Kolejna pasja Dawida Kubackiego, dzięki której wnosi się jeszcze wyżej, niż gdy skacze na nartach

Gwiazdy


Dawid Kubacki to nie tylko polski skoczek narciarski należący do kadry narodowej i dwukrotny olimpijczyk, ale także członek aeroklubu. O swojej pasji opowiedział w Dzień Dobry TVN.

Dawid Kubacki jest członkiem aeroklubu

Pogromca Czterech Skoczni jest miłośnikiem wysokich lotów od urodzenia, szybownictwem zaś zajmuje się od 2016 roku. Wcześniej Dawid trudził się także modelarstwem. Dlaczego zaczął od szybowców?

Dla mnie szybownictwo było naturalną drogą, żeby uczyć się latania i by nabrać doświadczenia w powietrzu. Teraz gdy mam czas staram się kontynuować szkolenie, bo nie mam jeszcze licencji. Mogę latać tylko pod kontrolą instruktora

- wyjaśnił Kubacki podczas wideorozmowy z prowadzącymi Dzień Dobry TVN.

Zapytany o strach przed lataniem szybowcem, który nie posiada silnika, odpowiada wprost:

Paliwem w przypadku szybowców i skoków narciarskich jest to samo czyli energia potencjalna. Im jesteśmy wyżej na skoczni, im wyższą mamy belkę, tym więcej paliwa mamy na lot. I tutaj, w szybowcach, sytuacja jest podobna. Początkowy zapas paliwa dostarcza nam wyciągarka albo samolot, a później wykorzystując prądy wznoszące można dotankować tego paliwa w powietrzu, mimo że nie ma się silnika

- powiedział Dawid.

Dawid Kubacki o zostaniu pilotem

Kinga Rusin zapytała również skoczka, czy wyobraża sobie siebie jako pilota dreamlinera.

Do tego byłaby raczej daleka droga, biorąc pod uwagę, ile mam wolnego czasu w danej chwili i tego czasu, który mogę poświęcić na szkolenie, to mogłoby być trudno. To ścieżka kariery, której trzeba się bardzo mocno poświęcić, musiałbym zrezygnować ze skoków, a tego nie chcę robić

- przyznał Dawid.

My też nie chcielibyśmy, aby Kubacki zrezygnował ze skoków, ponieważ jest naszą dumą narodową. Nikt jednak nie wie, co wydarzy się w przyszłości. Szczególnie gdy pod uwagę weźmiemy przykład Adama Małysza, również skoczka narciarskiego, który po zakończeniu kariery w tym sporcie, spróbował swoich sił w rajdach samochodowych. Warto więc mieć alternatywę i pasję do wielu rzeczy.

Zobacz także:

Marcin Tyszka pokazuje swoje mieszkanie: "Nigdy nie sądziłem, że będę aż tak doceniać mój kawałek raju"

Janina Ochojska wygrała walkę z rakiem. Co radzi osobom, które usłyszały podobną diagnozę?

Rafał Collins szczerze o trudnym dzieciństwie: "Mój tato nie jest tylko oprawcą, który nas bił"

Autor: Anna Mierzejewska