Firmowe imprezy świąteczne – jak je przetrwać?

Styl życia


W wielu firmach i zakładach pracy odbywają się bądź będą odbywać służbowe spotkania przedświąteczne. Co w sytuacji, kiedy nie mamy ochoty dzielić się opłatkiem z szefem lub z kolegami z pracy? O tym rozmawiali dziś w programie dr Irena Kamińska-Radomska ekspert etykiety i protokołu dyplomatycznego, aktorzy Karolina Norkiewicz, Hubert Skrzyński i Bartosz Młynarski.

Co zrobić, jeśli nie mamy ochoty dzielić się opłatkiem z szefem?

Spotkania okołoświąteczne mogą przysparzać niektórym wiele stresu. Jak zachowywać się podczas dzielenia opłatkiem, kiedy nasze relacje z szefem i pracownikami nie są najlepsze?

Najlepszą opcją jest przyjęcie życzeń i bycie miłym. Dzielenie opłatkiem możemy potraktować jako pretekst do naprawy złych stosunków w pracy.

Jakich zasad należy przestrzegać, by takie spotkania stały się znośne?

Przede wszystkim spotkań okołoświątecznych nie należy nazywać Wigilią, gdyż jest to dzień poprzedzający Boże Narodzenie, który najczęściej spędzamy w domu. Ponadto, dzielenie się opłatkiem może odbywać się w mniejszym gronie. Ciężko, aby grupa stu pracowników składała sobie osobiście życzenia.

Jak podkreśla pani dr Irena Kamińska-Radomska, według zasad, na przyjęciu korporacyjnym jednym kontaktem, na jaki możemy sobie pozwolić, jest uścisk dłoni. Powinniśmy unikać uścisków i przytulenia.

Komplementów nie ma w sytuacjach służbowych.

- dodała.

Zobacz też:

Autor: Nastazja Bloch