Uwaga TVN

    Uwaga TVN

    Lockdown i brak gości, zobowiązania kredytowe, w końcu bankructwo – z takimi problemami mierzy się dziś wielu pracowników gastronomii. Mimo wsparcia rodziny oraz przyjaciół znany restaurator z Wrześni nie poradził sobie z przerastającymi go obciążeniami. 56-letni Jarosław Gasik popełnił samobójstwo. Jego dramatyczną historię przedstawili reporterzy programu "Uwaga! TVN".

    Tuż przed wyjazdem na święta Magda Gessler musiała wywiązać się z ważnego zobowiązania. Podczas ostatniego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prowadząca "Kuchenne rewolucje" j jej syn Tadeusz Müller wystawili na aukcję przygotowaną przez siebie kolację. Została ona wylicytowana za niemałą kwotę. Małżeństwo z Poznania zapłaciło za nią aż 50 tys. złotych. Zobacz, jakie dania znalazły się na stole.

    3-letni Maciuś Cieślik choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Nie chodzi i nie siedzi, dodatkowo zmaga się z padaczką. Szansą na wyzdrowienie jest przyjęcie najdroższego leku świata - terapia genowa, do której został zakwalifikowany, kosztuje ponad 9 mln złotych. Aby ją przyjąć, chłopiec nie może jednak ważyć więcej niż 13,5 kg. Do tej granicy brakuje mu zaledwie 300 gramów. Dramatyczną walkę z czasem ukazują reporterzy programu "Uwaga! TVN".

    UWAGA! TVN informuje o ponad 60 psach, które żyły w skrajnie trudnych warunkach. - Zwierzęta były wychudzone, miały olbrzymie rany - mówi Grzegorz Bielawski z Pogotowia dla Zwierząt. Taki obraz pseudohodowli ogromnych psów rasy moskiewski stróżujący przedstawiają organizacje, które interweniowały na miejscu. Właścicielką czworonogów jest 63-letnia weterynarz.

    Agresja, przemoc i kradzieże wśród nastolatek. Do sieci coraz częściej trafiają nagrania z bójek nastoletnich dziewcząt. W opublikowanych filmach szokuje zarówno bezwzględna przemoc, jak i zachowanie świadków, którzy przechodzą obok obojętnie. Temat podjęli reporterzy Uwagi! TVN.

    O tragedii, do której doszło 4 stycznia ubiegłego roku w Koszalinie, przez kilka dni informowały media na całym świecie. Rodzice nastolatek, które zginęły w escape roomie przez półtora roku żyli z nadzieją na wyjaśnienie sprawy przez organy ścigania. Nadzieję jednak stracili. Teraz przerywają milczenie, a na jaw wychodzą nieznane dotąd fakty. Czy nastolatki można było uratować?