Zmarła sanitariuszka Powstania Warszawskiego. "Spoczywaj w pokoju, Bohaterko!"

Janina Rożecka ps. "Dora"
Zmarła sanitariuszka Powstania Warszawskiego. "Spoczywaj w pokoju, Bohaterko!"
Źródło: Fhm/Getty Images; facebook.com/niezapomnijonas
Janina Rożecka ps. "Dora", sanitariuszka Powstania Warszawskiego i Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata, zmarła w wieku 104 lat. O jej śmierci poinformowała w mediach społecznościowych fundacja "Nie Zapomnij O Nas, Powstańcach Warszawskich". "Spoczywaj w pokoju, Bohaterko!" - podkreślono w komunikacie.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Żałoba

DD_20220407_Ewart_REP
Źródło: Dzień Dobry TVN
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
Teraz oglądasz
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Jak w XIX wieku pielęgnowano pamięć o zmarłych?
Teraz oglądasz
Żałoba w trakcie pandemii
Żałoba w trakcie pandemii
Teraz oglądasz

Janina Rożecka ps. "Dora" nie żyje

Janina Rożecka ps. "Dora" odeszła w środę rano.

"Dzisiaj rano w wieku 104 lat zmarła Janina Rożecka ps. Dora, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego, Sprawiedliwa wśród Narodów Świata" - przekazała fundacja "Nie Zapomnij o Nas, Powstańcach Warszawskich", powołując się na informację Małgorzaty Czerwińskiej-Buczek, autorki biografii powstańczyni: "Sanitariuszka Dora: Nie było czasu na strach".

Jak podkreślono, "spoczywaj w pokoju, Bohaterko! Kondolencje dla rodziny i bliskich".

Janina Rożecka ps. "Dora" - życiorys

Janina Rożecka ps. "Dora" urodziła się 6 stycznia 1922 r. Jej ojcem był Mieczysław Gutowski, oficer Wojska Polskiego, zamordowany w 1940 r. w Starobielsku przez NKWD, a matką Leonia z domu Olsztyńska. W 1942 r. Rożecka wstąpiła do konspiracji. Podczas okupacji wspólnie z matką i siostrą Wandą ukrywały Żydów, cichociemnego oraz broń należącą do podziemia w willi na Żoliborzu przy ulicy Felińskiego 6. Podczas Powstania Warszawskiego przebywała na Żoliborzu. Była sanitariuszką w II Obwodzie Zgrupowania "Żywiciel" Armii Krajowej, w zgrupowaniu "Żaglowiec". O wyborze roli w powstaniu opowiadała w wywiadzie dla Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego: "Zdecydowałam, że nie będę żadną łączniczką, bo tyle jest dziewcząt, a strzelać też nie będę, nie po to kończyłam medycynę. Nie skończyłam jeszcze, ale nie po to chodziłam na medycynę i miałam kursy w szpitalu u Dzieciątka Jezus. Zgłaszam się do szpitala"

Podczas bombardowań i ulicznych walk niosła pomoc i opiekowała się rannymi. "Były takie momenty, jak na przykład, wtedy gdy wynosiłam powstańca przez okienko szpitala. Podawałam mu wodę, a on mi mówił, że ta woda nie będzie mu potrzebna. Następnie pocisk uderzył niedaleko i rozerwał mojego rannego. To było dla mnie bardzo traumatyczne przeżycie... – wspominała w jednej z rozmów przytaczanych przez fundację "Nie Zapomnij o Nas, Powstańcach Warszawskich".

Po zakończeniu walk powstańczych udało jej się wyjść ze stolicy z ludnością cywilną. W 1988 r. za ukrywanie podczas okupacji Żydów (m.in. Ireny Palenker i Henryka Teichera) odznaczona wraz z siostrą Wandą Lesisz z domu Gutowską (ps. "Irena") i matką Leonią Gutowską Medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" przyznawanym przez Instytut Yad Vashem.

Zobacz także: