany aktywności poszczególnych części siatkówki oka, dzięki czemu w dzień – gdy jest jasno – widzimy wyraźnie wiele kolorów, zaś w nocy nasz wzrok skupia się przede wszystkim na wychwyceniu konturów przedmiotów czy ich położenia, by zapewnić nam bezpieczeństwo poruszania się i działania. Działanie dopaminy ma też związek z naszym układem rozrodczym – kontroluje ona wydzielanie prolaktyny oraz odpowiada za wydzielanie substancji niezbędnych dla rozwoju męskich i żeńskich narządów rozrodczych. Jeśli mowa o rozmnażaniu, dopamina – co jest chyba najbardziej frapującym zagadnieniem dla naukowców zajmujących się badaniem tej substancji – współodpowiedzialna jest za odczuwanie motywacji i przyjemności, również podczas seksu. Żeby wyjaśnić, jak działa, należy wspomnieć o tzw. układzie nagrody, stanowiącym "motor" dla wielu czynności, które musimy regularnie wykonywać, by przetrwać. Jest to więc przede wszystkim jedzenie, uczenie się oraz właśnie seks. Bez układu nagrody i dopaminy, mówiąc wprost – nie chciałoby nam się podejmować wysiłków , by właściwie odżywić swój organizm, mieć potomstwo czy zdobywać nowe umiejętności. Dopamina odpowiada w tym układzie za chęć podjęcia wysiłków, zmotywowanie nas do czynności dających przyjemność, ale też w ogólnym ujęciu umożliwiających przetrwanie gatunku. Dlatego tuż przed orgazmem poziom dopaminy rośnie bardzo gwałtownie, a po stosunku spada, co wiąże się z poczuciem błogiego odprężenia, za czym stoi z kolei wysoki poziom prolaktyny, której dopamina jest inhibitorem (a więc blokuje jej wytwarzanie).

Dopamina – jak zwiększyć jej poziom?

Niedobór dopaminy związany z zaburzeniami działania układu dopaminergicznego uważany jest więc za jedną z przyczyn psychicznych uzależnień, schizofrenii oraz choroby Parkinsona. Jednak dopamina nie przekracza bariery krew-mózg, a więc podawanie jej jako takiej nie przyniosłoby żadnych korzyści dla funkcjonowania mózgu. Dlatego dopamina jako lek nie jest stosowana do leczenia chorób ośrodkowego układu nerwowego. Aby zwiększyć jej stężenie, stosuje się leki hamujące jej metabolizm lub zwiększające jej wytwarzanie w organizmie. Do takich leków należy więc selegilina – hamująca działanie enzymów oznaczanych jako MAO, odpowiedzialnych za procesy metabolizmu. Na skutek działania selegiliny wzrasta więc stężenie dopaminy, a także innych substancji, np. serotoniny. Substancje hamujące enzymy MAO (leki te zwane są przez lekarzy i farmaceutów selektywnymi inhibitorami MAO) wykorzystywane są więc także w leczeniu depresji. Drugim ważnym lekiem, dzięki któremu wzrasta dopamina, jest L-DOPA, zwany też lewodopą, będący prekursorem dopaminy, a więc umożliwiający jej wytworzenie w neuronach.

Niedobór dopaminy jako przyczyna innych chorób

Niedobór dopaminy zaburza wiele ważnych procesów, związanych nie tylko ze stresem, ruchem czy czynnościami psychicznymi, ale też pracą trzustki, nerek i układu immunologicznego. Zaburzenia w wytwarzaniu dopaminy mogą być więc na przykład jedną z ważniejszych przyczyn nadciśnienia tętniczego, ponieważ dopamina odpowiedzialna jest za wchłanianie przez nerki jonów sodu. Jeśli tego ostatniego jest we krwi zbyt wiele, powoduje to wzrost jej ciśnienia, ponieważ sód wiąże wodę. Niedobór dopaminy jako inhibitora prolaktyny może też prowadzić do hiperprolaktynemii, a więc również układu rozrodczego czy mlekotoku.

Nadmiar dopaminy – skutki

Nadmiar dopaminy może być równie niebezpieczny jak niedobór. Uważa się, że nadmiar dopaminy może powodować stany psychotyczne, zachowania agresywne oraz skłonność do uzależnień od substancji psychoaktywnych czy na przykład hazardu.

Zobacz wideo: Jak wywołać szczęście i radość w samym sobie? "Serotonina i dopamina to są nasze własne narkotyki"

Zobacz także:

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: Spectral-Design/Getty Images

Pozostałe wiadomości