Gwiazdy

Oscary 2021. Anthony Hopkins po 29 latach zdobył drugiego Oscara w karierze. Co o nim wiemy?

Gwiazdy

Aktualizacja:

Za nami 93. gala rozdania Oscarów. Anthony Hopkins został w jej trakcie wyróżniony jako najlepszy aktor pierwszoplanowy za poruszającą rolę w filmie pt. "Ojciec". Choć nie był obecny na wydarzeniu, otrzymał wielkie brawa. Co wiadomo o życiu tego kultowego artysty?

Anthony Hopkins - początek kariery

Anthony Hopkins urodził się 31 grudnia 1937 w Port Talbot jako syn piekarza. Był jedynakiem i pragnął zostać pianistą. Zmienił zdanie, kiedy mając 15 lat poznał Richarda Burtona, który w ciągu swojej kariery był 6-krotnie nominowany do Oscara. To on zainspirował go, by zostać aktorem. Już gdy Anthony miał zaledwie 18 lat, zaczął grać w klubie dramatycznym. Równocześnie pracował i uczył się, nieustannie poszerzając swój warsztat. W jednym z wywiadów wspominał: "Byłem prawdziwym kretynem i zarozumialcem. Bardzo dużo pracowałem, nazywano mnie aktorskim objawieniem, a ja zacząłem w to wierzyć".

Gdy miał niespełna 29 lat, wygrał przesłuchanie do National Theatre, gdzie stworzył swoje pierwsze wielkie kreacje w repertuarze szekspirowskim. W 1967 roku zadebiutował z kolei przed kamerami w dramacie krótkometrażowym "Biały autobus". Grał w brytyjskich filmach i serialach, aż do momentu, kiedy na początku lat 80. przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Wówczas z sukcesem występował na deskach teatrów broadwayowskich. Jego role jednak nie były zauważane aż do momentu aż zagrał postać Hannibala Lectera w filmie "Milczenie owiec". W 1992 roku otrzymał za nią Oscara Amerykańskiej Akademii Filmowej za najlepszą rolę męską .

Najlepsze filmy z Anthonym Hopkinsem

Po tej kultowej roli, drzwi przed hollywoodzką karierą stanęły przed Hopkinsem otworem. Sam mówił: "Ameryka była dla mnie bardzo łaskawa". Znakomite role zagrał m. in. w filmach: ''Okruchy dnia'' (za tę rolę w 1993 roku otrzymał drugą nominację do Oscara), ''Picasso - twórca i niszczyciel'', ''Amistad'', "Cienista dolina", "Wichry namiętności", "Joe Black", "Nixon" (za pierwszoplanową rolę po raz trzeci nominowano go do Nagrody Akademii Filmowej), Amistad (w 1997 roku czwarta nominacja), ''Mission: Impossible 2'', "Maska Zorro", ''Piętno'', "Poznasz przystojnego bruneta", "Hitchcock", "Thor", "Transformers: Ostatni Rycerz" czy "Dwóch papieży" (za tę produkcję otrzymał piątą nominację do Oscara). Łącznie przez ponad 40 lat kariery zagrał w ponad stu filmach i zdobył wiele wyróżnień.

Anthony Hopkins - życie prywatne

Równocześnie z udanym życiem zawodowym, prowadził niespokojne życie prywatne. W 1967 roku jeszcze w Walii ożenił się z aktorką Petronellą Barker, z którą ma córkę Abigail (ur. 1969). 5 lat po ich ślubie doszło jednak do rozwodu przez poważne problemy alkoholowe aktora.

Po raz kolejny związał się w 1973 roku z Jennifer Lynton. Podczas relacji z nią, podjął decyzję o zerwaniu ze swoim nałogiem, gdyż pewnego dnia w 1975 roku ocknął się w hotelu i nie pamiętał, jak się w nim znalazł. Jednak ten związek również nie przetrwał i para rozstała się w 2002 roku po blisko 30 latach małżeństwa.

W 2003 roku ożenił się po raz trzeci. Tym razem jego wybranką została Stella Arroyave. Co ciekawe, nie utrzymuje kontaktu ze swoją córką. Na niedawne pytanie dziennikarza, czy jest dziadkiem, odpowiedział: "Nie mam pojęcia. Ludzie zrywają ze sobą kontakt. Rodziny się rozpadają i trzeba żyć dalej. Ludzie dokonują wyborów. I tak mnie to nie obchodzi. (...) Nasza relacja jest zimna. Bo życie jest zimne".

Aktorstwo realizował równolegle z zainteresowaniami muzycznymi. Był m. in. kompozytorem muzyki do własnego filmu pt. "Sierpień" (1996). Rozwinął także swoje zainteresowanie malarstwem, a jego pejzaże są prezentowane w galeriach w USA i Wielkiej Brytanii. Mawia: "Po zaakceptowaniu faktu, że nie ma sensu niczego się bać, można dobrze wwiercić się w swoją pierwotną istotę. Wierzę, że gdy robimy rzeczy bez obaw, możemy zrobić wszystko, dopóki nie martwimy się konsekwencjami".

Anthony Hopkins oddał hołd Chadwickowi Bosemanowi

83-letni aktor nie pojawił się na gali i nie odebrał nagrody za pomocą łącza internetowego. Swoje podziękowania zamieścił jednak parę godzin później na Instagramie. Wyjaśnił, że przebywa w swoich rodzinnych stronach i nie uczestniczył w wydarzeniu, ponieważ zupełnie nie spodziewał się wyróżnienia. Jak jednak dodał dziennikarz sekcji "Szołbiz", Mateusz Hładki, powodem nieobecności aktora na gali mógł być również jego zaawansowany wiek i wciąż panująca pandemia. - Właśnie dlatego nie zdecydował się uczestniczyć ani w rozdaniu nagród BAFTA, ani Oscarów - wyjaśnił.

- Dzień dobry. Jestem w mojej ojczyźnie, w Walii, i mając 83 lata nie spodziewałem się tej nagrody. Naprawdę. Jestem wdzięczny Akademii, dziękuję. Chcę oddać hołd Chadwickowi Bosemanowi, który odszedł zbyt wcześnie. I jeszcze raz bardzo wam wszystkim dziękuję. Naprawdę się tego nie spodziewałem, więc czuję się zaszczycony. Dziękuję - powiedział Anthony Hopkins w krótkim nagraniu.

Anthony Hopkins jest trzeźwy od 45 lat. Przekazał słowa otuchy tym, którzy zmagają się z uzależnieniem. Zobacz wideo:

Zobacz też:

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości