Styl życia

Co to jest stłuszczenie wątroby? Nawet 30 proc. osób o prawidłowej masie ciała może mieć tę chorobę

Styl życia

W czasie pandemii utwierdziliśmy się w przekonaniu, że zdrowie to temat numer jeden. A jednak wbrew pozorom o formę swojego organizmu raczej wzorowo nie zadbaliśmy – mniej się ruszaliśmy, a więcej jedliśmy. Co czwarty z nas przytył w przeciągu ostatniego roku, czego skutki odczuwa m.in. nasza wątroba. To ważny organ, ale czy poświęcamy mu tyle uwagi, ile powinniśmy? Wyniki badania "Polacy a niealkoholowe stłuszczenie wątroby" są odpowiedzią na to pytanie.

Polacy a niealkoholowe stłuszczenie wątroby

Wątroba jest jak filtr, który zatrzymuje toksyny – tym bardziej więc powinniśmy jej stłuszczenie traktować poważnie. – Proces tłuszczenia może się pogłębiać i mieć niekorzystne konsekwencje zdrowotne, kończące się nawet na marskości wątroby – ostrzega Klaudia Wiśniewska, dietetyk kliniczny i ekspert kampanii "Wątroba się sprawdza".

Pamiętajmy jednak, że wątroba to organ, który się regeneruje. Konieczny warunek? Przestrzeganie kilku prostych zasad. Profilaktyka nie jest wcale taka trudna, a jak przekonują twórcy badania "Wątroba się sprawdza" – warto o siebie zadbać. Niestety, opinia publiczna nie jest wolna od różnych mitów krążących na temat właśnie tego organu. O ile przecież o najczarniejszym scenariuszu – marskości – słyszał chyba każdy, o tyle stłuszczenie to chyba wciąż nie do końca znana wśród Polaków przypadłość. Choć zaznaczmy, "chyba" robi wielką różnicę. – To nie jest popularna choroba – przyznaje Klaudia Wiśniewska – zazwyczaj wątrobę kojarzymy z alkoholem. Natomiast tutaj chodzi o inne czynniki, negatywny wpływ złego stylu życia – dodaje. Jak tłumaczy, stłuszczenie to stan chorobowy będący pierwszym z etapów, gdy wątroba zaczyna gromadzić tłuszcz w większej ilości. Co ważne, proces jest odwracalny, jeśli tylko odpowiednio szybko zareagujemy.

Co Polacy wiedzą o wątrobie?

Kampania "Polacy, a niealkoholowe stłuszczenie wątroby" ma edukować, uświadamiać i uwrażliwiać mieszkańców kraju nad Wisłą na kwestie zdrowotne związane z tym ważnym organem. Podjęte działania już dają zresztą pierwsze, wyraźne efekty.

- Mieliśmy dwie fale badania. Pierwszy etap był realizowany w 2019 r., a później sprawdzaliśmy, jak zmieniła się ta wiedza na początku 2021 r.- tłumaczy dietetyk – widać, że wzrosła świadomość, o 15 proc. - dodaje z radością. Poza tym, nawet o kilkanaście procent Polaków więcej przyznaje, że podejmuje konkretne kroki mające przeciwdziałać stłuszczeniu wątroby. To bardzo ważne. – Pod wpływem korzystnych zmian w stylu życia zmniejsza się stłuszczenie wątroby. Badania pokazują, że interwencja żywieniowa i zwiększenie aktywności fizycznej może w ciągu 3-6 miesięcy odwrócić początkowe stadium choroby – wyjaśnia nasz gość. Dodajmy, że "cofnięcie" może być praktycznie całkowite. Wszystko zależy od nas samych.

Profilaktyka stłuszczenia wątroby

Co ważne, stłuszczenie wątroby nie jest przypadłością dotykającą jedną, wybraną grupę społeczną. Twórcy badania "Polacy a niealkoholowe stłuszczenie wątroby" rzucają rękawicę stereotypom. – Większość osób z otyłością i nadwagą dotyka to niealkoholowe stłuszczenie wątroby – przyznaje dietetyk – ale jak pokazują badania naukowe, od 10 do 30 proc. osób o prawidłowej masie ciała może mieć tę chorobę – zaznacza.

Co należy robić, by przeciwdziałać stłuszczeniu wątroby? – Już 16 proc. osób więcej deklaruje, że spożywa większe ilości wody, 12 proc. więcej ogranicza cukry dodane, 11 proc. więcej deklaruje, że unika żywności typu fast food. To ważne elementy, które się zmieniły, bo te czynniki bardzo zwiększają ryzyko – wylicza Klaudia Wiśniewska. Co jeszcze warto zmienić? – Dobrze przebadana w kontekście niealkoholowego stłuszczenia wątroby jest dieta śródziemnomorska, więc pewne elementy tej diety możemy wykorzystać w swoim życiu i zwiększyć spożycie zielonych warzyw liściastych (i warzyw ogółem), surowych owoców, produktów pełnoziarnistych, zamienić wszystkie płyny na wodę, dbać o aktywność fizyczną – stwierdza. To drobne zmiany, a włączanie ich do swojego stylu życia możemy zacząć już dziś.

Gwoli podsumowania spójrzmy na wyniki badania – są zachętą, by dalej szerzyć wiedzę o niealkoholowym stłuszczeniu wątroby i pokazują, jak wiele już udało się osiągnąć. Jak wynika z danych podanych przez twórców kampanii "Polacy a niealkoholowe stłuszczenie wątroby", w porównaniu do 2019 r. obecnie:

  • 15 proc. więcej osób, które słyszały o stłuszczeniu
  • 11 proc. więcej osób ogranicza spożywanie dań typu fast food
  • 12 proc. więcej osób ogranicza spożywanie nadmiaru cukru
  • 16 proc. więcej osób stara się pić więcej wody
  • 8 proc. osób w ciągu roku wykonało badanie w kierunku chorób wątroby
  • 49 proc. osób nigdy nie zrobiło badań wątroby
  • 9 proc. więcej osób ma świadomości konsekwencji stłuszczenia jaką jest marskość wątroby
  • 75 proc. osób uważa, że niealkoholowe stłuszczenie wątroby spowodowane jest alkoholem

Zobacz też:

Więcej Polaków umiera, niż się rodzi. Za nami najgorszy kwartał od lat

Indyjski wariant wirusa w Polsce - co trzeba wiedzieć? "To nie są tak zatrważające liczby, w porównaniu z Polską"

Szczepienia na koronawirusa w Polsce - najnowsze dane na 27 kwietnia

Autor: Ola Lipecka

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości