Gwiazdy

Anita i Adrian wspominają "Ślub od pierwszego wejrzenia": "Puścimy dzieciom to, jak rodzice się poznali"

Gwiazdy

Autor:
Karolina
Kalatzi
Reporter:
Karolina Kalatzi
Rozmowa z Anitą i Adrianem ze ŚOPW
Rozmowa z Anitą i Adrianem ze ŚOPW
wideo 2/5

Anita i Adrian poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Byli jedną z tych par, które po zakończeniu eksperymentu postanowiły pozostać w małżeństwie. Dziś mają za sobą cztery lata związku i są rodzicami Jerzyka i Bianki. Pojechaliśmy do nich z kamerą, by dowiedzieć się, co u nich słychać i jak z perspektywy czasu wspominają swój udział w programie. 

Anita i Adrian wspominają "Ślub od pierwszego wejrzenia"

Widzowie od początku programu kibicowali parze. Anita i Adrian decydując się na udział w eksperymencie byli otwarci na związek i wiedzieli, czego chcą. Dziś twierdzą, że właśnie dzięki temu ich małżeństwo przetrwało. W rozmowie z Karoliną Kalatzi wyznali również, że oboje w ankiecie zaznaczyli, że marzą o rodzinie dwa plus dwa.

- Nie sądziliśmy, że to wszystko się spełni i te cztery lata tak odmienią nasze życie, ale mieliśmy podobne założenia i to chyba był klucz do sukcesu - przyznała Anita.

Anita i Adrian przemierzyli wiele kilometrów zanim postanowili wspólnie zamieszkać. Dziś, po kilku przeprowadzkach, osiedli na stałe w Krakowie. Choć oboje mają mocne charaktery, to wiedzą, że udane małżeństwo składa się z kompromisów.

- Wszystko wypracowuje się wspólnie. Ważne jest też, kto co od siebie daje. Niewątpliwie trzeba pójść na kompromisy, a nam nie jest tak łatwo, bo oboje mamy silne charaktery, oboje jesteśmy uparci i czasami zrobienie kroku w tył oznacza zdjęcie korony i oddanie terenu - przyznał Adrian.

Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" opowiedzą dzieciom o swoich początkach

Anita i Adrian nie pozwalają na to, by w ich związek wdała się nuda i wciąż ze sobą randkują. W ich domu nie brakuje pamiątek, które przypominają im o tym, jak się poznali. Jednym z głównych elementów wystroju ich nowego mieszkania jest kartka z kalendarza z dnia, w którym wzięli ślub. Często wracają pamięcią do tego eksperymentu.

Małżeństwo wyznało, że na pewno za kilka lat pokaże swoim dzieciom program, by te zobaczyły, jak poznali się rodzice.

- Na pewno za parę lat puścimy im to, jak się rodzice poznali - stwierdziła Anita.

Jesteście ciekawi, jak na tę wyjątkową historię zareagują ich dzieci?

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Karolina Kalatzi

Reporter: Karolina Kalatzi

Pozostałe wiadomości