Newsy

Nie żyje półtoraroczny chłopiec, który spędził wiele godzin w nagrzanym aucie. Prokuratura prowadzi postępowanie

Newsy

Aktualizacja:
Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
RMF FM, TVN 24
Nogi dziecka w samochodzie
Karl Tapales / Getty ImagesSzczecin. Zmarło dziecko w nagrzanym samochodzie

Dramatyczne wydarzenie miało miejsce w Szczecinie. Z pierwszych doniesień wynika, że matka dziecka zapomniała, że zostawiła je w samochodowym foteliku. Na ratunek było jednak za późno. Prokuratorskie postępowanie prowadzone jest "w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci".

Szczecin. Śmierć dziecka w aucie

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń reporterów RMF FM, 38-letnia matka chłopca rano odwiozła starsze dziecko do przedszkola i następnie pojechała do pracy. Po godzinie 17 udała się do żłobka, by odebrać malucha. Tam jednak okazało się, że dziecka tego dnia nie było w placówce. Wówczas okazało się, że 1,5-roczny chłopiec spędził w nagrzanym samochodzie cały dzień.

Chore dzieci

Operacja serca w łonie matki
Operacja serca w łonie matkiDzień Dobry TVN
wideo 2/8

Dziecko było przypięte do fotelika na tylnym siedzeniu i nie dawało oznak życia. Na miejscu pojawili się ratownicy, jednak podjęte próby resuscytacji nie przyniosły efektu. Stwierdzono zgon.

1,5-roczny chłopiec pozostawiony w samochodzie nie żyje

Na miejscu pojawili się policjanci, którzy pracują pod nadzorem prokuratora. Rodzina została objęta opieką psychologa.

Do podobnego wypadku doszło w 2014 roku, kiedy pozostawiona na wiele godzin w samochodzie 3,5-letnia Oliwia zmarła na skutek udaru cieplnego.

Postępowanie w sprawie śmierci dziecka w samochodzie

Szczecińska prokuratura potwierdza, że prowadzi postępowanie "w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci".

- W środę w samochodzie ujawniliśmy zwłoki dziecka. Prowadzimy postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Szersze okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane - przekazała w TVN24 Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Jak dodała, istotna będzie opinia biegłych po przeprowadzonej sekcji zwłok, a stan zdrowia matki do tej pory nie pozwolił na jej przesłuchanie.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Adam Barabasz

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Adam Barabasz

Źródło: RMF FM, TVN 24

Źródło zdjęcia głównego: Karl Tapales / Getty Images

Pozostałe wiadomości