Newsy

Piotr Najsztub odnosi się do fake newsów. "Uniewinniony zostałem dwa lata temu"

Newsy

Autor:
Milena
Jaworska
Co nowego w świecie gwiazd?
Dzień Dobry TVNCo nowego w świecie gwiazd?

Piotr Najsztub zdementował krążące w sieci plotki. Według mediów dziennikarz został 19 października 2021 r. uniewinniony od zarzutu nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego. W rzeczywistości wyrok w tej sprawie zapadł dwa lata temu. Najsztub przekazując tę informację wyraził jednocześnie zaniepokojenie stanem polskiego dziennikarstwa.

Piotr Najsztub uniewinniony? Dziennikarz wydał oświadczenie

We wtorek polskie media obiegła informacja, że Piotr Najsztub został uniewinniony przez warszawski Sąd Okręgowy. Informacja okazała się przestarzała i wprowadziła miliony Polaków w błąd. Dziennikarz wydał oświadczenie w tej sprawie.

- Najpierw jeden tabloid podał informację, że rzekomo w ten poniedziałek zapadł ten wyrok i prawie wszystkie media za nim to powtórzyły. To był klasyczny fake news, ale taki, że aż Piotr Najsztub zabrał głos i oczywiście zwraca uwagę na to, że jest przerażony stanem polskich mediów, ale też jest przerażony tym, co się dzieje wokół sądów. W swoim oświadczeniu pisze tak: żeby zwiększyć społeczne poparcie dla rozprawy z sędziami, trzeba na nich poszczuć. Ja jestem tylko ubocznie zaszczuwany. Oto większość czytelników, wy także, dowiedziała się, że celebryta jest chroniony przez kastę sędziowską wszystkich instancji. Gniew ludu jest uruchomiony. Nikogo nie będzie interesowało, że uniewinniony zostałem dwa lata temu, a nie w miniony poniedziałek. - przybliżył sprawę w programie Mateusz Hładki.

Sprawa Piotra Najsztuba

Prawdą jest, że dziennikarz odpowiadał przed sądem pod zarzutem nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, w wyniku którego poszkodowana została starsza kobieta przechodząca akurat przez pasy.

- Przenieśmy się szybko do 2017 roku. Dochodzi do potrącenia starszej, 75-letniej kobiety na pasach. Jest wieczór, jest ciemno. Za kierownicą samochodu dziennikarz Piotr Najsztub. Nie ma ważnej polisy OC, nie ma badań technicznych, nie ma prawa jazdy. Jest trzeźwy. Sprawia trafia przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. - skomentował w Dzień Dobry TVN Mateusz Hładki.

Zobacz także:

Autor:Milena Jaworska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości