Moda i Uroda

Zapierający dech w piersi pokaz Saint Laurent. Malownicze krajobrazy sprawiają, że nie można oderwać od niego wzroku

Moda i Uroda

Materiały prasowe Saint Laurent

Pokazy mody w dobie pandemii wyglądają nieco inaczej, ale nie są mniej spektakularnie niż wcześniej. Co prawda prezentacje kolekcji już nie odbywają się w obecności gwiazd i dziennikarzy, ale projektanci prześcigają się w nowatorskich pomysłach, które przyciągnęłyby ciekawskie spojrzenia internautów. Najnowszy pokaz Saint Laurent przeszedł najśmielsze oczekiwania. Ten klip jest niezwykłym dziełem sztuki.

Tam, gdzie wieje srebrny wiatr

W środę 28 kwietnia dom mody Saint Laurent opublikował na YouTube film krótkometrażowy, który przedstawił kolekcję na zimę 2021 roku. Dyrektor artystyczny Anthony Vaccarello postanowił, że zrealizuje klip w klimacie zawieszonym między prehistorią a tragiczną wizją przyszłości. Pokaz "Where the silver wind blows" (czyli "Tam, gdzie wieje srebrny wiatr"), zabiera nie tylko w podróż po latach 60. i 80. XX wieku, kiedy to Saint Laurent promował bogatą gamę fioletu, kobaltu, złota oraz szarości na twarzy, ale także po niezwykłych miejscach na Ziemi.

Już na początku surowa sceneria na tle gór robi ogromne wrażenie, a z czasem jest tylko lepiej. W rytm wzniosłych kompozycji Maxa Richtera niewzruszone niczym modelki przechadzają się na tle zapierających dech w piersiach krajobrazów. Towarzyszą im skały wulkaniczne, połacie lodu, wodospady, strzeliste wzniesienia, wzburzone fale i postapokaliptyczne, ołowiane niebo. Jest to metafora wyrafinowanej postawy . Anthony chciał pokazać, że obecnie napotykanie trudności życiowych zmusza - na dobre lub złe - do lekkiego traktowania życia.

Co będzie modne zimą 2021?

Wiadomo, że to, co teraz pojawia się w kolekcjach wielkich domów mody, jesienią będzie rządziło również w sieciówkach (choć w nieco przekształconych wersjach). Na podstawie pokazu Saint Laurent można więc wybrać czołowe trendy, które za pół roku będą nam towarzyszyć na co dzień.

Anthony Vaccarello proponuje przede wszystkim różnorodne garnitury w stylu retro. W kolekcji dominują długie marynarki w połączeniu z krótkimi spodenkami w odcieniach od fuksji po złoto, zieleń i jasnoniebieski. Niektóre z elementów garderoby wprowadzają w osłupienie biorąc pod uwagę to, że są stworzone na zimę. Projektant podkreśla, że w przyszłym sezonie odsłonimy nogi. Oferuje tweedowe szorty, metaliczne body i puszyste spódniczki mini, łącząc je z wysokimi kozakami. Na uwagę zasługuje również mocna biżuteria. Praktycznie każda z sylwetek podczas prezentacji obfitowała w bogato zdobione kolczyki i wyraziste naszyjniki. Elementy przypominające klejnoty oraz odważne schematy kolorów to też inspiracja latami 90. XX w. i wokalistką Peaches. Te kunsztowne dodatki zacierają granicę między luksusem, a staromodnymi detalami.

Kolekcję na sezon jesień/zima 2021 uzupełniają detale - zdobione kołnierzyki, falbaniaste spódnice, misterne kamienne wzory, szpiczaste szpilki z metalicznymi czubkami oraz futro na mankietach i czapkach. Saint Laurent tym razem mówi stanowcze "nie" dosłowności. Projektuje modę na "tu i teraz", przełamującą bariery oraz konwenanse. Zachęca, by korzystać z trendów zgodnie z własnymi kaprysami. "Tam, gdzie wieje srebrny wiatr" niemal wyśmiewa granicę między modą a fantazją, zmuszając do kwestionowania prawdziwej definicji luksusu .

Zobaczcie ten bajeczny klip:

Kulisy pracy Yves Saint Laurent w Dzień Dobry TVN. Zobacz wideo:

Zobacz też:

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości