Magia pisanek. To więcej niż świąteczna dekoracja
Pisanki to nie tylko kolorowy element wielkanocnego stołu, ale także symbol o głębokich korzeniach. Dawniej wierzono, że jajko samo w sobie ma niezwykłą moc, jest znakiem życia, odrodzenia i płodności. Ozdobione, szczególnie na czerwono, miało jeszcze silniejsze właściwości ochronne.
Ludowe tradycje przypisywały pisankom niemal magiczne znaczenie. Zakopywano je pod fundamentami domów, by chroniły mieszkańców przed złem. Rolnicy wkładali je pod pierwszą skibę ziemi podczas orki, wierząc, że zapewnią urodzaj i dobrobyt. Nawet skorupki trafiały do paszy dla zwierząt, wzmacniając ich zdrowie.
Dziś te wierzenia mogą wydawać się odległe, ale wciąż czujemy, że w malowaniu pisanek kryje się coś więcej niż tylko dekoracja. To rytuał, który łączy pokolenia i pozwala na chwilę zatrzymać się w codziennym biegu.
Od tradycji do sztuki. Jak powstają współczesne pisanki?
Choć klasyczne techniki wciąż są żywe, współczesne pisanki coraz częściej przybierają formę małych dzieł sztuki. Jedną z najbardziej tradycyjnych metod jest technika batikowa, czyli "pisanie" wzorów gorącym woskiem. Wymaga precyzji, cierpliwości i wprawy, ale efekty potrafią zachwycić.
W różnych regionach Polski spotkamy odmienne style zdobienia. W Łowiczu popularne są pisanki ozdabiane wycinankami, natomiast na Opolszczyźnie tworzy się kroszonki - misternie skrobane wzory na barwionej skorupce.
- W muzeum mamy pisanki ozdobione wycinankami charakterystycznymi dla regionu łowickiego. Naklejane na wydmuszki. Najbardziej tradycyjne są jednak pisanki wykonywane batikowa technika - powiedziała Hanna Łopatyńska, kustoszka w muzeum etnograficznym w Toruniu.
Coraz częściej artyści eksperymentują także z formą. W muzeach można zobaczyć pisanki-rzeźby, od dużych, bogato zdobionych form z elementami biżuterii, po maleńkie, niemal mikroskopijne kompozycje.
Są też bardziej nieoczywiste materiały jak korek, czy inspiracje sztuką japońską. Jednak niezależnie od techniki, najważniejsze pozostaje jedno: emocje, które stoją za ich powstawaniem. Bo choć artystyczne pisanki potrafią zachwycać kunsztem, to często największą wartość mają te najprostsze, stworzone przez dzieci, niedoskonałe, ale pełne radości. To właśnie one przechowują najpiękniejsze wspomnienia.
- Te pisanki są zrobione przez moje dzieci. Miały wtedy lat 2 i 4 lata. Patrząc na te pisanki z mężem, widzimy te nasze dzieci, które się cieszyły i malowały jajka – powiedziała Aleksandra Bielica, artystka, właścicielka pisanek wystawionych w Toruniu.
Zobacz także:
- Jeśli nie zjesz tego w Niedzielę Palmową, nie otrzymasz zbawienia. O czym mówi zapomniana ludowa mądrość?
- Ukryte znaczenie wielkanocnych tradycji. "Czerwone korale są obowiązkowe"
- Dlaczego przed Wielkanocą w sklepach pojawiają się znicze? To pradawna tradycja
Autorka/Autor: NB
Reporter: Anna Grzymkowska
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN