Gwiazdy

Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" razem przywitali nowy rok. "Pięknie się na was patrzy"

Gwiazdy

Autor:
Katarzyna
Oleksik

Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak ze "Ślub od pierwszego wejrzenia" są jedną z par, która po zakończeniu show zdecydowała się kontynuować znajomość. Anita pokazała w mediach społecznościowych, jak przywitali nowy rok.

Jak Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" spędzili sylwestra?

Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak poznali się dzięki telewizji. W parę połączyli ich eksperci z trzeciej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Choć show z ich udziałem dawno się już skończyło, to oni zdecydowali się kontynuować znajomość. Para za pośrednictwem mediów społecznościowych pokazała, jak spędziła sylwestra.

Anita w swoim wpisie na Instagramie wyznała, że od 17 lat sylwestra spędzała w pracy - na pokazach tanecznych na największych scenach w Polsce. Tym razem celebrytka postanowiła coś zmienić i wspólnie z mężem Adrianem zorganizowali imprezę sylwestrową u siebie. - Zorganizowaliśmy z @adrian_szz imprezę u nas i to pierwszą tak huczną i tematyczną. Sylwester w stylu gangsterskim trwał do rana, były tańce, no i mini kinderbal, cudowni goście z różnych stron Polski - napisała Anita. Celebrytka zdradziła, że w sukience, którą miała na sobie podczas sylwestrowej zabawy, bawiła się także na swoje studniówce.

"Ślub od pierwszego wejrzenia"

Ach, co to był za ślub
Ach, co to był za ślub Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

Zamieszona na Instagramie fotografia przypadła do gustu fanom pary. Jedna z internautek napisała w komentarzu, że "pięknie się na nią patrzy".

Anita i Adrian - historia związku

Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak byli bohaterami trzeciego sezonu programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Po zakończeniu show udało im się utrzymać związek. Para wspólnie wychowuje dwójkę dzieci. W marcu minionego roku świętowała trzecią rocznicę ślubu. Mimo że dziś są bardzo zgranym małżeństwem, to początki Anity i Adriana nie były takie proste.

Celebrytka w jednym ze swoich wpisów w mediach społecznościowych wyznała, że musieli przejść długą drogę, aby dotrzeć do punktu, w którym znajdują się obecnie.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Kamil Piklikiewicz/East News

Pozostałe wiadomości