Spędziła weekend u rodziny partnera. Musiała zapłacić za kromkę chleba i banana. "Jadłaś, więc wisisz nam pieniądze"

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Źródło:
tiktok.com, kobieta.gazeta.pl
Kiść bananów, obok niej gotówka.

Brak porozumienia w kwestii finansów zrujnował już niejeden związek. Choć dzielenie kosztów na zakupy czy rachunki wydaje się sprawiedliwe, liczenie każdego grosza nie zawsze się opłaca. Najlepszym tego dowodem jest historia TikTokerki, która po weekendzie spędzonym u rodziców partnera otrzymała osobliwy rachunek. Kobieta została rozliczona z każdego posiłku, który zaserwowano jej w rodzinnej miejscowości ukochanego. Wypomniano jej nawet zjedzonego na śniadanie banana.

Spędziła weekend z rodziną partnera. Szybko tego pożałowała

Skąpstwo i chciwość to przywary, które zniszczyły niejedną relację. Nie jest łatwo żyć u boku człowieka, który stara się oszczędzać na każdym kroku i rozlicza drugą połówkę z każdej wydanej złotówki. Przekonała się o tym 26-letnia Maddy. Użytkowniczka TikToka przez blisko 3 lata spotykała się z chłopakiem, który wysoko cenił sobie możliwość dzielenia wydatków z ukochaną. Kobieta nie miała nic przeciwko temu. Skalę problemu podkreślił dopiero wspólny wyjazd do rodziców partnera.

Miłość i związki

Kiedy kochamy zbyt mocno
Kiedy kochamy zbyt mocnoDzień Dobry TVN
wideo 2/12

TikTokerka chciała zrobić na przyszłych teściach dobre wrażenie, dlatego odpowiednio przygotowała się do wizyty. Zabrała ze sobą kosz prezentowy, postanowiła też zaprosić bliskich ukochanego na wystawną kolację do restauracji. Weekendowy pobyt upłynął w miłej atmosferze. Niestety po powrocie do domu Maddy otrzymała od chłopaka rachunek, na którym wyszczególnione były wszystkie przygotowane przez jego matkę posiłki.

- Jadłaś, więc wisisz mi i mojej mamie pieniądze - stwierdził mężczyzna.

Zjadła śniadanie z bliskimi partnera. Musiała zapłacić za kromkę chleba i banana

Maddy musiała ponieść koszty związane między innymi ze zjedzeniem rodzinnego śniadania. Kobieta poczęstowała się jedynie bananem i kawałkiem chleba tostowego, dlatego musiała zwrócić partnerowi 3,32 $ [około 13 złotych - przyp. red]. 26-latka bez wahania wręczyła mężczyźnie pieniądze, po czym zakończyła związek.

Opowieść TikTokerki nie pozostała obojętna internautom. Świadczą o tym dziesiątki komentarzy, które pojawiły się pod postem.

- "To jakieś szaleństwo", "Nie mogę sobie tego wyobrazić. Przecież byłaś gościem w ich domu", "Kosztowny ten banan", "Dzielenie się kosztami jest w porządku, ale to już przesada" - pisali użytkownicy TikToka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło: tiktok.com, kobieta.gazeta.pl

Źródło zdjęcia głównego: radbut/Getty Images/TikTok

Pozostałe wiadomości