Koniec "roślinnego steku"? Unia reguluje nazwy dla żywności wegetariańskiej

Burger
Zakaz niektórych mięsnych nazw dla produktów wege w UE. Jakie będą zakazane?
Źródło: AlexPro9500/GettyImages
Unia Europejska zaostrza zasady dotyczące nazewnictwa produktów roślinnych. Zgodnie z nowym porozumieniem część nazw kojarzących się z mięsem - takich jak "stek" czy "bekon" - nie będzie mogła być używana w odniesieniu do żywności wegetariańskiej i wegańskiej. Które nazwy nadal będą dozwolone? Jakie skutki nowe prawo będzie miało dla rolnictwa oraz konsumentów?
Artykuł w skrócie:
  • Ustawodawcy Unii Europejskiej uzgodnili zakaz stosowania nazw kojarzących się z mięsem, takich jak "stek" czy "bekon", w odniesieniu do żywności wegetariańskiej i wegańskiej.
  • Określenia takie jak "wegetariański burger" czy "kiełbasa bez mięsa" nadal będą dopuszczalne.
  • Co nowe przepisy oznaczają dla konsumentów?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Miczulska, Piotr Melnyczuk, Mira Melnyczuk, Jan Melnyczuk, Gustaw Melnyczuk
Czy dzieci mogą mieć dietę wegetariańską?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Unia wprowadza zakaz stosowania nazw mięsnych do produktów wegetariańskich

Ustawodawcy Unii Europejskiej uzgodnili zakaz stosowania nazw kojarzących się z mięsem, takich jak "stek" czy "bekon", w odniesieniu do żywności wegetariańskiej i wegańskiej. Jednocześnie określenia, takie jak "wegetariański burger" czy "kiełbasa bez mięsa", nadal będą dopuszczalne.

Negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego oraz Rady UE osiągnęli w czwartek, 5 marca kompromis w sprawie zasad dotyczących nazw żywności, mimo że krytycy twierdzą, że wprowadzają one niepotrzebne komplikacje. Zgodnie z oświadczeniem opublikowanym na stronie Rady UE, ustawodawcy zgodzili się zakazać używania 31 nazw związanych z mięsem do opisywania produktów wegetariańskich i wegańskich, w tym takich jak: bekon, wołowina, kurczak, podudzie, polędwica, żeberka, stek oraz skrzydełko.

Wcześniejsza propozycja zakazania nazw, takich jak "burger" czy "kiełbasa", została jednak porzucona.

Zakaz nazw kojarzących się z mięsem dla produktów wege w UE. Jak może wpłynąć na rolnictwo?

Nowe zasady dotyczące nazewnictwa są częścią szerszego rozporządzenia, mającego na celu wzmocnienie pozycji rolników na rynkach dostaw żywności. Porozumienie musi jeszcze przejść kolejne etapy proceduralne, które zwykle mają charakter formalny, choć pozostawiają możliwość ostatnich negocjacji.

Céline Imart, francuska europosłanka z centroprawicy, która opracowała poprawkę zakazującą używania "mięsnych" określeń, nazwała wynik "niezaprzeczalnym sukcesem dla naszych hodowców". Imart, będąca również producentką zbóż, powiedziała, że porozumienie osiągnięte w czwartek "uznaje wartość pracy hodowców i chroni ich produkty - owoc wyjątkowego know-how - przed formą nieuczciwej konkurencji".

Anna Strolenberg, holenderska europosłanka z partii Zielonych, negocjująca w tej sprawie, stwierdziła, że rolnicy na tym stracą, a prawo powinno zrobić więcej, aby wzmocnić ich siłę przetargową.

- Na szczęście konserwatywna policja językowa nie zdołała zakazać wegetariańskiego burgera. Niestety kilka innych słów trafiło jednak na czarną listę. To szkoda; Europa powinna wspierać innowacyjnych przedsiębiorców, a nie stawiać im nowych przeszkód - dodała. Europejska Organizacja Konsumencka (BEUC) określiła zakazanie niektórych nazw jako godne ubolewania.

Zakaz mięsnych nazw w produktach wege. Co oznacza dla konsumentów?

- Konsumenci chcą odżywiać się zdrowiej i potrzebują wygodnych oraz przystępnych cenowo opcji - powiedział dyrektor generalny BEUC, Agustín Reyna - Te nazwy ułatwiają osobom chcącym włączyć takie produkty do diety ich wybór, a nowe przepisy zwiększą zamieszanie i są po prostu niepotrzebne - dodał.

Maria Panayiotou, minister rolnictwa Cypru, który obecnie sprawuje rotacyjną prezydencję w UE, stwierdziła natomiast, że "poprawiając wsparcie dla rolników i wzmacniając rolę organizacji producentów, dajemy rolnikom dodatkowe narzędzia, aby zapewnić sobie bardziej przewidywalną i zrównoważoną przyszłość".

Zobacz także: