3-latka zaczęła płakać na przyjęciu urodzinowym. Interwencja mamy szybko poprawiła jej humor
Dalsza część tekstu pod wideo:
Dyskomfort 3-latki na przyjęciu urodzinowym
Na TikToku pojawiło się nagranie, które podbija sieć. Jego bohaterką jest 3-letnia Laylah, u której rok wcześniej zdiagnozowano autyzm. Dziewczynka świętowała niedawno urodziny. Jej mama Sierrah Nageotte, przygotowała wiele atrakcji, w tym tort ze świeczkami.
Na krótkim filmie widzimy, jak goście zebrali się wokół małej Laylah, by zaśpiewać jej "sto lat". Początkowo śpiew był donośny i radosny, co wywołało u solenizantki dyskomfort.
- Od razu poczuła się przytłoczona i zdenerwowana, ponieważ jest bardzo wrażliwa na głośne dźwięki - tłumaczyła w rozmowie z People 28-letnia mama.
Mała prośba zmieniła wszystko
Gdy mama 3-latki dostrzegła jej zdenerowanie, poprosiła gości, by zaczęli śpiewać "sto lat" szeptem. Prośba od razu przyniosła efekt, a na twarzy dziecka pojawił się uśmiech i podekscytowanie.
- Po części podzieliłam się tym, ponieważ uznałam tę chwilę za uroczą i zabawną w pewien sposób, ale chciałam też, żeby ludzie zobaczyli, jak ważne mogą być drobne udogodnienia dla dzieci z nadwrażliwością sensoryczną - zaznaczyła Sierrah Nageotte.
Nagranie, które udostępniła kobieta poruszyło także osoby autystyczne i neuroatypowe do podzielenia się swoim doświadczeniem z dzieciństwa. - Jedną z rzeczy, która naprawdę utkwiła mi w pamięci po opublikowaniu filmu, były komentarze wielu dorosłych osób autystycznych i neuroatypowych, którzy wspominali, że w dzieciństwie czuli się przytłoczeni piosenkami urodzinowymi, ale zamiast pocieszenia czy wsparcia, zostali ukarani, zawstydzeni lub usłyszeli, że przesadzają - podsumowała.
@xo_sierrah_n She is not a fan of loud noises unless she’s the one making them 🤣 #autism #toddler #sensory #viral #bithday
♬ Dropando Nesse Grave - Cayin22
Zobacz także:
- Mateusz Banasiuk ostrzega przed cyberoszustami. "Zaczęło się niewinnie"
- Szukasz nowej pracy? Oszuści mogą to wykorzystać. "Wyłudzają dane"
- Nowy przekręt z użyciem BLIK-a. Przestępcy wykorzystują dwie ofiary jednocześnie