Gwiazdy

"Hotel Paradise". Komu kibicują uczestnicy poprzednich edycji

Gwiazdy

Autor:
Aleksandra
Głowińska
Klaudia El Dursi

Rozpoczął się finałowy tydzień "Hotelu Paradise". Poznaliśmy pary, które o miejsce w finale będą walczyć podczas ostatniego tygodnia na rajskiej wyspie. Zapytaliśmy tez uczestników poprzednich edycji o to, komu kibicują. 

Minione dni na rajskiej wyspie był wyjątkowo emocjonujący. Finał "Hotelu Paradise" zbliża się wielkimi krokami. Tuż po ostatnim rajskim rozdaniu w walce pozostało pięć par: Nana i Łukasz, Sara i Michał, Wiktoria i Miłosz, Inga i Janek oraz Vanessa i Mateusz. Jednak, jak zwykle w programie stan ten nie utrzymał się zbyt długo. Po emocjonujących igrzyskach z Zanzibarem pożegnali się Wiktoria i Miłosz. Zobaczcie, za kogo z pozostałych uczestników trzymają kciuki uczestnicy poprzednich edycji.

"Hotel Paradise". Kto wygra? Zapytaliśmy uczestników poprzednich edycji

Michał Choiński, uczestnik 3. edycji "Hotelu Paradise" trzyma kciuki za Sarę.

- Ostatnio nie oglądam na bieżąco, ale do tej pory kibicowałem Sarze. Jest szczera w swoich poczynaniach i jednocześnie nie jest toksyczna i agresywna w tym wszystkim - mówi wprost.

Artur Sargsyan, zwycięzca 2. edycji, nie ma z kolei jednego faworyta.

"Nie mam swojego faworyta, szczerze mówiąc, ale życzę powodzenia wszystkim".

"Hotel Paradise 4". Konkurencja sportowa. Panowie dali z siebie wszystko
"Hotel Paradise 4". Konkurencja sportowa. Panowie dali z siebie wszystko
Przed nami ostatnie w tym sezonie Rajskie Rozdanie. Emocje sięgają zenitu, ponieważ główna wygrana jest już prawie na wyciągnięcie ręki.

Kamil Piórkowski z 2. edycji "Hotelu Paradise" trzyma kciuki za Vanessę.

- Kibicuję Vanessie, poznałem ją osobiście i to bardzo ambitna dziewczyna, która wiele od siebie wymaga i podnosi sobie poprzeczkę coraz wyżej. Miło widzieć, że są jeszcze takie ambitne i pracowite osoby - mówi w rozmowie z dziendobry.tvn.pl.

Nathalia Fok, uczestniczka 3. edycji i jednocześnie ulubienica telewidzów mówi otwarcie, że najbardziej trzyma kciuki za Michała, który jest prywatnie jej dobrym kolegą.

- Bardzo się cieszę, że do programu został przywrócony mój kolega, Michał. Osobiście jemu kibicuję i bardzo bym chciała, aby wygrał. Wiem, że stworzył parę z Sarą, dlatego mam nadzieję, że razem, dzielnie walcząc, dotrą do ścisłego finału. Michał jest bardzo miłą, pogodną i dobrą osobą. To bardzo honorowy chłopak z zasadami. Mam nadzieję, że na tym ostatnim, finałowym etapie zawalczy i wygra ten program. Sama byłam w hotelu, wiem, na jakich zasadach się on opiera i jak to wszystko wygląda od wewnątrz. Patrząc realistycznie, uważam, że na tym ostatnim etapie wystarczy mały błąd i można odpaść np. w konkurencji sportowej lub wzajemnej wiedzy o sobie. To, która para wygra, zależy od uczestników i nawet najmocniejsza para, jeśli nie będzie lubiana i nie zdobędzie poparcia większości, nie wygra. - wyznała Nathalia.

Simon Price z 3. edycji "Hotelu Paradise" mówi otwarcie:

"Kibicuję Mateuszowi i Jankowi. Wydają mi się najbardziej w porządku z charakteru i moim zdaniem czysto grają w tę grę. Nie idą po trupach do celu".

Zobacz też:

Autor:Aleksandra Głowińska

Źródło zdjęcia głównego: TVN

Pozostałe wiadomości