Gwiazdy

Florence and The Machine wraca z nową płytą. "Scena jest jedyną rzeczą, której jestem pewna w życiu"

Gwiazdy

Autor:
Sabina
Zięba
Reporter:
Monika Nasternak
Długo wyczekiwany powrót Florence and The Machine
Długo wyczekiwany powrót Florence and The Machine Dzień Dobry TVN
wideo 2/9
Dzień Dobry TVNDługo wyczekiwany powrót Florence and The Machine

Zespół Florence and The Machine słynie z magicznych i zaskakujących płyt. Teraz na rynku pojawił się ich nowy album. W Dzień Dobry TVN wokalistka grupy Florence Welch opowiedziała o swojej twórczości. Zdradziła Gabi Drzewieckiej, że nie może doczekać się występu w Polsce.

Piosenki Florence Welch

Florence Welch to jedna z najbardziej barwnych i charakterystycznych postaci świata muzyki. W 2007 roku wokalistka założyła zespół indie rockowy wraz ze swoją przyjaciółką, klawiszowcem Isabellą Summers, a także innymi muzykami. Od tamtej pory grupa Florence and The Machine zdobyła wielką popularność, a jej piosenki mają miliony wyświetleń. Ich styl został określony jako "ciemny, mocny i romantyczny".

- Staram się zbytnio nie autocenzurować piosenek. W moich tekstach są rzeczy, których nie powiedziałabym, albo nie mogłabym powiedzieć nawet przyjaciołom. Umieszczam je tam, bo traktuję utwory jako przestrzeń, która nie podlega osądom. Po prostu musi iść w świat. (...) Dla mnie intymność jaką mam z moimi piosenkami jest jak związek. (...) Nie cierpię występować przed ludźmi, których znam. Łatwiej dzielić się emocjami z tymi, których kompletnie nie znam. Dla mnie pokazywanie tych emocji bliskim jest równoznaczne z tym, jakbym zapytała, czy chcą przeczytać mój pamiętnik - wyznała Florence Welch w Dzień Dobry TVN.

Nowa płyta Florence and The Machine

Do tej pory muzycy z Florence and The Machine wydali pięć albumów. Debiutancki pt. "Lungs" ukazał się w 2009 roku, "Ceremonials" - w 2011, "How Big, How Blue, How Beautiful" - w 2015, natomiast "High as Hope" - w 2018. Niedawno światło dzienne ujrzał długo oczekiwany, najnowszy krążek pt. "Dance Fever". Florence Welch wyznała, że nagrywała tę płytę z myślą o ludziach, którzy przychodzą na koncerty i wspierają ją od blisko 15 lat. Album zapowiadał singiel "King", w którym wokalistka przyzna się, że w wieku 35 lat zaczęła czuć presję społeczeństwa, by zostać matką.

- Scena jest jedyną rzeczą, której jestem pewna w życiu, ale czuję, że te wszystkie pragnienia powoli do mnie przychodzą. Trudno pogodzić te dwie rzeczy. Rodzina jest czymś, czego pragnę, a jednocześnie dalej chcę być możliwie najlepszą artystką. Obie te rzeczy to poważne zobowiązania. Piosenka "King" jest właśnie o frustracji i rozdarciu między nimi. Nie jest o odrzuceniu, ale o tym, że to skomplikowane - wyjaśniała wokalistka Florence and The Machine w rozmowie z Gabi Drzewiecką.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. Zobacz także:

Autor:Sabina Zięba

Reporter: Monika Nasternak

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości