Ile kosztuje wesele? "Jak już są takie koszta, to macha się ręką"

Ślub i wesele

Aktualizacja:

Sezon ślubny dopiero przed nami, ale przyszłe Pary Młode już dopinają szczegóły związane ze swoim weselem. Jaki jest koszt najważniejszej imprezy w życiu? Co jest najdroższe? Na czym można zaoszczędzić?

Połowa par w Polsce wydaje na wesele od 40 do 80 tys zł . Około 40% do 40 tys., a co dwudziesta - powyżej 80 tys.zł. Dokładnych badań na ten temat nie ma, ale takie własnie szacunki przedstawiają organizatorzy ślubnych imprez.

Wesele 2020 coraz droższe

Jak zauważa Dariusz Zwadowski, organizator wesel, koszty rosną z każdym rokiem.

Najszybciej możemy to zaobserwować w obiektach weselnych, gdzie z roku na rok cena zwiększa się o 5-15 zł. Wszystko drożeje, widzimy to po naszych zakupach, że ceny żywności wzrastają i ma to bezpośredni wpływ na cenę tzw. „talerzyka”. Dodatkowo koszty pracowników bardzo szybko rosną, co również przekłada się na dodatkowy koszt restauracji

Pamiętajmy, że wesele to nie tylko kolacja, alkohol i muzyka. Na jego organizację składa się wiele innych rzeczy: noclegi, samochód pary młodej, transport, fotograf, operatorzy filmowi, zaproszenia i papeteria weselna, atrakcje i upominki dla gości, dekoracje, oświetlenie, stroje, dodatki, makijaż i fryzura. Także przygotowanie samego ślubu kosztuje: opłaty urzędowe lub kościelne, muzyka, kwiaty i obrączki, a przy uroczystości w plenerze dodatkowo nagłośnienie czy wypożyczenie krzeseł.

Czy wesele może być tańsze?

Na czym Pary Młode mogą zaoszczędzić? Zdaniem Dariusza Zwadowskiego, wszystko zależy od konkretnych osób.

Każda para ma inna wizję. Dla kogoś może się coś wydawać fanaberią, na której warto zaoszczędzić, a dla innej będzie to spełnienie marzeń i tego absolutnie nie będą mogli wykluczyć. Generalizując, możemy oczywiście zaoszczędzić na samochodzie ślubnym - wypożyczyć go od przyjaciół albo rodziny. Możemy też zrobić podarunki dla gości we własnym zakresie albo zrezygnować z jakiegoś elementu. Czyli - wybieramy lepszego fotografa, ale rezygnujemy z sesji plenerowej po ślubie

Można szukać oszczędności - podkreśla Nicolette Kurzyk, która ślub bierze w czerwcu.

Ja zaoszczędziłam na sukience. Kupiłam szybciej, z wieszaka, czyli nie musiałam szyć na miarę, więc za połowę ceny. Zrezygnowaliśmy też z barmana. Ale na sali nie da się zaoszczędzić, bo wszędzie są ceny porównywalne

Małgorzata Pawłowska wychodzi za mąż w sierpniu. Na liście gości jest 150 osób, realnie liczy, że będzie ich 120.

Nie można planować, że wesele się zwróci w prezentach od gości, bo ciężko jest określić, ile się dostanie w tych kopertach. Niektórzy wychodzą z założenia, że są zapraszani i nie musza pokrywać tego kosztu. Jednak inni liczą się z tym, że sporo zostało wydane, żeby się można było pobawić

Ale - jak przyznaje przyszła Panna Młoda - w pewnym momencie przestaje się liczyć.

Jak już są takie koszta, to macha się ręką - 100 zł w tą czy w tą nie ma znaczenia. A jeżeli coś może być piękniejsze za te 100 zł więcej, to warto. Bo to raz w życiu, teoretycznie

- dodaje z uśmiechem Małgorzata.

Ile kosztuje organizacja wesela na 120 osób? Zobacz reportaż:

Autor: Luiza Bebłot