Gwiazdy

John Travolta kończy 67 lat. W tym roku mija 12. rocznica tajemniczej śmierci jego syna

Gwiazdy

x-news

John Travolta kończy 67 lat, co nie znaczy, że będzie celebrował tę okazję. Od kilkunastu lat data własnych urodzin nie kojarzy się aktorowi najlepiej, ponieważ 12 lat temu aktor stracił syna, o czym mówiła wówczas cała Ameryka. Od tego czasu wokół śmierci Jetta Travolty narosło wiele teorii spiskowych. Czy któraś z nich jest prawdziwa?

John Travolta kończy 67 lat

Johna Travolty nie trzeba nikomu przestawiać. Amerykański gwiazdor zasłyną rolami w takich hitach jak "Gorączka sobotniej nocy", "Pulp Fiction" czy "Grease". 18 lutego aktor obchodzi urodziny. Od 12 lat przy tej okazji amerykańskie media przypominają nie tylko jego najwybitniejsze role, lecz także rozpisują się o śmierci syna Jetta.

John Travolta i Kelly Preston poznali się w 1989 roku na planie filmu "Eksperci". Mimo rozwijającej się kariery, oboje marzyli o stworzeniu prawdziwej rodziny, co się im w końcu udało. W 1992 roku na świecie pojawił się ich upragniony syn - Jett Travolta. W 2000 roku familia powiększyła się o małą Ellę. Rodzina wiodła szczęśliwe, pełne wzajemnej miłości życie. Aż do feralnych wakacji w 2009 roku.

John Travolta - śmierć syna i rodzinna tragedia

To właśnie na początku 2009 roku John Travolta i jego bliscy odpoczywali w rodzinnej rezydencji na Bahamach. Nikt nie spodziewał się wówczas koszmaru, jaki miał za chwilę nadejść. 2 stycznia 16-letni Jett został znaleziony przez rodziców na podłodze w łazience. Nastolatek był nieprzytomny i mimo prób reanimacji ze strony ojca, zmarł. Według lokalnego koronera, ciało chłopca było zachowane w "dobrym stanie", a w akcie zgonu wpisano, że śmierć młodego Travolty nastąpiła w wyniku "udaru mózgu". Sprawę szybko nagłośniły amerykańskie i światowe media.

Tragiczne wydarzenia z początku 2009 roku szybko wywołało reakcje fanów teorii spiskowych. W mediach szybko pojawiły się liczne dywagacje na temat przyczyny zgonu chłopaka. Najpierw mówiło się o tym, że był to nieszczęśliwy wypadek. Potem coraz większą popularność zyskiwała teoria, że był to jednak atak serca lub udar. Pojawiły się też doniesienia o tym, że nastolatek zmarł przez powikłania wywołane przez jedną ze swoich chorób: astmę, autyzm czy chorobę Kawasaki związaną z ciągłym stanem zapalnym naczyń krwionośnych. Do popularności tych spekulacji przyczyniła się też forma, w jakiej Jett Travolta został pochowany. Ciało syna Johna i Kelly zostało skremowane i potajemnie przewiezione na Florydę. W tym samym czasie – dla zmylenia mediów - do kontynentalną część Stanów Zjednoczonych wysłano pustą trumnę.

John Travolta jest wyznawcą kościoła scjentologicznego, dlatego w mediach zarzucano aktorowi, że doszło do tragedii, ponieważ unikał standardowego leczenia syna, stosując jedynie znachorskie metody zalecane przez swą sektę.

Od tego czasu każde urodziny Johny Travolta to dla aktora czas żałoby po zmarłym synu. Zarówno on, jak i jego żona Kelly niezwykle mocno przeżyli stratę potomka. Kiedy tylko zdarzało się im rozmawiać z mediami na ten temat, zawsze podkreślali, że utrata pierworodnego syna była najgorszą rzeczą, jaka im się przydarzyła.

13 kwietnia 2021 roku Jett skończyłby 29 lat. Żona Johna, Kelly Preston, zmarła 12 lipca 2020 roka. Aktorka przegrała wówczas dwuletnią walkę z rakiem piersi.

Zobacz wideo: John Travolta opuści kościół scjentologiczny po 45 latach? Aktor jest rozdarty po śmierci żony

Zobacz też:

Zmarła Kelly Preston. Żona Johna Travolty zmagała się z rakiem piersi. "Jej miłość i życie zostaną na zawsze w naszej pamięci"

Córka Johna Travolty i Kelly Preston pójdzie w ślady rodziców i zostanie aktorką?

Latami marzyły o macierzyństwie. Dziś wiedzą, jak walczyć z niepłodnością

Autor: Oscar Dąbkowski

Pozostałe wiadomości