Podróże

Na tropie niezwykłego Henryka Arctowskiego. "Ta postać rozpoczyna polską historię badań polarnych"

Podróże

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Na tropie niezwykłego Henryka Arctowskiego
Na tropie niezwykłego Henryka Arctowskiego Dzień Dobry TVN
wideo 2/19

Henryk Arctowski to pierwszy polski polarnik. Jego wybitna postać fascynuje, lecz obecnie słuch po niej zaginął. Dlatego Ewa Żukowska, Katarzyna Dąbkowska i Dagmara Bożek postanowiły przypomnieć naukowca i jego osiągnięcia. O swoich projektach opowiedziały w Dzień Dobry TVN.

Projekt Arctowski

Ewa Żukowska, Katarzyna Dąbkowska i Dagmara Bożek kruszą lody zapomnienia, które na prawie 100 lat zamroziły pamięć o Henryku Arctowskim. Żeby zrekonstruować życie naukowca, podróżują w czasie (od XIX aż do XXI wieku) i w przestrzeni (od Europy, USA aż po Antarktydę) oraz przeszukują archiwa i miejsca, gdzie bohater zostawił po sobie liczne ślady swojej naukowej kariery i znikome ślady prywatnego życia.

Celem Dagmary Bożek jest napisanie książki o naukowcu.

- Jestem polarniczką i autorką książek o tematyce polarnej. Zimowałam w stacji Henryka Arctowskiego, tak że ta postać jest mi niesamowicie bliska. Właściwie ta postać rozpoczyna polską historię badań polarnych. To jest końcówka wieku XIX i mało kto wie, że te badania mają już ponad 100 lat - mówiła pisarka w Dzień Dobry TVN. - Polska ma dwie stacje całoroczne: w Arktyce i w Antarktyce, i kilka działających w okresie letnim, więc przypomnienie tej postaci pozwoli też przypomnieć polską polarystykę i badania, które są regularnie przez Polaków prowadzone - dodała.

Z kolei Katarzyna Dąbkowska i Ewa Żukowska chcą stworzyć film.

- To jest taki temat, który ciągle tak naprawdę nas intryguje - dlaczego pamięć o Henryku została rozmyta, zapomniana. To też jest powód, dla którego się nim zajęłyśmy. Henrykiem Arctowskim zainteresowałam się ze względu na zainteresowania filmowe, życiowe, rejonami arktycznymi i antarktycznymi. Kiedy się zorientowałam, że o tym pierwszym polskim polarniku, naukowcu, meteorologu (...) nie ma ani filmu, ani książki, to był dla mnie naturalny bodziec, żeby zrobić film dokumentalny o tej postaci - tłumaczyła Katarzyna Dąbkowska, reżyserka filmów dokumentalnych.

- Mnie Kasia w to wciągnęła i mnie tym zaraziła. Trafiła na podatny grunt, więc jest Henryk Arctowski, gorączka polarna - dodała Ewa Żukowska, producentka i fotografka.

Wszystkie panie ze sobą współpracują.

Henryk Arctowski - kim był pierwszy polski polarnik?

Henryk Arctowski w wieku 26 lat został kierownikiem naukowym wyprawy na statku "Belgika". Była to pierwsza, międzynarodowa i naukowa wyprawa do Antarktyki.

- Z wielkimi przygodami dopłynęli i - co jest arcyciekawe - to oni jako pierwsi zimowali w Antarktyce. Ugrzęźli na 13 miesięcy, bo lód skuł ich statek. Wytrwali, przeżyli - tłumaczyła Ewa Żukowska. - On bardzo liczył na to, że będzie mógł popularyzować i szerzyć naukę. To była jego misja i pasja życiowa - podkreśliła nasza rozmówczyni.

Jak potoczyły się jego losy po wyprawie? Czy za życia był doceniany? Posłuchaj całej rozmowy z naszymi gościniami w materiale wideo. Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Grochocki/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości