Moda i Uroda

Jak walczyć z zaskórnikami? Te produkty to pierwszy krok do perfekcyjnej cery

Moda i Uroda

Autor:
Adrianna
Kowalczyk
krem na dzień FaceBoom

Idealna cera? To możliwe. Choć większość z nas bez względu na wiek boryka się z zaskórnikami w strefie T, jest sposób, by skutecznie się ich pozbyć. Najpierw rozumieć należy, skąd się biorą i czym dokładnie są. To pierwszy krok do nieskazitelnej skóry. To co, działamy?

Zaskórniki - czym są i jak powstają?

Z pewnością nie jeden raz widzieliście na swojej twarzy drobne białe grudki przypominające kaszkę lub czarne, nieestetyczne kropki, zwane potocznie wągrami. Skąd się biorą? Przyczyn ich powstania może być wiele – zmiany hormonalne, skłonności genetyczne, nieprawidłowa dieta, zaniedbanie pielęgnacji lub niewłaściwie dobrane kosmetyki, a nawet stres i zanieczyszczenie powietrza. W efekcie równowaga skóry ulega zaburzeniu i dochodzi do nadmiernej produkcji sebum przez gruczoły łojowe. Dodając do tego nieprawidłowe złuszczanie martwych komórek naskórka, które blokują ujścia mieszków włosowych i wydzielinę gruczołów łojowych, zaskórniki mamy gwarantowane. Jeśli więc marzycie o gładkiej skórze, warto zadbać o odpowiednią pielęgnację. Od czego zacząć? Przede wszystkim od czytania składu produktów. Właścicielki cery tłustej lub mieszanej, z tendencją do tworzenia się zaskórników, muszą wykazać się dużą ostrożnością w doborze kosmetyków. Na sklepowych półkach łatwo trafić na kosmetyk, który zapycha ujścia gruczołów łojowych, a co za tym idzie, znacząco pogarsza stan cery.

Krok pierwszy – oczyszczanie skóry z zanieczyszczeń i makijażu

Zmęczone po całym dniu pracy, często zapominamy o zmyciu makijażu, a to o zgrozo, jeden z największych grzechów pielęgnacyjnych. Zapamiętajmy to raz na zawsze, dokładne oczyszczanie skóry rano i wieczorem to podstawa! Warto zaopatrzyć się w delikatne środki myjące o naturalnym składzie, które poza dokładnym usunięciem ze skóry makijażu i zanieczyszczeń, normują także wydzielanie sebum. Kosmetyki do demakijażu i żel do twarzy będą tu niezbędne.

W naszej kosmetyczce znalazł się matująco-normalizujący żel do mycia twarzy FaceBoom Seboom. Produkt jest nie tylko delikatny i skuteczny, ale także w 98% wegański. Formuła zawiera m.in. wodę cytrynową i kwas salicylowy, które pomagają w walce z niedoskonałościami i nadmiernym przetłuszczaniem skóry.

Kosmetyki Faceboom
Kosmetyki Faceboom Kosmetyki Faceboom

Krok drugi -  normalizujący tonik 

Kolejny must have to odpowiedni tonik. Najlepiej taki, który nie zawiera alkoholu. Wbrew pozorom składnik ten nie pomaga cerze tłustej i mieszanej, lecz ją podrażnia i pobudza gruczoły łojowe do wzmożonej pracy. My polecamy tonik od FaceBoom, działa odświeżająco, a ponadto nawilża skórę. Co więcej, zawiera także formułę wzbogaconą o niacynamid, który reguluje wydzielanie sebum i rozjaśnia przebarwienia, oraz probiotyki i prebiotyki, które zaś dbają o naturalny mikrobiom skóry. Nie lubisz uczucia, gdy zimny i wilgotny wacik kosmetyczny dotyka twojej twarzy? My też. Na szczęście ten tonik szybko się wchłania, a jego żelowa konsystencja łatwo się nakłada.

Krok trzeci – złuszczanie martwego naskórka

Regularne złuszczanie martwych komórek naskórka i odblokowywanie ujść gruczołów łojowych powinno wejść nam w krew. W przypadku cery tłustej i mieszanej warto stosować zarówno peelingi mechaniczne, jak i enzymatyczne czy kwasowe. Ważne jednak, aby nie przesadzać z częstotliwością – dogłębny peeling twarzy wykonujcie 1-2 razy w tygodniu.

Krok czwarty – maski normalizujące wydzielanie sebum

Cera problematyczna wymaga specjalnej pielęgnacji. Między codziennymi rytuałami warto 1-2 razy w tygodniu stosować maski. W przypadku niedoskonałości idealnie sprawdzą się te z naturalną glinką, aktywnym węglem lub tlenkiem cynku. To naturalni sprzymierzeńcy skóry tłustej i mieszanej, którzy wspomagają oczyszczanie skóry i regulują wydzielanie sebum.

Strzałem w dziesiątkę będzie tu matująco-normalizująca maseczka do twarzy FaceBoom Seboom. Przy regularnym jej stosowaniu poprawia się ogólny wygląd i kondycja skóry.

maseczka Faceboom
maseczka

Krok piąty – zbawienne działanie kwasów

Kwasy AHA, BHA i PHA to jeden z najskuteczniejszych sposobów walki z zaskórnikami i przebarwieniami. Poprzez złuszczanie wierzchniej warstwy naskórka, pomagają odblokować zatkane ujścia gruczołów łojowych, rozjaśniają i poprawiają koloryt skóry. W  recepturach kosmetyków warto więc szukać tych, które zawierają kwas salicylowy, kapriolowo-salicylowy, migdałowy, glikolowy, czy cytrynowy. Gwarantują one skórze oczyszczenie i normalizację pracy gruczołów łojowych, a przy tym wpływają na rozjaśnienie przebarwień i wspomagają proces regeneracji.

Testowaliście już 10 minutowy wygładzający peeling kwasowy FaceBoom Seboom? Zawiera 10% kompleks kwasów AHA, BHA i PHA, który pomaga przywrócić cerze tłustej, mieszanej i problematycznej, naturalną równowagę, nadając jej świeży, promienny wygląd. Dzięki niemu cera staje się gładsza, pory zwężone, a koloryt bardziej wyrównany.

Zobacz także:

Autor:Adrianna Kowalczyk

Pozostałe wiadomości