Styl życia

Małgorzata Trzaskowska o mocy kobiet. "Jak będziemy razem, możemy bardzo dużo zmienić"

Styl życia

Aktualizacja:

Podczas kampanii prezydenckiej męża dała się poznać jako kobieta stanowcza, silna, ale też wrażliwa na innych ludzi. Małgorzata Trzaskowska nie przestaje działać. Dorocie Wellman opowiedziała o planach na przyszłość, swoim spojrzeniu na obecną sytuację i rodzinie, w której jest siła.

Małgorzata Trzaskowska i Rafał Trzaskowski

Poznali się w Parku Natolińskim. Brat Pani Małgorzaty studiował wówczas z Rafałem Trzaskowskim w Kolegium Europejskim na Natolinie

Przyjechałam wtedy na zakończenie roku szkolnego, do mojego brata

- wspomina.

Przypadek? Trochę tak, trochę nie. Małgorzata Trzaskowska wcześniej znalazła zdjęcie swojego przyszłego męża. Postanowiła, jak to powiedziała Dorota Wellman "upolować" go.

A nie jest to miłość od pierwszego wejrzenia? Ktoś to ukartował. Tym bardziej, że mąż chwycił za zdjęcie i zobaczył mnie na zdjęciu z kolei i zapytał mojego brata – a kto to jest. Tak musiało być

- śmieje się.

Małżeństwem są od osiemnastu lat. Kiedy jest miłość, naturalnie pojawia się lęk i obawa o drugą osobę. Szczególnie, kiedy jest narażona na niebezpieczeństwo.

W sytuacjach, kiedy są duże zgromadzenia publiczne i w których on bierze udział, proszę go, żeby zapewnił sobie dodatkową ochronę. Mąż miał takie przypadki, że zagrożenie było dosyć wysokie. Bywało, że takie osoby były aresztowane

- wyznaje.

Małgorzata Trzaskowska o dzieciach

Małgorzata i Rafał Trzaskowscy tworzą udane małżeństwo. Wspólnie wychowują dwójkę dzieci – starszą Aleksandrę i młodszego Stanisława.

Dzieci się podzieliły. Córka jest w wieku dojrzewania, więc myślę, że ani nie jest Rafałowa, ani nie jest Gosiowa. Ma swoje mocne zdanie na każdy temat i czasem dyskusje bywają trudne. A syn jeszcze jest bardziej mamusiowy, niż tatusiowy

- mówi Małgorzata Trzaskowska.

Dzieci wychowują na osoby tolerancyjne. Dobre dla siebie i dla innych. Otwarte na ludzi i świat.

Mąż również poświęca czas dzieciom, wieczorami. Tak staramy się układać ten dzień i wieczór, żeby mieć też trochę czasu dla siebie (…) Jestem przyzwyczajona do tego, że radzę sobie w wielu sytuacjach sama. Że organizuję wszystko sama, że zarządzam domem, że zarządzam naszym życiem, planuję wszystko daleko w przód i mąż to wszystko docenia i dobrze się w tym czuje (…) Jeżeli chodzi o proporcję, bardzo dużo robię ja, ale jeżeli chodzi o gotowanie, to mąż jest mistrzem kuchni. Lubi to robić, jest kreatywny w kuchni. Każdy weekend, jeżeli nie jedziemy do rodziny, to spędzamy z naszymi przyjaciółmi. Przed pandemią również na tańcach

- dodaje.

Małgorzata Trzaskowska o Kościele i protestach

Otwarcie mówi o tym, że nie chodzi do Kościoła.

Uważam, że przede wszystkim z domu wynosi się to, jakim się jest człowiekiem i jak się traktuje innych. Uczestnictwo w obrzędach kościelnych niewiele tu zmieni, jeżeli będzie się wynosiło zły przykład z domu. Na naszych oczach widać, że protesty, z którymi mamy do czynienia, dotyczą również tej sfery – oddzielenia kościoła od państwa. Kobiety i matki nie chcą być pouczane jak mają żyć, jak postępować, przez ludzi, którzy nie zawsze dają dowód wartości, o których mówią

- tłumaczy.

Małgorzata Trzaskowska wspiera strajk kobiet. Zarówno ona, jak i jej córka, chodzą na protesty, Czy ma nadzieję na zmianę?

Jak patrzę na protesty i to, jaką formę przybrały, to, jakie towarzyszą im emocje, to głęboko wierzę, że coś pękło w ludziach, że te zmiany nastąpią. Pytanie tylko kiedy, czy szybciej, czy później. Ale jestem przekonana, że nastąpią. Wierzę w to, że w nas wszystkich jest bardzo wielka moc i że jak będziemy razem, możemy bardzo dużo zmienić

- mówi.

Małgorzata Trzaskowska zakłada fundację

Nigdy nie była ozdobą u boku męża i nigdy nie planuje nią być. Ostatnie miesiące dla Małgorzaty Trzaskowskiej były jednak szczególnie intensywne.

Bardzo wiele się w międzyczasie działo. Tak naprawdę przed wyborami miałam swoje pomysły na życie i na to, żeby zajmować się edukacją dzieci. Wtedy wybuchła pandemia i odsunęłam je w czasie. Potem pojawiła się niespodzianka, kandydowanie w wyborach. Tego nie planowaliśmy wcześniej. A po wyborach priorytety się zmieniły. Mam plan na to, żeby rozwinąć fundację, która będzie pomagała kobietom

- powiedziała.

To fundacja, która przede wszystkim ma łączyć i wspierać kobiety z różnych środowisk. Będzie działać w obszarach edukacji, profilaktyki zdrowia, rozwiązań prawnych. Da kobietom wsparcie i umocni ich głos w debacie publicznej. Na jej rozwój potrzebne są jednak środki. Zbiórkę na działania fundacji Małgorzaty Trzaskowskiej "Wspólnota Kobiet" można wesprzeć na zrzutce.pl.

Zobacz też:

Te babcie rządzą na warszawskich ulicach. "Chcemy przekazać młodzieży, jaki powinien być dla nich świat i Polska"

Współczesna historia Romea i Julii. Życie samo ułożyło ten scenariusz

Mariusz Szczygieł okazał poparcie dla Strajku Kobiet. "Ciastko Kobiet" hitem sieci

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Autor: Anna Korytowska

Reporter: Mateusz Jarosławski

Pozostałe wiadomości