Newsy

Odporność na COVID-19 po zachorowaniu utrzymuje się znacznie dłużej, niż wcześniej zakładano. Czy to pomoże w opanowaniu pandemii?

Newsy

iStockphotoBill Oxford/Getty Images

Przechorowanie COVID-19 daje odporność na co najmniej osiem miesięcy. Do takich wniosków doszli badacze z Monash University w Australii. Odkrycie daje nadzieję na dłuższe działanie ochronne szczepionek przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2.

Czy można nabrać odporności na COVID-19?

Odporności po przebyciu COVID-19 często jest kwestionowana. Dzieje się tak, ponieważ u ozdrowieńców spada poziom przeciwciał przeciw SARS-CoV-2. Jednak nabycie odporności na przebytą chorobę zależy od długożyjących limfocytów T pamięci, rozpoznających specyficzne białka wirusa - oraz B pamięci, które odpowiadają za produkcję specyficznych przeciwciał przeciwko wirusowi.

Już w pierwszej połowie grudnia prestiżowe czasopismo "Cell" opublikowało wyniki badania, które wykazało, że u pacjentów, którzy łagodnie przeszli COVID-19, powstają limfocyty B pamięci immunologicznej, zdolne produkować specyficzne przeciwciała przeciw SARS-CoV-2 przy ponownym kontakcie z wirusem. Ich dobry poziom stwierdzano jeszcze do ok. trzeciego miesiąca po wystąpieniu objawów choroby (tak długo prowadzono badanie).

Jak długo utrzymuje się odporność po przechorowaniu COVID-19?

W najnowszej pracy na łamach "Science Immunology" naukowcy z kilku naukowych ośrodków w Australii pod kierunkiem prof. Menno van Zelma z Monash University (Wydział Immunologii i Patologii) dowiedli, że limfocyty B pamięci, specyficznie rozpoznające SARS-CoV-2, utrzymują się w organizmie ozdrowieńców co najmniej do ośmiu miesięcy.

Badania przeprowadzono w małej grupie 25 pacjentów, od których pobierano krew między dniem 4. a dniem 242. po ustąpieniu objawów.

Wykazało ono, że poziom przeciwciał przeciw SARS-CoV-2 zaczął się obniżać od 20. dnia po przebyciu zakażenia (a dokładnie po ustąpieniu objawów). Były to przeciwciała przeciw domenie wiążącej receptor (RBD) białka szczytowego S wirusa oraz przeciwko białku nukleokapsydu (NCP).

Jednocześnie bardzo szybko po infekcji we krwi pacjentów wykrywano limfocyty B pamięci specyficznie rozpoznające domenę wiążącą receptor lub białko nukleokapsydu SARS-CoV-2. Poziom limfocytów B pamięci rósł do 150 dnia po infekcji i utrzymywał się co najmniej do 242 dni (osiem miesięcy) po ustąpieniu objawów.

-Te wyniki są istotne, ponieważ wskazują definitywnie, że pacjenci zakażeni wirusem wywołującym COVID-19 faktycznie zachowują odporność na wirusa i chorobę – ocenia prof. van Zelm.

Mogą one również tłumaczyć, dlaczego wśród milionów zakażonych na świecie jest tak mało przypadków faktycznej reinfekcji wirusem SARS-CoV-2. Zdaniem badacza najnowsza praca daje również nadzieję na to, że szczepionki na COVID-19 będą chronić nas przez dłuższy czas.

Czy są testy wykazujące przebyte zakażenie koronawirusem?

Zobacz także:

Czy koronawirus przenosi się na ubraniach i na zakupach? Odpowiada dr Paweł Grzesiowski

Nowa mutacja koronawirusa z RPA. Według naukowców jest bardziej zaraźliwa i może być odporna na szczepionkę

Szczepienia przeciwko COVID-19. Opublikowano listę punktów. Gdzie można się zaszczepić?

Autor: Katarzyna Oleksik

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: iStockphoto

Pozostałe wiadomości