Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Maria Urbaniec-Downarowicz nie żyje
Maria Urbaniec-Downarowicz była jednym z ostatnich świadków Powstania Warszawskiego. Seniorka zmarła 1 maja 2026 roku. - Smutna wiadomość. W wieku 98 lat, zmarła Maria Urbaniec-Downarowicz, znana pod pseudonimem "Myszka", łączniczka batalionu "Zośka" - przekazała za pośrednictwem portalu X Fundacja Nie zapomnij o Nas, która zajmuje się powstańcami. Organizacja w swoim wpisie w mediach społecznościowych przypomniała fragment rozmowy z panią Marią. Fundacja zapytała seniorkę o najlepsze wspomnienie z okresu Powstania Warszawskiego.
- Ten pierwszy dzień, moment założenia opasek i uświadomienie sobie, że tu i teraz jest już kawałek wolnej Polski - czytamy w sieci.
Maria Urbaniec-Downarowicz - kim była?
Maria Urbaniec-Downarowicz urodziła się w 1927 roku. Była łączniczką, a później także strzelcem w batalionie "Zośka". Walczyła na Starym Mieście, w Śródmieściu i na Czerniakowie.
Podczas Powstania Warszawskiego doświadczyła sytuacji, która jak twierdziła później - uratowała jej życie.
- Jak był atak na Pawiak, miałam doprowadzić do dowództwa kolegę, nie pamiętam kogo, on chyba był z innego plutonu. Nie znałam go, myśmy razem biegli i w pewnym momencie w tym niemieckim bucie zdobycznym ze Stawek rozwiązało mi się sznurowadło i na niego krzyczę: "Zaczekaj!". Stoi kubeł na śmieci, który ma rączkę i mnie jest wygodnie tę nogę postawić na tej rączce. Schyliłam się i zawiązuję tego buta, w tym czasie pada granatnik. Zabija tego kolegę. Takie sznurowadło uratowało mi życie - mówiła w rozmowie dla Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego.
Zobacz także:
- Wanda Traczyk-Stawska musiała opuścić swój dom. Mieszkała w nim 70 lat
- Uczestniczka Powstania: "Moim obowiązkiem było walczyć"
- Uczestniczka Powstania: "Moim obowiązkiem było walczyć" - Dzień Dobry TVN