Newsy

Atak szerszeni na pielgrzymów. Wśród poszkodowanych 4-letnie dziecko

Newsy

Aktualizacja:
Autor:
Nastazja
Bloch
Kiedy szerszeń może zaatakować?
Kiedy szerszeń może zaatakować?Dzień Dobry TVN
wideo 2/7

Osiem osób zostało zaatakowanych przez szerszenie w czasie drogi krzyżowej w Tropiu nad jeziorem Rożnowskim. Poszkodowane osoby trafiły do szpitala. Wśród nich było także małe dziecko. O tym, jak zachować się w przypadku ataku tych owadów, w studiu Dzień Dobry TVN mówił Stanisław Łoboziak, biolog z Centrum Nauki Kopernik.

Szerszenie zaatakowały pielgrzymów

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu poinformowała o incydencie, do jakiego doszło w niedzielę 11 września w sanktuarium w Tropiu. Jak się okazuje, w lesie, przy jednej z drewnianych stacji drogi krzyżowej znajdowało się gniazdo szerszeni.

Ośmiu pielgrzymów zostało zaatakowanych przez insekty, trzech z nich trafiło do szpitala. Poszkodowani to 62-letnia kobieta, 70-letni mężczyzna i 4-letnie dziecko. 

Interwencja służb – zabezpieczenie miejsca wypadku

Na miejsce zdarzenia przyjechała karetka pogotowia, a także strażacy z pobliskich jednostek OSP z Rożnowa, Gródka nad Dunajcem i Przydonicy oraz jednostka z komendy w Nowym Sączu. Specjaliści udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym, a następnie zabezpieczyli miejsce wypadku. Strażacy usunęli gniazdo stwarzające zagrożenie. Jak czytamy w tvn24.pl - Elementy rozebranej stacji drogi krzyżowej przekazano proboszczowi sanktuarium.

- Akcja ekstremalnie trudna. Osiem osób poszkodowanych. Pomagało nam OSP Gródek nad Dunajcem, OSP Przydonica oraz zastęp JRG 1 z Nowego Sącza i cztery zespoły ratownictwa medycznego - powiedział Gazecie Krakowskiej strażak-ochotnik z OSP Rożnów

Więcej informacji znajdziesz na stronie tvn24.pl

Gdzie możemy spotkać szerszenie?

- Tak naprawdę szerszenie naturalnie występują w lasach i zamieszkują różnego rodzaju dziuple lub gniazda ziemne, ale w momencie, gdy tych lasów mamy coraz mniej, one przerzuciły się do naszych altan, domostw, takich kapliczek - powiedział w studiu Dzień Dobry TVN Stanisław Łoboziak.

Ekspert dodał, że szerszenia nie można pomylić z pszczołą czy osą. Jest on od nich bowiem dużo większy. Czy rozmiar przekłada się na niebezpieczeństwo, które może stwarzać?

- Szerszenie z natury polują na inne owady (...), ale normalnie jedzą również nektar i kawałki owoców, więc nie są zbyt agresywne, ale bronią swojego gniazda - wyjaśnił biolog.

Co zrobić w sytuacji, gdy w naszym otoczeniu pojawi się szerszeń?

- Jeśli widzimy pojedynczego szerszenia, to najlepiej nic nie robić. Ponieważ on nami totalnie nie jest zainteresowany. Zazwyczaj po prostu sprawdza sobie okolicę, szuka pożywienia. Jeżeli wleci nam do domu, to najlepszym sposobem jest nakrycie go szklanką, podsunięcie kartki i wyniesienie na zewnątrz, bo pamiętajmy też, że te szerszenie, niestety budują te gniazda w naszych domostwach, ale też spełniają wiele bardzo pożytecznych funkcji - powiedział ekspert.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: RichLegg/GettyImages

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości