Celeste zrezygnowała z pracy, by tworzyć muzykę. Jej fanem jest Elton John

Gwiazdy


Brzmi trochę jak Adele, a trochę jak Amy Winehouse. Krytycy muzyczni nie przestają się nią zachwycać, a fani zapewnili jej miliony odsłon na YouTube. Żeby osiągnąć swój cel, rzuciła dobrze płatną pracę. W Dzień Dobry TVN Celeste opowiedziała nam o swojej drodze do kariery.

Kim jest Celeste?

Celeste Epiphany Waite to brytyjska piosenkarka i autorka tekstów. W 2019 r. została piątą artystką, która zajęła pierwsze miejsce w corocznym plebiscycie BBC Sound of... i zdobyła nagrodę Rising Star Award na Brit Awards w tym samym roku.

Jej debiutancki album "Not Your Muse" został wydany w 2021 r. i znalazł się na pierwszym miejscu brytyjskiej listy albumów. Ale Celeste rozpoczęła swoją karierę znacznie wcześniej, bo w 2014 r., nagrywając wokale dla producentów elektronicznych, takich jak Avicii, Tieks i Real Lies, a także samodzielnie publikując swoje utwory na SoundCloud.

Piosenkarka dzięki swojej determinacji i miłości do pasji, mimo przeciwności losu, znalazła drogę, by zawojować rozgłośnie radiowe. Celeste zrezygnowała z regularnej pracy, by całym dniami tworzyć w studiu nagraniowym.

- Mówiłam np., że jestem chora. Każda praca, której się podejmowałam, zapewniała mi finansowe wsparcie rozwoju mojej muzyki. Dzięki temu było mnie stać na pociągi do Londynu i czynsze. Ryzykowałam zwolnieniem, ale to mnie nie powstrzymało - zdradziła piosenkarka.

- Od początku wiedziałam, że pragnienie, by robić to, co kocham, jest silniejsze od jakiejkolwiek formy luksusu, które mogłyby dać mi gdzie indziej zarabiane pieniądze - dodała.

Jej upór sprawił, że zainteresował się nią sam Elton John, czy Ellie Goulding.

- Uwaga ludzi o tak znaczącym statusie w branży jak te osoby, jest ważna dla młodych artystów, takich jak ja - powiedziała Celeste.

Celeste o śmierci ojca

Artystka w Dzień Dobry TVN zwierzyła się, że jej pierwszy utwór powstał po śmierci ojca. Przykre wydarzenie stało się bodźcem do przekucia żalu w sztukę.

- Jego śmierć była dla mnie katalizatorem, przypomnieniem, żeby nie brać życia jako pewnik. Żeby jak najlepiej z niego korzystać. Jego cząstka żyje we mnie - to właśnie ona pcha mnie do przodu i sprawia, że jestem tym, kim jestem. Wiem, że tata bardzo wierzył we mnie - powiedziała Celeste.

Artystka cechuje się niezwykłą dojrzałością. Dobrze wie, czego chce. Bliscy mówią, że jest starą duszą.

- Podoba mi się to. Ludzie od zawsze zwracali na to uwagę. To kwestia tego, że wychowywałam się jako jedynaczka i otaczałam się samymi dorosłymi - zdradziła piosenkarka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Zobacz też:

Autor: Oskar Netkowski

Reporter: Sandra Hajduk