Świat

Pojechali do Afryki przypadkiem, dziś przyjaźnią się z tubylcami. "Staramy się im pomóc"

Świat

Autor:
Oskar
Netkowski/Berenika Olesińska
Reporter:
Radosław Męczykalski
Zakochani w Afryce

Mariusz Macha i Dorota Guglicz od pierwszego wejrzenia zakochali się w Afryce. Rok po pierwszej wyprawie pojechali tam ponownie, by eksplorować kontynent. Miłość do tego miejsca i tamtejszej sztuki zmieniła ich życie.

Afrykańskie podróże sensem życia

Wszystko zaczęło się przypadkiem, ćwierć wieku temu. Mariusz Macha podróżował po świecie, zanim poznał ukochaną. - Były dwie możliwości: albo Ameryka Południowa, albo Afryka. I dokładnie to się stało tak jak w "Bolku i Lolku" - tłumaczył wędrownik. 25 lat temu jego palec losowo spadł na konkretne miejsce na mapie świata. - Pierwszy wyjazd był zupełnie spontaniczny i nie miałem żadnych informacji na ten temat. Dosłownie wyjazd z plecakiem - dodał.

Mariusz był właścicielem hurtowni, natomiast Dorota pracowała jako księgowa. Codzienność w Polsce zamienili na częste kursowanie pomiędzy dwoma kontynentami.

Niezwykła afrykańska sztuka

Afryka to dla Mariusza i Doroty coś więcej niż wakacyjna przygoda czy chwilowa fascynacja. Od wielu lat ich cały świat kręci się wokół tego kontynentu. - Jesteśmy przepełnieni Afryką, żyjemy w niej - mówią. Para uwielbia nie tylko eksplorować tamtejsze tereny, ale podziwia również miejscową sztukę. Podróżnicy odwiedzają wioski, do których nie docierają turyści i szukają artystycznych perełek. Zaprzyjaźniają się także z tubylcami. - Sztuką zajmują się często ludzie, którzy nie umieją czytać i pisać. To często rolnicy gdzieś na wioskach. (...) Staramy się pomóc tym ludziom i chcemy, żeby położyli nacisk na rozwój swojego artyzmu - powiedział Mariusz Macha.

Wiele eksponatów podróżnicy przywieźli do Polski. - W naszych kolekcjach mamy przeróżne rzeczy - od biżuterii, poprzez rzeźby, rytualne fetysze, maski użytkowe. No i obrazy z Tanzanii - powiedziała Dorota Guglicz. Co jakiś czas para sprzedaje eksponaty ze swojej kolekcji, aby móc realizować afrykańskie wojaże co najmniej raz na kilka miesięcy w roku. Miłością do Afryki zarazili też swoje dzieci. - Mamy trójkę dzieci. Syn nie był w Afryce, bo nie było sposobności, ale dwie córki były - powiedziało małżeństwo.

Jak dzieci Doroty i Mariusza wspominają pobyt w krainie tubylców? Tego dowiecie się z naszego materiału wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. 

Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski/Berenika Olesińska

Reporter: Radosław Męczykalski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości