77 lat tradycji fryzjerskiej. "Zawsze czuję tchnienie tych poprzednich pokoleń"

77 lat tradycji fryzjerskiej
77 lat tradycji fryzjerskiej - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Zakład fryzjerski w Opolu może poszczycić się niezwykłą, trzypokoleniową tradycją. Działa nieprzerwanie już od 77 lat. O historii tego miejsca i kontynuacji zawodu opowiedzieli członkowie rodziny w reportażu Dzień Dobry TVN.
Kluczowe fakty:
  • Zakład fryzjerski został założony w 1949 roku.
  • Jest firmą rodzinną z wieloletnimi tradycjami.

Opole. Najstarszy zakład fryzjerski

Najstarszy zakład fryzjerski w mieście stworzył Stefan Szutkowski - fryzjer z Warszawy, który po wojnie przyjechał do Opola w poszukiwaniu pracy. To on zaszczepił w rodzinie miłość do tego zawodu na pokolenia.

- 1949 rok - dziadek przyjeżdża z Warszawy i zakłada salon. Później mama uczy się zawodu od niego. Jestem trzecim pokoleniem, który kontynuuje ten zawód - mówiła Agnieszka Zamojska, fryzjerka i właścicielka zakładu w reportażu Dzień Dobry TVN.

Rodzina posiada wiele fryzjerskich pamiątek m.in. wałki czy nożyczki.

- Pamiętam dziadka jako już niepracującego niestety. Był takim starszym, bardzo szczuplutki panem, bardzo sympatycznym. Natomiast babcia moja zastąpiła trochę dziadka, przesiadywała w salonie, doglądała, czasami nawet strofowała fryzjerki, że mają coś zrobić inaczej, mimo że nie była fryzjerem. Taka pani do towarzystwa też, ona zawsze porozmawiała, a to z jedną klientką, a to z drugą. Tworzyła taką fajną atmosferę w salonie - wspominała Agnieszka Zamojska.

Zawód przekazywany z pokolenia na pokolenie

Mama obecnej właścicielki - Grażyna Szmigiel - przejęła zakład w latach 90. i przez następne 30 lat zbudowała sieć wiernych klientów.

- Mama po przejęciu salonu fryzjerskiego próbowała wdrożyć wszystkie pomysły oryginalne i nowatorskie na tamte czasy. Pamiętam, że na ścianie wisiała taka informacja, że kawa i herbata bezpłatnie do usługi - mówiła córka Grażyny Szmigiel.

Dziś Agnieszka Zamojska razem z mężem prowadzi salon, a ich dzieci pasjonują się fryzjerstwem.

- Zawsze czuję tchnienie tych poprzednich pokoleń. Czuję taką odpowiedzialność moralną, że muszę starać się, by ten salon istniał, żeby miał się dobrze i żeby ciągnął do przodu, bo jak można zaprzepaścić tyle lat pracy swojego dziadka, swojej mamy, którzy oddali serce temu salonowi - tłumaczyła właścicielka.

- Naszym marzeniem byłoby to, by nasze dzieci to przejęły, by dalej było to w rodzinnych rękach - dopowiedział Piotr Zamojski, mąż Agnieszki, fryzjer męski i współwłaściciel zakładu.

Zobacz cały reportaż zamieszczony na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: Mateusz Macierkowski