Poniedziałek, 22 stycznia
Z Facebooka
:) Antoś się obudził! :)

Dorota i Marcin

DorotaMarcin
powrót do listy

Dramat polskich żeglarzy. Oto najnowsze doniesienia

Gorące tematy
niedziela, 3 grudnia 2017
Nowe doniesienia w sprawie zaginionych Polaków Foto: DDTVN | Dzień Dobry TVN
Małżeństwo Elżbieta i Stanisław Dąbrowna wybrało się w samotny rejs dookoła świata. W ostatnich dniach ich córki nie mogły nawiązać z nimi kontaktu. Wszczęto więc poszukiwania. Kobietę odnaleziono. Jakie są najnowsze wieści w tej sprawie? Jak doszło do dramatu? Czy rodzina ma wsparcie konsulatu? Z córkami pary: Hanną Dąbrowną-Kocan i Agnieszką Błażowską rozmawiał dziennikarz Dzień Dobry TVN Marcin Sawicki.

 

W chwili obecnej dzieci żeglarzy pracują nad ściągnięciem jachtu do przystani. Organizują także powrót swojej mamy z Brazylii oraz pomoc finansową i psychologiczną dla niej. Nadal nie tracą wiary, że ich ojciec został przez kogoś uratowany, dlatego rozpowszechniają informację o jego poszukiwaniach na lądzie. Ta wiara oparta jest między innymi o to, że nadal nie znaleziono koła ratunkowego i żagla.

Podajemy stronę, na której znajdują się wszystkie informacje, dla osób, które zechciałyby pomóc rodzinie polskich żeglarzy.

Akcja Ściągnijmy babcię do domu >>>


Źródło: Dzień Dobry TVN | autor:

7 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość544,

Czegoś nie rozumiem... Płynęło małżeństwo jachtem s/y Vagant dookoła świata. Rejs był zaplanowany na 4 lata. Pan Stanisław wypadł za burtę, panią Elżbietę zabrał statek i jest teraz w drodze do Santos w Brazylii. Jacht o własnych siłach (bez załogi) dopłynął do wyspy Tobago i utknął na rafie. Nieszczęście, na pewno.
Zaskoczyło... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Gość988,

      "Ta wiara oparta jest między innymi o to, że nadal nie znaleziono koła ratunkowego i żagla."... którego koła ratunkowego - tego które nadal jest przy jachcie. Przecież rodzina już w tym momencie wiedziała o odnalezieniu jachtu i wie że na zdjęciach dokładnie widać że koło NADAL JEST PRZY JACHCIE. Ciekawe?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0+
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0-
          • Zgłoś naruszenie
          Gość676,

          Zupełnie nie rozumiem. Co to za doświadczony kapitan, co zapomina się przypiąć i nie jest w stanie przeszkolić załogantki w procedurze MOB? Kobieta 5 dni dryfuje na sprawnym jachcie i nie uruchamia EPIRB, nie wzywa pomocy przez VHF (DISTRESS)?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0+
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0-
              • Zgłoś naruszenie
              Gość373,

              Bardzo wspolczuje rodzinie i zycze azeby ta historia zakonczyla sie optymistycznie, niemniej jednak nie rozumiem pretensji pan corek, ze wladze polskie (ze nikt wogole) nie pokrywa kosztow w razie wypadku i ze sa teraz z tym same. Wyprawa dookola swiata to piekna sprawa ale na taka okolicznosc trzeba miec super wypasiona polise ubezpieczeniowa. Nie... rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0+
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0-
                  • Zgłoś naruszenie
                  Gość682,

                  Szkoda faceta, miał ciekawe i chyba pracowite życie, a teraz "biedna" rodzinka żałuje paru tysięcy....

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0+
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0-
                      • Zgłoś naruszenie
                      Gość162,

                      Konwencja tej rozmowy koszmarna... I trochę inna sprawa. Ubezpieczenie na wypadek takich sytuacji. Sensowne ubezpieczenie pokrywa koszty przylotu i pobytu osoby trzeciej, która musi się zaopiekować bliskim, który uległ wypadkowi poza granicami kraju. Okolice, w których doszło do wypadku to bardzo drogie rejony. Dobre ubezpieczenie to podstawa.... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0+
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0-
                          • Zgłoś naruszenie
                          Pomoc | Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Gorące tematy >

                          Hitlerowskie pamiątki. Można je w Polsce zbierać?

                          Stockinger, Zubilewicz i Hołowczyc. Jakimi są dziadkami?

                          Donald Trump. Ma syndrom narcyza?

                          Woody Allen oskarżony o molestowanie seksualne córki

                          tvnpix