Doceniła street art i wspiera artystów. "Jako jedna z pierwszych dostrzegła potencjał"

Babcia street artu
Street art czyni wiecznie młodym - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Street art w Polsce przez lata pozostawał na marginesie świata sztuki - kojarzony z niszą, spontanicznością i twórczością wymykającą się galeriom. Dziś jednak coraz częściej trafia do przestrzeni publicznej jako pełnoprawna forma artystycznej wypowiedzi. Jedną z osób, które miały ogromny wpływ na tę zmianę, jest Leonarda Szwed-Strużyńska. W materiale Dzień Dobry TVN przedstawiono jej historię, działalność oraz głosy artystów, którzy dzięki niej zyskali przestrzeń do prezentowania swoich prac.

Kim jest Leonarda Szwed-Strużyńska? Pasjonatka sztuki, która zaufała intuicji

Leonarda Szwed-Strużyńska to promotorka street artu, która, jak sama podkreśla, od lat miała predyspozycje do tego, by doceniać sztukę pojawiającą się na murach polskich miast.

- Mam chyba dobre oko do widzenia takich wyjątkowych rzeczy - takich, które noszą znamiona sztuki i już dawno zauważyłam, że to, co widzę na ulicach, to jest naprawdę świetna sztuka. Zauważyłam, że w Polsce nikt się tym nie zajmuje. To takie zawsze było niszowe - opowiada w materiale Dzień Dobry TVN.

Choć street art obserwowała od lat 90., dopiero sześć lat temu zdecydowała się aktywnie go promować.

- Kiedy zaczynałam, to oczywiście, że miałam obawy, że ci artyści mnie nie zaakceptują, bo oni w ogóle nie chcieli nigdzie być w żadnych galeriach - zaznacza pani Leonarda.

Jej determinacja i autentyczne zainteresowanie sprawiły jednak, że szybko zdobyła zaufanie środowiska.

Urban Art Area - projekt, który połączył twórców

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć Leonardy Szwed-Strużyńskiej jest Urban Art Area - coroczna wystawa grupowa, która stała się przestrzenią spotkań, wymiany doświadczeń i prezentacji twórczości artystów związanych z urban artem.

- Parę lat temu wpadła na taki pomysł, żeby wejść w środowisko urban artu, street artu, graffiti i stworzyć raz do roku Urban Art Area. To jest wielka wystawa grupowa. Nas, artystów, zrzesza i robi wielki pokaz tego, co wszyscy tworzymy - tłumaczy NeSpoon.

Dzięki temu wydarzeniu twórcy, którzy wcześniej działali głównie w przestrzeni miejskiej, zyskali możliwość prezentowania swoich prac w nowym kontekście - bez utraty autentyczności, ale z większą widocznością i profesjonalnym wsparciem.

Street art w Polsce wciąż bywa niedoceniany, choć jego dynamika i różnorodność są imponujące. Michał "Sepe" Wręga podkreślił, jak ważną rolę odegrała pani Leonarda w promowaniu tego nurtu.

- Jest to nurt stosunkowo młody, jednak bardzo dynamiczny, dynamicznie się rozwijający o ogromnym potencjale, który, moim zdaniem, w Polsce nie jest jeszcze dostatecznie zauważony, a pani Leonarda jako jedna z pierwszych dostrzegła ten potencjał - zaznaczył twórca.

W materiale Dzień Dobry TVN pojawiły się również głosy artystów, którzy podkreślali niezwykłą energię pani Leonardy. Dorota "Miss Dorys" Cieślik powiedziała: "Nie mam pojęcia, ile ma lat. W sumie nigdy pewnie nie zapytam. Bardziej sobie wyobrażam, że kiedy ja za 20 czy 30 lat będę dalej żyła, to chciałabym żyć tak jak ona".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: