Pielęgnacja twarzy i ciała

Jak postępować z oparzeniami słonecznymi? "Najważniejszy jest zdrowy rozsądek"

Pielęgnacja twarzy i ciała

Podczas wysokich temperatur należy pamiętać o kremach z filtrem, które powinny być nieodłącznymi elementami wakacyjnego ekwipunku. Niestety niekiedy się zdarza, że o nich zapominamy, co kończy się oparzeniami słonecznymi. Jak je łagodzić? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedział dermatolog i lekarz medycyny estetycznej, Marcin Ambroziak.

Rodzaje oparzeń słonecznych

Wiele osób w trakcie cieplejszych dni boryka się z zaczerwienioną skórą. Zastanawiają się, czy jest to oparzenie słoneczne, czy może jednak uczulenie. Okazuje się jednak, że druga z tych opcji charakteryzuje się swędzącymi grudkami, a także tym, że występuje głównie wiosną, kiedy pojawiają się pierwsze promienie. Uczulenie może wystąpić również wtedy, gdy za długo w lecie przebywamy na słońcu.

- Należy zrobić przerwę do czasu ustąpienia zmian. Wtedy zażywamy leki przeciwhistaminowe, czyli takie typowe tabletki na uczulenie - mówił w Dzień Dobry TVN Marcin Ambroziak.

Specjalista wyjaśnił także, że w przypadku oparzenia słonecznego niekiedy należy udać się do lekarza . Istnieją bowiem trzy stopnie poparzenia, a dwa z nich mogą się przytrafić nam podczas wakacyjnych wojaży.

- Pierwszy jest rumień, czyli takie klasyczne przypalenie słoneczne. Drugi - pęcherze, czyli mamy do czynienia z uszkodzeniem powierzchownych warstw skóry i właściwie dobrze by było, gdyby ktoś na to popatrzył, bo może się skończyć chociażby trwałymi przebarwieniami. I mamy trzeci stopień, który właściwie na plaży się nie zdarza, czyli tak duże i głębokie oparzenie, że dochodzi do martwicy i nieodwracalnych zmian skóry - tłumaczył dermatolog.

Domowe sposoby na oparzenia słoneczne

W naszym programie na oparzenia słoneczne lekarz polecił kilka rozwiązań. Pierwszym z nich jest kwas acetylosalicylowy, potocznie zwany aspiryną, który powstrzymuje postęp stanu zapalnego na skórze. Wspomniał również o środkach wytworzonych na bazie aloesu z wyciągiem z wąkrotką azjatycką , czyli taką substancją, jaka jest bardzo modna nie tylko na oparzenia, ale również na blizny. Świetnym pomysłem jest także klasyczny kefir .

- Jak tylko już wiemy, że coś jest nie tak, to w drodze z plaży aspiryna. Potem, albo równolegle, wychłodzenie skóry. (...) Kefir się długo trzyma i zabiera ciepło z naszej skóry. Jeszcze kefir działa troszeczkę przeciwobrzękowo, czyli właściwie wszystko. Dobrze, jak nie mamy kefiru, to mieć specjalne pianki z dekspantenolem - podpowiedział Marcin Ambroziak.

A co wtedy, gdy poparzymy skórę podczas pierwszego dnia wakacji, a przed nami reszta pobytu? Otóż przede wszystkim powinno się przebywać w cieniu. Co jeszcze?

- Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i to, że wszędzie właściwie można kupić filtry przeciwsłoneczne. SPF oznacza, ile razy dany krem jest skuteczniejszy w ochronie przeciwsłonecznej niż nic. Czyli jeżeli nałożymy SPF 50 tzn. że to jest krem, który chroni nas 50 razy lepiej niż woda. I wypadałoby następnego dnia - jeśli nie ma takiej możliwości, żeby sobie zrobić dzień przerwy - się wysmarować - dodał dermatolog.

Zobacz także:

Wszystkie odcinki Dzień Dobry TVN i Dzień Dobry Wakacje znajdziesz w serwisie Player.pl

Autor: Sabina Zięba

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości