Styl życia

Psy, które pomagają w codziennych czynnościach. "Dzięki mojej suczce jestem samodzielną osobą"

Styl życia

Aktualizacja:

Rola psa asystenta w życiu osób niepełnosprawnych to nieoceniona pomoc. Natalia Mucha może liczyć na swoją suczkę Amber, która zastępuje jej ręce. Kobieta gościła w studiu Dzień Dobry TVN wraz z Anetą Graboś-Nagórską – prezes fundacji DOGIQ, która wytłumaczyła, na czym polega trening psa asystenta.

Pies asystent dla osób niepełnosprawnych

Natalia Mucha jest studentką podyplomową z Jaworzna, gdzie skończyła psychologię. Dzięki Amber zaczęła pracę w zawodzie w miejscowym MOPSie. Natalia od 3 lat ciągle uczy psa nowych umiejętności, bo jej wymagania się zmieniają.

- Dzięki Amber jestem już całkowicie samodzielną osobą, jest w stanie pomóc mi w każdej czynności. Dzięki niej mam poczucie, że możemy wszystko. Amber zawsze mi pomoże i daje mi poczucie bezpieczeństwa. Została dopasowana do moich potrzeb. Bo osoby poruszające się na wózku, będą potrzebowały innych rzeczy niż ja. Amber jest w stanie pomóc mi monetę z podłogi, zdjąć gumkę z włosów, lub otworzyć szafkę - powiedziała kobieta.

- Budzimy się i Amber pomaga mi się przebrać. Potrafi zdjąć mi ubrania i pomóc mi założyć. Zapięcie kurtki też przestało być problemem . Ona nie pracuje cały czas. Ważne jest, żeby pies mógł być psem. Spacery to jest czas dla niej - dodała.

Jak wyszkolić psa?

Pies asystujący poprzez swoją pracę zwiększa niezależność i samodzielność swojego opiekuna, redukując do minimum ograniczenia wynikające z niepełnosprawności. Asystując codziennie swojemu opiekunowi, szybko staje się niezwykłym towarzyszem, którego oprócz wykonywanych zadań, łączy z osobą silne uczucie przyjaźni i wzajemnego zrozumienia. Do domu swojego opiekuna wprowadza nową jakość życia.

- Długo szkoli się takiego psa. Cały proces trwa dwa lata. Mały 7-tygodniowy szczeniak, który zaczyna przygodę z fundacją, jest wspierany w zachowaniach, które są pożądane. Dzięki temu możemy się ich później spodziewać u starszego już psa - mówiła Aneta Graboś-Nagórska.

- Ważne jest, żeby ten pies osiągnął określoną dojrzałość. Pies asystuje osobie z pewnego rodzaju przekonaniem, co do misji, którą pełni - dodała.

Jak mówi ekspertka, nie każdy pies nadaje się, by zostać opiekunem osoby niepełnosprawnej.

- Mimo, że jest grupa szczeniąt, które są predysponowane, to w momencie, kiedy jeździmy na takie testy okazuje się, że z 40 szczeniąt - 2 się nadają. To są te psy, które wykazują ponadprzeciętną potrzebę kontaktu z człowiekiem i są zainteresowane człowiekiem w priorytetowy sposób - podsumowała prezes fundacji DOGIQ.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor: Oskar Netkowski

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości