Imany powraca z nowym singlem i płytą. "Dzieci towarzyszyły mi na każdym kroku w pracy"

Gwiazdy


Imany to francuska piosenkarka, a jej imię w języku suahili oznacza "nadzieję". 10 lat temu nagrała swoją pierwszą płytę. Dziś powraca z singlem "Wonderful Life", który zapowiada jej najnowszy album. Dlaczego zdecydowała się śpiewać covery? Kto oceniał jej twórczość? Na te pytania odpowiedziała Gabi Drzewieckiej w Dzień Dobry TVN.

Imany - "Wonderful Life"

Zanim Imany zaczęła śpiewać, trenowała skok wzwyż oraz była modelką. W pewnym momencie powiedziała "stop" i postanowiła zmienić profesję. To był strzał w dziesiątkę, bo dziś jej utwory nuci cały świat, a jej charyzmatyczny głos rozgrzewa serca fanów. Właśnie ukazał się jej najnowszy singiel "Wonderful Life". Dlaczego zdecydowała się akurat na ten cover?

- Jestem dzieckiem lat 80. On dotyka mojego dzieciństwa. Lubię tę piosenkę za to, o czym mówi, jakie ma znaczenie. Myślę też, że ma bardzo wyrazistą melodię, która wpada w ucho – tłumaczyła w rozmowie z Gabi Drzewiecką.

Imany o nowej płycie

Utwór ten jest zapowiedzią nowej płyty Imany, która ma się ukazać jesienią tego roku. W Dzień Dobry TVN uchyliła rąbka tajemnicy, czego możemy się spodziewać.

– Można powiedzieć, że to taki album tematyczny. Są to covery, czyli piosenki napisane przez kogoś innego. Słyszymy tam 8 wiolonczeli i żadnych innych instrumentów ani efektów. Zatem jest to bardzo czysta, naturalna muzyka. To tak, jak bierzesz rano prysznic, śpiewasz swoją ulubioną piosenkę i wprawia cię to w dobry nastrój. Właśnie to uczucie chciałam dać ludziom – wyjawiała wokalistka.

Imany - prywatnie

Imany jest nie tylko utalentowaną artystką, ale i mamą dwójki dzieci w wieku 5 i 2 lata. Przyznała w rozmowie z Gabi Drzewiecką, że to nie lada wyzwanie - pogodzić macierzyństwo z muzyczną karierą.

- Razem z mężem musiałam wszystko przeorganizować. Mogłam zajmować się dziećmi rano, a pracować po południu. Zatem on mógł odwrotnie. Moja mama bardzo nam pomagała. (…) Dzieci towarzyszyły mi na każdym kroku w pracy nad tą płytą. Mało tego, gdy wracałam ze studia, to mówiłam im – a teraz posłuchajcie, co mama rano stworzyła. Słuchajcie i mówcie, co myślicie. Nie ma bardziej szczerej osoby niż dziecko. Czasem zdarzało się, że mówiły: "Mamo, nie czuję tego". I rzeczywiście wracałam do studia z myślą, że może rzeczywiście mają rację i trzeba jeszcze nad czymś popracować - mówiła w Dzień Dobry TVN.

- Po dzieciach od razu widać, co im się nie podoba. Kiedy zaczynają w rytm poruszać głową to wiesz, że jesteś na dobrej drodze. Jak zaczynają się nudzić, tracić zainteresowanie albo, co gorsza, mówią: "Mamo, wyłącz to", to wiesz, że to musi coś oznaczać - dodała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Coldplay zabiera nas w kosmiczną podróż. Posłuchajcie nowego singla "Higher Power"

Spice Girls powraca? Zbliża się 25. rocznica założenia grupy

Mama Łukasza Kuchty ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zaszalała. Jej nowy tatuaż robi piorunujące wrażenie

Autor: Dominika Czerniszewska

Reporter: Gabi Drzewiecka