Łukasz Płoszajski pożegnał ojca, który zmarł z powodu COVID-19. " Zbyt rzadko mówiliśmy sobie kocham cię"

Koronawirus

Dzień Dobry TVN

Łukasz Płoszajski w październiku opowiadał w naszym studiu o swoim ojcu panu Wojciechu, który zmagał się z koronawirusem. 3 grudnia aktor poinformował, że jego tata przegrał tę walkę. "Kocham Cię Tato i nigdy nie zapomnę Twoich ostatnich słów" - napisał we wzruszającym poście.

W październiku Łukasz Płoszajski w Dzień Dobry TVN wyjawił, że jego ojciec bardzo ciężko przechodzi COVID-19. - Codziennie jesteśmy ze szpitalem w kontakcie. Codziennie czekamy, by ten stan się poprawił, żeby można go było odłączyć, by mógł w końcu sam zacząć oddychać - oznajmił wówczas.

Ojciec Łukasza Płoszajskiego przegrał z chorobą

Niestety okazało się, że pan Wojciech przegrał z chorobą. Aktor za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał smutną wieść. Zamieścił poruszający wpis, w którym podziękował tacie za wszystkie lata.

- Dziękuje Ci za to, że spełniałeś moje wszystkie marzenia Tato, że nauczyłeś mnie jeździć na rowerze, na nartach, pływać i że robiłeś mi samolot, a ja zrzucałem bomby. Za tysiące zabaw, chowanie pistoletów pod korzeniem, za to, że nauczyłeś mnie łowić ryby i zbierać grzyby i grać w karty i za to, że nosiłeś mnie na barana i za to, że pokazałeś mi, co jest w życiu ważne. Dziękuje Ci za to, że byłeś zawsze słowny, uczciwy i szczery. Za to, że zawsze mogłem na Ciebie liczyć i zawsze we mnie wierzyłeś - napisał aktor.

"Kocham Cię Tato"

Następnie oświadczył, że tata zapewnił mu cudowne dzieciństwo, które wpłynęło na jego dalsze życie. Podkreślił, że jest dumny z ojca i nigdy nie będzie pływać i tańczyć tak jak pan Wojciech. Na koniec napisał, że żałuje tylko jednej rzeczy.

Zbyt rzadko mówiliśmy sobie Kocham Cię, ale wiemy obydwaj, że tak właśnie było. Kocham Cię Tato i nigdy nie zapomnę Twoich ostatnich słów

- skwitował.

Przypominamy, że pan Wojciech na początku został źle zdiagnozowany. Łukasz Płoszajski w rozmowie z nami przyznał, że nie wiadomo, czy do zakażenia doszło podczas pobytu w sanatorium, czy przed. - Lekarz, który odwiedził go w sanatorium, zdiagnozował mu zupełnie inną chorobę - oznjmił wtedy aktor.

Zobacz całą rozmowę w naszym materiale wideo: Tata Łukasza Płoszajskiego od miesiąca walczy o życie. "Codziennie czekamy na to, aby jego stan się poprawił, żeby można go było odłączyć od respiratora"

Zobacz też:

Pielęgniarka zmarła po zakażeniu koronawirusem. Miała 37 lat

Premier wyjaśnia, jak będzie wyglądał proces szczepień. Czy szczepionki będą obowiązkowe i za darmo?

Ponad milion zakażeń. Polska 13. krajem na świecie z rekordową liczbą przypadków COVID-19

Autor: Dominika Czerniszewska