Newsy

"Milionerzy". Co to są topiary? Pytanie było warte aż 250 tys. złotych

Newsy

Autor:
Sylwia
Wołoch
"Milionerzy": Hubert Urbański, prowadzący

W kolejnym odcinku "Milionerów" o najwyższą nagrodę walczyła Joanna Gąsiorowska z Warszawy. Jedno z pytań, które otrzymała brzmiało: "Topiary to?". Czy udało jej się odpowiedzieć na nie poprawnie?

"Milionerzy". Topiary to?

W odcinku 498 grę kontynuowała Joanna Gąsiorowska z Warszawy. Kobieta wykorzystała już wszystkie koła ratunkowe. Towarzyszyli jej kuzyn oraz przyjaciółka. Pytanie warte 250 tys. które otrzymała brzmiało: "Topiary to?"

  • A: bywalczynie salonów
  • B: miejsce akcji "Konopielki"
  • C: rodzaj bagna
  • D: żywe rzeźby z krzewów.

Kobiecie najbardziej prawdopodobna wydawała się odpowiedź B, dlatego zdecydowała się na zaznaczenie jej. Niestety, prawidłową okazała się odpowiedź D, "rzeźby z krzewów" - czyli cisy formowane w zwierzęta, kule i inne. Akcja "Konopielki" rozgrywała się w Taplarach. Kobieta zakończyła grę z kwotą gwarantowaną 40 tys. złotych.

Zobacz video: Gdzie ulokować pieniądze podczas rekordowej inflacji?

Gdzie ulokować pieniądze podczas rekordowej inflacji?
Gdzie ulokować pieniądze podczas rekordowej inflacji?

"Milionerzy". Co oznacza łabędzi śpiew?

Kolejną osobą, która podjęła się w odcinku gry o milion był Lubosz Majewski. Mężczyzna jest polonistą, który skończył Uniwersytet Warszawski. Pracuje jako tester gier - sprawdza, czy gry wchodzące na nasz rynek są poprawne językowo i kulturowo. Do programu przyjechał z narzeczoną, Magdaleną. Pierwsze pytanie, które usłyszał brzmiało: "Łabędzi śpiew oznacza". Oto odpowiedzi, które otrzymał:

  • A: coś niemożliwego
  • B: coś pięknego
  • C: coś ostatniego
  • D: duże kłopoty

Mężczyzna niemal bez wahania zaznaczył odpowiedź B, "coś pięknego", co niestety okazało się nie być poprawną odpowiedzią. Odpowiedź prawidłowa to C, "coś ostatniego" - czyli ostatni występ czy ostatnie dzieło autora. Mężczyzna opuścił więc program bez wygranej.

"Milionerzy".

Trzecią osobą, która pojawiła się w odcinku była Aneta Polsakiewicz. Kobieta studiowała politologię i nauki społeczne na Uniwersytecie Gdańskim. Od początku pracy zawodowej zajmuje się pozyskiwaniem i rozliczaniem funduszy unijnych. Pytanie za 5000 złotych, które usłyszała brzmiało: "Gdzie napotkamy Gustawa Jelenia?". Odpowiedzi to:

  • A: w czołgu "Rudy"
  • B: w celi klasztoru bazylianów
  • C: w animowanym świecie owadów
  • D: na szwedzkim dworze w XIX wieku.

A: w czołgu "Rudy"

B: w celi klasztoru bazylianów

C: w animowanym świecie owadów

D: na szwedzkim dworze w XIX wieku.

Kobieta niepewna odpowiedzi zużyła aż 2 koła ratunkowe. Po "Pół na pół" pozostała jej odpowiedź A i B. Zdecydowała się także na "pytanie do publiczności", która większością wskazała odpowiedź A "w czołgu Rudy" jako prawidłową. Kobieta zaznaczyła więc odpowiedź A, która okazała się być poprawna. Po pytaniu skończył się czas, gra będzie więc kontynuowana w kolejnym odcinku.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Sylwia Wołoch

Źródło zdjęcia głównego: TVN

Pozostałe wiadomości