Styl życia

"Byli partnerzy wracają do siebie z dwóch powodów". Dlaczego ludzie dają sobie drugą szansę?

Styl życia

Aktualizacja:
Projekt bez tytułu - 2021-06-28T184628.107_Easy-Resize.com.jpg

Decyzja o zakończeniu związku nie dla wszystkich oznacza wygaszenie relacji z partnerem. Zdarza się, że ludzie dopiero po rozstaniu odkrywają, jakie znaczenie miało dla nich życie w dwoje. Niektórzy decydują się więc dać miłości drugą szansę. Co może być impulsem do odbudowania bliskości, wyjaśnia Jagna Ambroziak, psycholog kliniczny i psychoterapeuta, autorka książki "Garderoba".

Jak rozmawiać z byłym partnerem?

Jagna Ambroziak w swojej praktyce zawodowej prowadzi terapię wielu par w kryzysie rozstania. Pomaga ludziom wypracować komunikację, której celem jest dojście do porozumienia. Te same metody działania polecałaby osobom po rozstaniu, rozważającym powrót do byłego partnera.

Podstawą pracy scalającej związek – przed rozstaniem, czy po nim – są rozmowy prowadzone z pełną otwartością, ale także akceptacją tego, co powie druga osoba. Przyjęcie takiej postawy może być niełatwe w sytuacji, gdy partnerzy stracili motywację, by w ogóle utrzymywać kontakt. Po tym, jak oddalili się od siebie, zwykle mają tendencję do wypominania słów wypowiedzianych w gniewie, czy decyzji niszczących związek.

Jak więc należy rozmawiać z byłym partnerem, by dać sobie i jemu szansę na odbudowanie relacji? – Chodzi o to, by jak najwięcej usłyszeć od drugiej osoby, poznać jej punt widzenia i odczucia. Skupić się na potrzebach i pragnieniach partnera, nie tylko na swoich ranach i pretensjach – mówi ekspertka.

Mary Morgan, znana psychoanalityczka par, ukuła pojęcie "umysłu pary", które ułatwia zrozumienie mechanizmu życia w związku. Pary zaczynają dobrze funkcjonować, kiedy każda z osób przestaje ciągnąć w swoją stronę – wyjaśnia Jagna Ambroziak. Rozwijanie umysłu pary w praktyce oznacza tworzenie wspólnej bazy emocji i zachowań. Jeśli partner robi czy mówi coś, co odbieramy negatywnie, staramy się nie odnosić tego wyłącznie do niego, lecz do sytuacji, że jesteśmy parą. Dzięki temu nie tylko zyskujemy większą tolerancję niepożądanych działań drugiej osoby, ale też częściej i z większym entuzjazmem potrafimy celebrować to, co w związku dobre.

Zdaniem psychoterapeutki kluczowe w procesie odbudowy relacji między byłymi partnerami jest to, by na nowo zaciekawili się sobą.

Samotność po rozstaniu

Zdarza się, że ludzie rozstają się bardzo burzliwie. Obsadzają partnera w roli głównego winnego wszelkiego zła w ich życiu. Potem jednak, gdy zostają sami, nagle orientują się, że mają podobne problemy do tych, które mieli w związku. Zaczynają rozumieć, że część problemu tkwiła w nich samych.

Ludzie żyjący w parach pełni są różnych ran dziecięco-młodzieńczych. Wnosimy do związku pragnienie zaspokojenia naszych potrzeb lepiej, niż to zrobili rodzice. Takie oczekiwania, uświadomione czy nie, są właściwie gwarancją rozpadu relacji, która z założenia ma być partnerska. Gdy jednak tracimy bliską osobę i mierzymy się z samotnością, zaczynamy dostrzegać zalety byłego partnera – mówi Jagna Ambroziak. Dodaje, że rozpad związku może wywołać duży kryzys. Niektóre osoby wpędza to wręcz w depresję. I wtedy właśnie pojawia się pytanie, czy zakończenie relacji było dobrą decyzją.

Dlaczego ludzie do siebie wracają

– Żyjąc samotnie nierzadko czujemy się pozbawieni wartości. Poza tym nawet, jeśli rozstanie było naszą decyzją, czasem jest trudno radzić sobie w pojedynkę. Szczególnie, jeśli mamy za sobą długi związek i mnóstwo przyzwyczajeń związanych z wspólnym prowadzeniem domu – zaznacza terapeutka. Wyobrażenie, że można byłoby odzyskać dobrostan płynący z życia we dwoje, skłania ludzi do tego, żeby dać drugą szansę byłemu partnerowi.

Ludzie wracają do siebie przede wszystkim z dwóch powodów. Albo dlatego, że docenili siebie nawzajem, zaczęli mieć miejsce na umysł pary i przestali snuć fantazję o idealnym partnerze i zrozumieli, ile dobrego wnosi w ich życie osoba, którą już dobrze znają – mówi ekspertka. - Albo ludzie wracają do siebie właśnie ze strachu, ponieważ nie znoszą dobrze samotności. Wtedy to jest powrót nie tyle do osoby, co do kryjówki. Podstawą tego rodzaju decyzji jest przywrócenie poczucie bezpieczeństwa. Podejmują ją osoby, dla których świat zewnętrzny bez partnera u boku wydał się zbyt przerażający.

Co jeszcze może sprawić, że ludzie po rozstaniu zbliżają się do siebie? – Jest wiele impulsów, które mogą rozbudzić pragnienie bliskości z byłym partnerem – przyznaje Jagna Amboziak. Jako najbardziej typowe tego typu sytuacje wymienia traumatyczne wydarzenia, np. utratę bliskiej osoby, zdrowia, pracy, a także różnego rodzaju kryzysym w tym kryzys wieku średniego. – Wszystkie negatywne doświadczenia można próbować przekuć w rozwój – podkreśla nasza rozmówczyni.

Powrót do byłego partnera – czy warto zaryzykować?

Z doświadczeń zawodowych Jagny Ambroziak wynika, że to niejednokrotnie się udaje. Ekspertka podkreśla jednak, że aby byli partnerzy mogli żyć razem po rozstaniu, niezbędna jest zmiana po obu stronach. Przekonuje też, że w duecie łatwiej pracować nad sobą.

– Jeśli jednak z zaciekawieniem obserwujemy, jak rozwija się druga osoba, dostajemy impuls do tego, by korygować swoje nastawienie do niej – dodaje ekspertka. - Ale są też osoby, które nie wychodzą ze swojego narcystycznego świata, nie porzucają oczekiwań, że będą dla partnera kimś najważniejszym. W takich przypadkach szansa na kontynuowanie związku jest mniejsza. Dlatego, że jedna osoba uczy się nazywać swoje pragnienia i komunikować to, co ważne, a druga chce przywrócić homeostazę, mimo że partner już poszedł dalej. Trudno więc o pełne porozumienie.

Czy przeszkodą w powrocie do partnera mogą stanowić doświadczenia seksualne z osobami poznanymi pomiędzy rozstaniem a próbą powrotu? W opinii Jagny Ambroziak - nie. Jest wręcz zdania, że nawet zdrada w czasie trwania związku paradoksalnie może zadziałać na jego korzyść.

– Moja książka "Garderoba" opowiada o potwornym lęku przed bliskością, który na rożne sposoby każdy z nas przeżywa, a jednocześnie o ogromnym pragnieniu bycia blisko. Wpadamy na karkołomne pomysły, jak sobie bliskość drugiej osoby zapewnić. Na przykład zdrady partnera są jednym z typowych sposobów na to, by wytrwać w parze. Bliskość może bowiem być przytłaczająca. Czasem ludzie duszą się w niej i szukają ucieczki ze związku. Jeśli jednak mają relację pozamałżeńską, ona może regulować tę partnerską. Osoba zdradzająca zaczyna czuć się bezpiecznie.

Zobacz wideo: Lidia Popiel i Bogusław Linda - od 30 lat w szczęśliwym związku. „To wzajemna atrakcyjność na dobre i na złe”

Zobacz także:

Czy Justyna z "Hotelu Paradise 3" jest gotowa na miłość? Zdradziła, co ją łączy z Krystianem

Czy Iza i Kamil ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zamieszkają ze sobą? "Mieliśmy bardzo trudne chwile"

Mandaryna przerywa milczenie na temat związku. Jaki jest jej wymarzony typ mężczyzny?

Autor: Magdalena Zamkutowicz

Pozostałe wiadomości