Gwiazdy

Krystyna Janda przyznała, że za mało czasu poświęcała córce. "Tłum pań ćwiczył na niej swoje metody"

Gwiazdy

Autor:
Zofia
Wierzcholska
Źródło:
radiozet.pl
Krystyna Janda

Krystyna Janda to jedna z najlepszych polskich aktorek. W najnowszym wywiadzie gwiazda ujawniła, że nie spędzała ze swoją córką Marią wystarczająco dużo czasu. Jak twierdziła, opieka nad dorastającą pociechą spoczywała na wyjątkowej gosposi.

Krystyna Janda nie była idealną matką?

Krystyna Janda to jedna z największych polskich aktorek filmowych i teatralnych. Jest także założycielką dwóch stołecznych teatrów oraz reżyserką. Gdy w 1975 roku na świat przyszła jej córka Maria, artystka była w trakcie rozwijania kariery. Podczas ostatniego wywiadu, 69-letnia gwiazda przyznała, że z perspektywy czasu widzi, że nie poświęciła się w pełni macierzyństwu. Opiekę nad Marią scedowała na członków rodziny oraz gosposię, o której jest najnowsza sztuka Krystyny Jandy.

Nasze mamy

Endo mama
Endo mamaDzień Dobry TVN
wideo 2/4

- W tej chwili robię spektakl "My Way", trzy czwarte spektaklu będzie o mojej gosposi, która nic z mojej kariery nie rozumiała. Ona była najważniejszą postacią w mojej karierze. Ja ją nauczyłam czytać, 14 lat była u nas, ona wychowała Marysię. Ona mnie wprowadziła w nowe małżeństwo. Przez 14 lat miałam osobę, która kochała mnie i Marysię jak rodzinę – wyznała Krystyna Janda w programie "Gwiazdozbiór Jaruzelskiej". 

Aktorka po latach rozumie swój błąd

Krystyna Janda i Andrzej Seweryn ze względu na obowiązki zawodowe mniej czasu poświęcali Marysi, ale gdy na świat przyszli synowie aktorki, ta już wiedziała, że musi się bardziej skupić na dzieciach. Gwiazda przyznała też, że jej córka sama jest świetną mamą, choć również musi godzić obowiązki domowe z zawodowymi.

- Byłam młodą osobą, trudno było być matką odpowiedzialną. Potem, jak rodziłam synów, to poprosiłam mamę o pomoc, bo jednak Marysia przeżyła ten tłum panien wychowujących ją. Ona najbardziej z moich dzieci doznała pędu karier. I ojciec, i ja, i ojczym, który ją wychował. To był tłum różnych pań, które ćwiczyły na niej swoje metody - tłumaczyła aktorka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Zofia Wierzcholska

Źródło: radiozet.pl

Źródło zdjęcia głównego: Piotr Molęcki/EastNews

Pozostałe wiadomości