Newsy

Noworodek w oknie życia w Piotrkowie Trybunalskim. "Pępowina była świeża, a na całym ciele były ślady krwi"

Newsy

Autor:
Daria
Pacańska
Źródło:
PAP
Dziewczynka urodziła się chwilę wcześniej

Nowonarodzona dziewczynka została znaleziona w oknie życia w domu Zgromadzenia Sióstr Maryi Wspomożycielki w Piotrkowie Trybunalskim. Była otulona kocem. Maleństwo trafiło do szpitala, a sprawa została zgłoszona na policję.

Piotrków Trybunalski. Noworodek w oknie życia 

Ok. godz. 2.10 w nocy z czwartku na piątek 17 grudnia w domu zakonnym Zgromadzenia Sióstr Maryi Wspomożycielki w Piotrkowie Trybunalskim rozległ się dzwonek informujący o otwarciu okna życia.

- Siostry natychmiast tam pobiegły - relacjonował rzecznik prasowy Caritas Archidiecezji Łódzkiej Tomasz Kopytowski.

- Znalazłyśmy zawiniątko otulone kocami - termicznym i wełnianym. Okazało się, że w środku jest nowo narodzone dziecko, dziewczynka - opowiedziała przełożona domu salezjanek, siostra Anna Siara. - Dziewczynka musiała urodzić się chwilę wcześniej, bo pępowina była świeża, a na całym ciele były ślady krwi. Ochrzciłyśmy ją. Nadałyśmy jej imię Anna - mówiła przełożona.

Siostry - jak podał rzecznik archidiecezjalnej Caritas - natychmiast powiadomiły pogotowie ratunkowe i policję. Lekarz ocenił stan zdrowia dziewczynki jako dobry. Dziecko zabrano do szpitala. Zgodnie z procedurą, sporządzony został policyjny protokół.

Świadczenia rodzinne i opiekuńcze. Porady ekspertów

Nowe świadczenie opiekuńcze od 2022 roku
Nowe świadczenie opiekuńcze od 2022 rokuDzień Dobry TVN
wideo 2/5

Okno życia w Piotrkowie Trybunalskim

To już piąte dziecko w piotrkowskim oknie życia i pierwsza w jego historii dziewczynka. W październiku 2016 roku znaleziono tam chłopca. W styczniu 2013 roku w oknie pozostawiono również chłopca - półtoraroczne dziecko wcześniej zostało porwane. Wcześniej w oknie życia w Piotrkowie Trybunalskim siostry salezjanki znalazły dwóch malców. Okno życia to miejsce, w którym rodzice mogą anonimowo pozostawić swoje nowo narodzone dziecko bez narażania jego życia i zdrowia. Okna życia powstają najczęściej przy domach żeńskich zgromadzeń zakonnych. Siostry czuwają cały rok, by podjąć natychmiastową opiekę nad maleństwem. - Okno otwiera się z zewnątrz i jest łatwo dostępne. Otwarte - uruchamia alarm w domu, w którym jest zainstalowane. Pozostawione w oknie dziecko natychmiast otrzymuje pomoc. Zgodnie z procedurą powiadamiane jest pogotowie ratunkowe i policja. W następnej kolejności zawiadamiany jest sąd rodzinny, by można było uruchomić procedurę adopcji. Konieczne procedury trwają kilka tygodni. W tym czasie sąd musi nadać dziecku dane personalne, ustanowić dla niego opiekuna prawnego, a następnie orzec adopcję - wyjaśnia rzecznik prasowy łódzkiej Caritas Tomasz Kopytowski. Caritas Archidiecezji Łódzkiej utworzyła trzy okna życia: w Piotrkowie Trybunalskim w domu sióstr salezjanek przy ul. Armii Krajowej 9, w Łodzi przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej przy ul. Obywatelskiej, gdzie opiekę sprawują siostry urszulanki, w Pabianicach przy Pabianickim Centrum Medycznym na ul. Jana Pawła II 68. - Dzięki funkcjonującym w archidiecezji łódzkiej oknom uratowano życie 15 dzieci - podkreślił rzecznik. Okno życia jest również w Centrum Medycznym im. L. Rydygiera, przy ul. Sterlinga 13 w Łodzi.

Okna życia w Polsce

Pierwsze okno życia utworzono 19 marca 2006 roku w Krakowie. Obecnie w całym kraju funkcjonuje ich prawie 70 w 65 miejscowościach. 90 proc. okien życia w Polsce prowadzonych jest przez Caritas. Do tej pory pozostawiono w nich ponad 150 niemowląt, z czego 118 w oknach Caritas. Rodzice, którzy przeżywają jakikolwiek kryzys w związku z pojawieniem się dziecka, mogą uzyskać wsparcie m.in. w Archidiecezjalnym Ośrodku Adopcyjnym w Łodzi - nr tel. 607 161 580.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Daria Pacańska

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Guido Mieth/Getty Images

Pozostałe wiadomości